Wyniki wyborów na Węgrzech korzystne dla węgierskiej gospodarki i dla forinta

Wyniki wyborów na Węgrzech korzystne dla węgierskiej gospodarki i dla forinta
Fot. stock.adobe.com/merla
Spełnić może się najbardziej optymistyczny z rynkowej perspektywy scenariusz, tj. uzyskanie przez opozycyjną Tiszę 133 mandatów, gwarantujących tzw. “większość konstytucyjną”, pisze Michał Jóźwiak analityk Ebury, komentując wyniki wczorajszych wyborów parlamentarnych na Węgrzech. Za PAP Biznes zamieszczamy także komentarze innych analityków.

Niezależnie jednak od tego, czy Tiszy uda się przekroczyć próg ⅔ mandatów, możemy spodziewać się istotnego ocieplenia relacji na linii Budapeszt–Bruksela.

Powinno to w kilkumiesięcznej perspektywie doprowadzić do odblokowania 8,4 mld EUR z Funduszu Spójności i 9,5 mld EUR z RR, a także zatwierdzenia planu niskooprocentowanej pożyczki w ramach programu SAFE (17,4 mld EUR). Stanowiłoby to dla węgierskiej gospodarki istotny bodziec wzrostowy.

Choć zwycięstwo Tiszy jest w naszej opinii po części wycenione przez inwestorów (uznajemy to za jeden z czynników stojących za tak pokaźną aprecjacją waluty w 2025 r.), to oczekujemy umocnienia forinta oraz zysków na węgierskim rynku akcji.

Kluczem powinny być większa przewidywalność rządowych działań, dynamiczna realizacja reform praworządnościowych i zmniejszenie ryzyka związanego z inwestycjami kraju.

Jeśli okaże się, że Tisza przekroczy próg niezbędny do uzyskania większości konstytucyjnej, skala umocnienia forinta i zysków na węgierskim rynku akcji powinna być znacząca – rynki nie przypisywały jak dotąd takiemu scenariuszowi zbyt dużego prawdopodobieństwa.

Zyski mogą ograniczyć jednak negatywne wieści dotyczące negocjacji handlowych na linii USA-Iran, które przyniosą najpewniej ponowny odwrót od ryzyka na globalnych rynkach, zaznacza Michał Jóźwiak.

Czytaj takze: EBI o bankach w Europie Środkowej, Wschodniej i Południowo-Wschodniej

Giełda w Budapeszcie bije rekordy

Forint jest notowany 2 proc. niżej od piątkowego zamknięcia na poziomie 366,50 za euro. Na początku sesji osiągnął najwyższą wartość od lutego 2022 roku, osiągając poziom 364,25.

Indeks BUX w Budapeszcie ustanowił nowy rekord, rosnąc o około 3 proc., mimo że akcje spółek powiązanych z Orbanem zanotowały znaczny spadek.

Węgierskie obligacje umocniły się, a rentowność krajowych 10-letnich obligacji spadła o 40-50 punktów bazowych. Cena obligacji międzynarodowych z terminem zapadalności w 2050 roku osiągnęła sześciomiesięczny szczyt.

„Większość konstytucyjna nie była scenariuszem bazowym i była prawdziwym zaskoczeniem. To znacznie obniża premię za ryzyko Węgier w ujęciu strukturalnym. Uporządkowane przekazanie władzy usuwa kluczową niepewność w najbliższej przyszłości. Same w sobie jest postrzegane jako kolejny pozytywny sygnał” – powiedział Kurt Knowlson, starszy menedżer portfela w Aviva Investors.

„Forint powinien nadal zyskiwać na wartości, a krzywa forinta powinna się spłaszczyć” – napisali w raporcie analitycy Barclays, Ercan Erguzel i Marek Raczko.

Ich zdaniem, gdy globalne nastroje związane z ryzykiem się ustabilizują, wybory na Węgrzech również powinny wesprzeć euro i waluty regionalne.

Soeren Moerch, zarządzający funduszami w Danske Bank AS, powiedział, że wynik głosowania oznacza nowy początek dla węgierskich aktywów.

„Orban pogodził się z porażką, a Magyar mówi wszystko, co słuszne. Oczywiście, forint będzie się umacniał, a spready będą się zawężać, a to dobra wiadomość dla węgierskich aktywów. Kupowaliśmy przez ostatnie trzy miesiące w oczekiwaniu na coś takiego” – powiedział Moerch.

