Zastrzeganie dokumentów w mObywatelu: polskie osiągnięcie i sukces sektora bankowego
„Ministerstwo Cyfryzacji, które jest gestorem, jeśli chodzi o aplikację mObywatel, dostrzegło potencjał oraz referencyjność w systemie prywatnym, jakim jest System Dokumenty Zastrzeżone, prowadzonym przez Związek Banków Polskich.
Wspólny projekt spowodował to, że teraz każdy obywatel mający smartfona i aplikację mObywatel może w sposób zdalny zastrzec swój dowód, prawo jazdy oraz paszport w systemie Dokumenty Zastrzeżone bez konieczności udania się do placówki bankowej” – wyjaśniał Dariusz Kozłowski.
„Od 4 lutego [2026], kiedy to stało się możliwe, mamy w tej chwili ponad 150 tys. zastrzeżonych dowodów osobistych w tym kanale” – dodał.
Zastrzeganie i odstrzeganie
Zastrzeganie i odstrzeganie dowodu osobistego jest w tej chwili bardzo proste i wygodne.
„Samo zastrzeżenie polega na przesunięciu suwaczka w aplikacji. Od tego momentu dowód staje się zastrzeżony w systemie Dokumenty Zastrzeżone. Wiedza o tym trafia do wszystkich banków w Polsce oraz innych uczestników, którzy wykorzystują ten system do weryfikacji swoich klientów.
Natomiast odstrzeżenie to jest znowu przesunięcie tego suwaczka i to powoduje, że ten dokument zostaje odstrzeżony” – tłumaczył Dariusz Kozłowski.
Wskazywał, że tego typu funkcjonalność jest bardzo przydatna, np. w czasie wyjazdów zagranicznych, kiedy ma się do dyspozycji tylko smartfona. W razie kradzieży lub zgubienia dokumentu można go jednym ruchem zastrzec.
Przypomniał, że w ten sposób można zastrzec nie tylko dowód osobisty, ale także paszport i prawo jazdy.
Czytaj także: Wyraźny wzrost liczby zastrzeżonych dokumentów w I kwartale ‘26, najnowszy Raport infoDOK ZBP
Unikalne rozwiązanie w skali Europy i świata
Zdaniem Dariusza Kozłowskiego w przyszłości w ten sposób będzie możliwe zastrzeganie legitymacji studenckich czy legitymacji emerytów.
Zwrócił uwagę, że tego typu rozwiązanie jest unikalne w skali Europy i świata.
„Jest to chyba pierwszy przypadek kraju, w którym to rejestr państwowy zintegrował się z rejestrem prywatnym, jakim jest system Dokumenty Zastrzeżone, stworzonym branżowo przez sektor bankowy” – podkreślił.
„Nie musimy świecić światłem odbitym. To jest nasz sukces i polskie osiągnięcie. Tak jak wiele innych rozwiązań wykreowanych przez nasz sektor bankowy”- podsumował Dariusz Kozłowski.