Więcej środków zwrotnych na finansowanie branży rolniczej

Więcej środków zwrotnych na finansowanie branży rolniczej
Marta Postuła | Źródło: BANK.pl
O rosnącej roli instrumentów zwrotnych w finansowaniu rolnictwa z udziałem środków publicznych - rozmawialiśmy z prof. zw. dr hab. Martą Postułą, pierwszą wiceprezes zarządu Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK), tuż po debacie strategicznej Europejskiego Forum Finansowania Agrobiznesu 2026.

Prof. zw. dr hab. Marta Postuła przypomniała, że BGK jako Polski bank rozwoju obsługuje programy gwarancyjne, wykorzystując środki europejskie. Przyznała też, że BGK oferując gwarancje portfelowe stara się dodatkowo obniżyć koszt kapitału przy wykorzystaniu dopłat do oprocentowania, a jak podkreśliła: „Branża rolnicza jest bardzo wrażliwa na koszt kapitału”.

Dodała również, że jeśli na rynku pojawiają się oferty finansowania z instrumentami gwarancyjnymi BGK z możliwością otrzymania dopłat do odsetek, to z perspektywy rolników rośnie ich zainteresowanie tego typu finansowaniem.

Działanie tego mechanizmu prof. Marta Postuła zilustrowała przykładem z roku 2025, kiedy to w rekordowo krótkim czasie 3 miesięcy, udzielono 14,5 tysiąca kredytobiorcom finansowania bankowego z gwarancjami z Funduszu Gwarancji Rolnych (FGR), w kwocie aż 3 miliardów złotych.

W tym przypadku rolnicy i przetwórcy rolni skorzystali z preferencyjnych warunków dopłaty do oprocentowania, wynikającej z bezpłatnej gwarancji z FGR, która zabezpieczała kredyty płynnościowe do wysokości 80% kwoty kapitału kredytu.

Wnioski na przyszłość

„Mitygujemy ryzyko i zmniejszamy koszt kapitału, co powoduje, że popyt na tego typu kredyty gwałtownie rośnie” – zauważyła prof. Marta Postuła.

W odpowiedzi na ogromny popyt w końcu 2025 roku na kredyty płynnościowe ze wsparciem gwarancji z FGR, minister rolnictwa i rozwoju wsi podjął decyzję o kilkukrotnym zwiększeniu puli środków dostępnych z Funduszu dla rolników i przetwórców, co BGK zrealizował.

Akcja ta została podjęta ze względu na ogromne zapotrzebowanie rolników na kapitał obrotowy, co wynikało z sytuacji na rynku produktów rolnych w końcu 2025 roku.

Prof. Marta Postuła uważa, że z tej sytuacji należy wyciągnąć wnioski na przyszłość. Generalnie zarówno banki komercyjne oraz oba zrzeszenia banków spółdzielczych sprawnie odpowiedziały na popyt ze strony rolników na kredyty płynnościowe z wykorzystaniem gwarancji z FGR, z dopłatą do oprocentowania.

Jej zdaniem potrzebne są ciągłe szkolenia pracowników banków spółdzielczych, aby w przyszłości, kiedy będą miały miejsce sytuacje, w których w odpowiedzi na sytuację rynkową pojawią się atrakcyjne kredyty ze wsparciem w postaci środków publicznych – wszystkie banki spółdzielcze były w stanie obsłużyć szybko i skutecznie rosnący popyt ze strony klientów.

Dotyczy to nie tylko rolników, ale także MŚP, które również są istotnymi klientami sektora banków spółdzielczych.

Czytaj także: Przyszłość finansowania rolnictwa wobec wyzwań międzynarodowych

Nadpłynność banków i rozwój akcji kredytowej dla branży agro

Pierwsza wiceprezes BGK wskazała, że rosnąca nadpłynność, także banków spółdzielczych, powinna skłaniać do rozszerzania akcji kredytowej, która może być bardziej atrakcyjna, jeśli umiejętnie łączy się ją z dostępnym wsparciem ze środków publicznych.

Tego typu podejście do finansowania branży rolnej nabiera szczególnego znaczenia w sytuacji, w której będzie rosło znaczenie finansowania zwrotnego, a dopłat bezpośrednich będzie coraz mniej. Podkreśliła, że jest to duża szansa dla banków spółdzielczych, bo ze względu na swoją specyfikę są najbliżej lokalnych klientów. A jako lokalne instytucje zaufania publicznego, powinny być pierwszym adresem do którego udadzą się rolnicy potrzebujący wsparcia w finansowaniu swojej działalności.

Prof. Marta Postuła odniosła się także do kilku wątków poruszonych w panelu, w którym uczestniczyła. Przyznała, że odpowiednio kierując środki publiczne jest możliwe uatrakcyjnienie różnego rodzaju kredytów kierowanych do sektora agro.

Przytoczyła opinię uczestniczącego w panelu przedstawiciela Credit Agricole Bank Polska, który powiedział, że cena kredytów ze wsparciem ze środków publicznych jest w niektórych przypadkach niższa dla rolnika z Polski, niż dla rolnika z Francji, który takiego wsparcia nie ma. BGK stwarzając możliwości rozwoju sektora rolnego poprzez instrumenty gwarancyjne, skutecznie wspiera w rozwoju sektor agro.

Na pytanie czy jej zdaniem, w tym roku [2026] środki publiczne będą w większym stopniu nakierowane na kredyty inwestycyjne dla rolników niż na kredyty obrotowe – prof. Marta Postuła odpowiedziała:

„Generalnie mamy więcej produktów nakierowanych na inwestycje. […] Obecnie jest większe zapotrzebowanie na wsparcie czy gwarantowanie działań inwestycyjnych, ponieważ mogą one zwiększyć konkurencyjność polskiego sektora rolnego i przetwórczego oraz zdynamizować eksport polskich produktów żywnościowych.”

Źródło: Portal Finansowy BANK.pl