W ocenie Erste obecne otoczenie będzie stanowić wyzwanie dla forinta.

„Jednak utrzymująca się presja międzynarodowa nadal stanowi wyzwanie dla forinta, potencjalnie prowadząc do korekty kursu EUR-HUF powyżej 370. Nasza prognoza przewiduje, że w najbliższym czasie kurs EUR-HUF będzie oscylował w przedziale 370–380. Biorąc pod uwagę znaczne przeszkody stojące przed węgierską gospodarką i pogarszającą się równowagę zewnętrzną, oczekuje się, że wahania kursu walutowego utrzymają się, w zależności od decyzji politycznych podejmowanych przez nowy rząd” – napisali w raporcie analitycy Erste Group Research.

„Kluczowe znaczenie będą miały również postępy w negocjacjach dotyczących funduszy UE. Jeśli rynek pozytywnie odbierze działania rządu, a sytuacja międzynarodowa się ustabilizuje, forint może utrzymać się na poziomie poniżej 370 punktów bazowych w dłuższej perspektywie. Jeśli chodzi o rynek obligacji, prawdopodobny wydaje się spadek premii za ryzyko, a za wstępny wskaźnik posłuży polsko-węgierski spread rentowności. Przewiduje się, że spread ten spadnie poniżej 100 punktów bazowych. Dalszy spadek premii za ryzyko będzie zależał od rozwoju polityki fiskalnej i zaangażowania rządu w wiarygodną konsolidację budżetu” – dodano.

XTB wskazuje, że po porażce Orbana może wzrosnąć popyt na obligacje Węgier.

„Niemniej, pomimo tak dużego umocnienia w ostatnich 12 miesiącach, warto zauważyć, że forint historycznie był jedną z najsłabszych walut w regionie, co pozwala na potencjalne dalsze wzrosty. Morgan Stanley w swoim raporcie wskazuje na to, że najprawdopodobniej wyraźnie wzrośnie popyt na krajowe obligacje, co może pobudzić dodatkowy popyt na walutę. Bank widzi również potencjał mniejszego zacieśnienia polityki monetarnej ze względu na siłę forinta, co pozwoli na większe ożywienie gospodarcze” – napisał w raporcie XTB.

Poprawa stosunków pomiędzy Węgrami a UE

Według analityków ING Banku Śląskiego obecnie można spodziewać się poprawy relacji UE-Węgry i wznowienia finansowania z UE.

„Zwycięstwo opozycji na Węgrzech powinno się przełożyć na poprawę relacji z UE i odblokowanie środków UE. Węgry od paru lat są w stagnacji, bo model wzrostu wybrany przez Orbana nie działa. Impuls środków unijnych może być dużym wsparciem dla gospodarki, niewiadomą jest ewentualna ekspansja fiskalna i hojność polityki socjalnej nowego rządu. Zdobycie większości konstytucyjnej to pozytywne zaskoczenie, bo rynkowy konsensus zakładał zwykłą większość. Spowoduje to umocnienie forinta i aktywów węgierskich, co powinno wspierać notowania walut i aktywów także pozostałych krajów CEE” – napisano w komentarzu ING Banku Śląskiego.

„Trudno jednak ocenić plany gospodarcze przyszłego rządu ze względu na brak jasnego programu (poza walką z korupcją, poprawą stanu finansów publicznych i efektywności wydatków inwestycyjnych). Jednocześnie Tisza zapowiadała wprowadzenie obniżek podatków, w tym dla najmniej zarabiających. Ważną konsekwencją gospodarczą wyborów, jeśli udałoby się osiągnąć porozumienie polityczne z UE, może być odblokowanie funduszy unijnych – kluczowego czynnika dla dołujących w ostatnich latach inwestycji” – napisano w raporcie PKO Research.

Akcje firmy telekomunikacyjnej i informatycznej 4iG, która dzięki przejęciom, lukratywnym kontraktom państwowym i rozwojowi organicznemu stała się dominującą grupą technologiczną, spadły o 20 proc., zanim odrobiła część strat, osiągając najniższy poziom od sierpnia 2025 r.

„Opus i 4iG pokazują, co poszło nie tak z węgierskim rynkiem kapitałowym w ostatnich latach” – powiedział Matthias Siller, zarządzający funduszami w Barings.

Źródło: Ebury, PAP BIZNES