Rynek finansowy: Consumer finance na fali wznoszącej
Według danych za ostatni kwartał 2016 r., polski rynek consumer finance w ciągu najbliższych 12 miesięcy powinien wzrosnąć o 7%.
Według danych za ostatni kwartał 2016 r., polski rynek consumer finance w ciągu najbliższych 12 miesięcy powinien wzrosnąć o 7%.
32 tysiące stron nowych regulacji dotyczących rynku finansowego może wejść w życie w Polsce w roku 2017 – oceniają eksperci Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Przeważająca część tych przepisów znajdzie mniej lub bardziej bezpośrednie zastosowanie wobec sektora consumer finance. Liczne zmiany w otoczeniu prawnym dotyczące tego segmentu rynku zapowiedział również ustawodawca oraz nadzór wspólnotowy.
Wejście w życie postanowień dyrektywy PSD2 wraz z początkiem 2018 r. oznaczać będzie dla banków konieczność ukształtowania partnerskich relacji z przedsiębiorstwami z branży fintech. W jakich obszarach ma szansę rozwinąć się współdziałanie pomiędzy nimi? Co obie strony mogą sobie wzajemnie zaoferować? I wreszcie, co najważniejsze – czy w nowym modelu rynku finansowego znajdzie się miejsce dla tradycyjnej bankowości, czy też może banki powoli przekształcą się w rodzaj fintechu?
W epoce bankowości internetowej i zmasowanych ataków elektronicznych na banki dobra ocena ryzyka teleinformatycznego może pozwolić na skuteczne podjęcie działań zmniejszających zagrożenie
Wielu ekonomistów zastanawia się, dlaczego pomimo drukowania dodatkowych pieniędzy w ramach tzw. luzowania ilościowego (ang. quantitative easinig), nie mamy inflacji czy hiperinflacji. Nasza najkrótsza odpowiedź brzmi: bo w rozwiniętych krajach mamy gospodarkę bezgotówkową, gdzie tylko w kilku procentach wszystkich operacji finansowych używa się banknotów i monet, a cała ogromna reszta sprowadza się do zmian w komputerowych zapisach rachunków bankowych i nie ma żadnej materialnej reprezentacji. Fakt, że (prawie) wszystkie transakcje finansowe są rejestrowane, w zasadniczy sposób zmienia politykę monetarną.
Z dużym zdziwieniem przeczytałem artykuł Stanisława Walukiewicza zamieszczony w numerze 11/2016 „Miesięcznika Finansowego BANK”. Jako jednemu z inicjatorów Kongresu Obrotu Gotówki trudno mi się zgodzić z prezentowanymi w nim poglądami. Dlatego postaram się odnieść do tez stawionych przez autora.
Wydarzenia
GUS podał, że w październiku produkcja budowlano-montażowa spadła o 20,1% r./r., a przemysłowa 1,3% r./r., natomiast sprzedaż detaliczna wyniosła 3,7% r./r. Indeks PMI dla Polski, przygotowywany przez Markit IHS, obniżył się w październiku do najniższego poziomu od września 2014 r. Nakłady inwestycyjne w pierwszych trzech kwartałach br. spadły o 9,1%, podczas gdy w analogicznym okresie ub.r. notowano wzrost na poziomie 12,3%.
Czy ewentualne przejęcie władzy w krajach najbardziej rozwiniętych przez antyestablishmentowych polityków, takich jak Donald Trump, wpłynie na prowadzenie biznesu bankowego?
Doroczna konferencja IT@BANK A.D.2016 to dla uczestników możliwość poznania opinii wybitnych ekspertów od bankowego IT. Od wielu lat uważana jest za jedno z najważniejszych w kraju wydarzeń dotyczących informatyki dla sektora finansowego.
