Decyzja zobowiązująca w sporze z UOKiK

Decyzja zobowiązująca w sporze z UOKiK
Katarzyna Racka. Źródło: BANK.pl
Jak powinna się zachować firma, jeśli już wie, że UOKiK wszczął wobec niej postępowanie – wyjaśniała w kuluarach Kongresu Prawa Bankowego Katarzyna Racka, radca prawny, partner, BWHS Wojciechowski Springer i Wspólnicy.

Są dwa możliwe rozwiązania: albo spór z prezesem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, co zwykle kończy się nałożeniem dotkliwej kary pieniężnej, albo rozpoczęcie procesu negocjacji dotyczących tzw. decyzji zobowiązującej – tłumaczyła Katarzyna Racka.

Decyzja zobowiązująca to polubowna forma zakończenia sprawy przez prezesa UOKiK, w której Urząd nakłada na firmę obowiązek wykonania zaproponowanych przez nią zobowiązań, takich jak zmiana praktyk czy zwrot pieniędzy klientom, bez nałożenia kary finansowej.

„Decyzja zobowiązująca może być mniej dolegliwa niż sama kara nałożona przez prezesa UOKiK, choć też kosztuje” – wyjaśniała.

Najważniejsze to usunięcie trwających skutków naruszenia

Kluczowym elementem zobowiązania jest usunięcie trwających skutków naruszenia, które zakwestionował stawiając zarzuty prezes Urzędu.

„W decyzjach zobowiązujących w takich postępowaniach, które dotyczą naruszeń zbiorowych interesów konsumentów prezes Urzędu nie stwierdza, nie przesądza tego naruszenia. On tylko je uprawdopodabnia” – mówiła.

„Trochę inaczej jest w przypadku decyzji w sprawie klauzul niedozwolonych, bo w tym przypadku prezes UOKiK jednak stwierdza, że przedsiębiorca stosował klauzule abuzywne” – dodała. Jednak w obu przypadkach istnieje możliwość uniknięcia kary finansowej.

Czytaj także: Prezes UOKiK o SKD

Najwięcej decyzji prezesa UOKiK dotyczy sektora finansowego

Jak wskazała Katarzyna Racka przez ostatnie 3 lata na 197 decyzji prezesa UOKiK w sprawach konsumenckich, zarówno w sprawach o naruszenie zbiorowych interesów konsumentów, jak i w sprawach klauzul abuzywnych, blisko 20% decyzji dotyczyło sektora finansowego.

Okazuje się jednak, że nie zawsze prezes Urzędu godzi się na przyjęcie propozycji zobowiązań przedstawionych przez przedsiębiorcę.

Najczęściej wynika to z faktu, że dane propozycje zobowiązań nie spełniają oczekiwań i fundamentalnych założeń, którymi prezes Urzędu kieruje się, wydając decyzje zobowiązujące.

Głównym celem UOKiK jest przede wszystkim doprowadzenie do jak najszybszego usunięcia naruszenia stosowanego przez przedsiębiorcę.

Dzięki decyzji zobowiązującej i uniknięciu sądowej ścieżki odwoławczej nie dochodzi do sytuacji, w której konsument  traci nawet klika lat na uzyskanie przysporzenia lub rekompensaty finansowej.

Jak zaznaczyła Katarzyna Racka – propozycje zobowiązań muszą wyjść od przedsiębiorcy, a nie od prezesa UOKiK.

Ważne jest także zmieszczenie się przedsiębiorcy w tzw. oknie negocjacyjnym.

„Przedsiębiorca nie może wystąpić z propozycją zobowiązania za wcześnie ani za późno. Za wcześnie – to znaczy jeszcze przed postawieniem zarzutów. Jednak już w momencie rozpoczęcia postępowania warto rozważać co będzie można zaproponować UOKiK, po postawieniu przez Urząd zarzutów.

Należy mieć gotową, przemyślaną propozycję zobowiązania w odpowiedzi na znane już zarzuty prezesa Urzędu. Przedsiębiorca ma wtedy kilka tygodni na to, żeby formalnie odpowiedzieć na zarzuty, ustosunkować się do nich i już w ramach tego kroku przedstawić propozycję zobowiązania” – wyjaśniała Katarzyna Racka.

Jak przyznała nie zawsze dla przedsiębiorcy jest opłacalne przyjęcie na siebie zobowiązań w ramach decyzji zobowiązującej.

Ważne jest także, aby „nie przestrzelić” swoich zobowiązań  – takie nadmiarowe zobowiązanie może być źle przyjęte przez inne podmioty na rynku, które będą potem musiały się dostosować do wyznaczonego benchmarku.

Jak zauważyła Katarzyna Racka – sektor finansowy na tle innych branż wyróżnia się wyższym odsetkiem uzgodnionych z UOKiK decyzji zobowiązujących, ale jej zdaniem nadal jest koniecznie rozwijanie kompetencji negocjacyjnych w relacjach z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Źródło: BANK.pl