Wydarzenia
Roczny koszt utrzymania wszystkich urzędników w Polsce wynosi ok. 50 mld zł – powiedział wicepremier Mateusz Morawiecki w Sejmie, przedstawiając wyniki audytu rządów poprzedniej ekipy. Wskazał również na duże nadużycia w wydziałach promocji handlu i inwestycji, do których często delegowano ludzi bez znajomości żadnego języka obcego. Jednocześnie niektóre z wydziałów na promocję polskiego handlu i inwestycji wydawały tylko 1/20 budżetu. Resztę przeznaczano na utrzymanie tych instytucji. W 2015 r. w administracji publicznej pracowało ok. 450 tys. osób, których przeciętne wynagrodzenie wynosiło 4514 zł brutto (patrz tabela).
Polska chce przyciągnąć inwestorów i instytucje, które będą ewentualnie opuszczać Londyn po – również ewentualnym – brexicie. Nawet biorąc pod uwagę zastrzeżenie wicepremiera Mateusza Morawieckiego, że nie chodzi o centrale największych banków, ale o ich zaplecza, pomysł jest raczej mało realny. Z wielu powodów.
PZU kupuje Bank Pekao, Alior albo PKO BP kupi Raiffeisen Polbank. A może by tak wyjść do Europy i zacząć kupować właścicieli naszych banków?
Prawie 80 lat najnowszych dziejów Polski to historia mniej lub bardziej udanych gospodarczych planów reform. Zaczęło się od walutowej Władysława Grabskiego, potem były dwa plany Eugeniusza Kwiatkowskiego, plany rządu londyńskiego, plan 3-letni, 6-letni (Hilarego Minca), pięciolatki, plany Gierka, plan Balcerowicza, narodowe plany rozwoju, plan Boniego, plan Hausnera, no i plan Morawieckiego…
W Polsce segment inwestorów prywatnych typu business angels znajduje się wciąż we wczesnej fazie rozwoju, ale charakteryzuje się wysokim potencjałem wzrostu. Dlatego od kilku miesięcy realizowany jest nowy unijny program pilotażowy pn. Early Stage Investing Launchpad (ESIL), którego celem jest rozwój rynku aniołów biznesu, także w naszym kraju.
Zorganizowany przez Związek Banków Polskich II Kongres Obrotu Gotówki był dogodną sposobnością do tego, aby zastanowić się nad gospodarką bezgotówkową, gdy w obiegu nie ma banknotów i monet, a wszystkie transakcje są realizowane za pomocą kart płatniczych lub zmian na elektronicznych rachunkach bankowych. Ma ona wiele zalet, ale też niesie nowe problemy.
– Legislacja dotyka wszystkich; jest to funkcja czasów, w których żyjemy – stwierdził w wystąpieniu inaugurującym obrady VIII Kongresu Bancassurance wiceprezes Polskiej Izby Ubezpieczeń, Andrzej Maciążek. To zwięzłe sformułowanie może posłużyć za najtrafniejsze podsumowanie nie tylko tegorocznej edycji wydarzenia, ale również tego wszystkiego, co od dwóch lat dzieje się na rynku bancassurance.
Fraudy ubezpieczeniowe to dziś codzienność. Wygra ten, kto będzie umiał skutecznie im przeciwdziałać i zapobiegać.
PENGAB znowu się obniżył. Podobnie jest w przypadku oceny bieżącej oraz indeksu wyprzedzającego.
Tegoroczna edycja Globalnego Raportu Przedsiębiorczości BNP Paribas 2017 skupia się na przedsiębiorcach, którzy dążą do powiększania majątku i odnieśli największy sukces. W tej grupie elitarnych przedsiębiorców znalazły się osoby, których majątek netto wynosi średnio 14,9 mln USD.
Zwycięstwo Trumpa silnie wpłynęło na globalne rynki, w tym towarowe.
Plany zwiększenia wydatków budżetowych oraz obniżki podatków wywindowały w górę rentowności obligacji USA.
Wbrew oczekiwaniom, notowania złota nie zanotowały silnych wzrostów z powodu wygranej Trumpa, zakończyły dzień wyborczy bez większych zmian.
Ceny ropy naftowej pod presją z uwagi na rosnącą produkcję, która może pokrzyżować szyki OPEC.