Pula pożyczek płynnościowych dla firm wzrosła do 550 mln zł
Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej (MFiPR) zwiększyło pulę pożyczek płynnościowych dla firm do 550 mln zł, podał resort.
Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej (MFiPR) zwiększyło pulę pożyczek płynnościowych dla firm do 550 mln zł, podał resort.
Sejm uchwalił w czwartek nowelizację tarczy antykryzysowej, która zakłada m.in. dokapitalizowanie Agencji Rozwoju Przemysłu, wsparcie sektora drzewnego oraz zwiększenie ochrony pożyczkobiorców.
Firmy pożyczkowe udzieliły 184,4 tys. pożyczek na kwotę 431 mln zł w marcu br., wynika z obserwacji Biura Informacji Kredytowej (BIK). Oznacza to spadek o 20,6% r/r/ w ujęciu liczbowym oraz 27,8% pod względem wartości. Średnia wartość udzielonej w marcu 2020 r. pożyczki pozabankowej wyniosła 2 338 zł i była niższa od średniej wartości pożyczki udzielonej w marcu 2019 r. o 9%.
Pandemia wyraźnie wpłynęła na aktywność kredytową mikroprzedsiębiorców. Liczba zapytań
z banków do BIK dotyczących finansowania mikrofirm spadła o 50,4%, porównując tydzień 13 – 19 kwietnia br. do analogicznego tygodnia ubiegłego roku. W kolejnym tygodniu tj. 20 – 26 kwietnia sytuacja trochę się poprawiła. W Polsce i tak jedynie co czwarty mikroprzedsiębiorca korzysta z kredytu bankowego, a o kredyt będzie jeszcze trudniej. Wartość zadłużenia mikroprzedsiębiorców na 31 marca 2020 r. to 76,77 mld zł.
Właściciele mikro-, małych i średnich firm mogą się ubiegać o unijną pożyczkę płynnościową w maksymalnej wysokości 15 mln zł, podał Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK). Pożyczki są nieoprocentowane – przedsiębiorca będzie spłacał tylko raty kapitałowe. Wnioski można składać elektronicznie w instytucjach finansujących, współpracujących z BGK.
Komisja Europejska poinformowała w środę, że zatwierdziła program pożyczek i gwarancji w Polsce o wartości 500 milionów złotych (około 110 milionów euro) na wsparcie gospodarki dotkniętej pandemią koronawirusa.
Na ułatwienia w spłacie pożyczki mogą liczyć firmy, które powstały dzięki programowi „Pierwszy Biznes – Wsparcie w starcie”, poinformował Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK). Wśród zmian znalazły się m.in. możliwość czasowego zawieszenia działalności gospodarczej, wakacje kredytowe i karencja w spłacie.
‒ Pomimo, iż obecny kryzys będzie większy niż ten z roku 2008, wydaje się, że banki są lepiej przygotowane niż wcześniej – uważa Prezes Zarządu Biura Informacji Kredytowej S.A., dr Mariusz Cholewa, który 16 kwietnia w ramach Kwadransa z EKF rozmawiał z dr Martą Penczar, Koordynatorem projektu EKF „Makroekonomiczne prognozy, zagrożenia i rekomendacje dla Polski”.
Wyraźnie spadło zainteresowanie Polaków finansowaniem ich bieżących potrzeb kredytem bankowym. Potwierdza to analiza BIK dotycząca aktywności w zakresie kredytów gotówkowych. Porównując tydzień od 06.04. do 12.04.2020 r. do analogicznego okresu sprzed roku, liczba zapytań o kredyty gotówkowe spadła o ponad połowę (-56,2%). Sytuacja spowolnienia na rynku consumer finance i słabsza niż zazwyczaj aktywność kredytowa Polaków w okresie przedświątecznym, potwierdzają przewartościowanie potrzeb w czasach pandemii koronawirusa.
Alior Bank wprowadził do oferty całkowicie zdalny i zautomatyzowany proces wnioskowania o pożyczkę z wykorzystaniem Foto ID. Weryfikacja klienta będzie odbywała się za pomocą selfie, podał bank.
Jeszcze w lutym średnie oprocentowanie nowo zakładanych lokat wynosiło średnio 1,2%. Po dwóch obniżkach stóp procentowych coraz więcej jest ofert z oprocentowaniem niewiele wyższym od zera np. 0,2% lub nawet 0,01%.
Komisja Europejska poinformowała w środę, że zatwierdziła polski program pożyczek i gwarancji o wartości 700 mln euro (ok. 3,5 mld zł), przewidziany jako wsparcie gospodarki w związku z pandemią koronawirusa, z którego skorzystać może ok. 20 tys. firm.
Właściciele mikro-, małych i średnich firm będą mogli skorzystać z preferencyjnych pożyczek płynnościowych. Rozwiązanie stanowi element rządowej tarczy antykryzysowej.
W lutym 2020 r., w porównaniu do lutego 2019 r. w ujęciu wartościowym firmy pożyczkowe udzieliły pożyczek na niższą kwotę. Spadek wyniósł -3,9%. W ujęciu liczbowym odnotowaliśmy wzrost pożyczek o +2,6%. Łączna sprzedaż firm pożyczkowych współpracujących z BIK wyniosła w lutym 2020 r. 534 mln zł w ujęciu wartościowym oraz 223,5 tys. w ujęciu liczbowym.
Jakie kroki powinny zostać podjęte, aby Polacy nie wpadli w pętlę zadłużenia, poprosiliśmy o wypowiedź Tomasza Chróstnego, prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Czasowe zawieszenie spłaty rat, obniżenie ich wysokości, przesunięcie daty spłaty pożyczki oraz niepobieranie odsetek karnych za zwłokę w płatności zobowiązania – to rekomendacje opracowane przez ZPF i FRRF dla firm pożyczkowych zrzeszonych w obu organizacjach. Proponowane rozwiązania mają wesprzeć pożyczkobiorców znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej w związku z pandemią koronawirusa SARS-CoV-2 w Polsce.
Z badania opinii przeprowadzonego przez SW Research na zlecenie Związku Przedsiębiorstw Finansowych wynika, że ponad 40 proc. Polaków spóźnia się z regulowaniem swoich zobowiązań (np. rat kredytów, pożyczek, alimentów, opłat za mieszkanie czy telefon). Co 5 osoba w naszym kraju przyznaje, że nie będzie spłacać zobowiązań, bo inni też nie spłacają. Dlaczego rodacy nie regulują należności w terminie i jak to tłumaczą?
Jak wynika z analizy Biura Informacji Kredytowej, 40,4% łącznej kwoty do spłaty spośród wszystkich kobiet w Polsce posiadają panie w wieku 35-44 lat. Jest to kwota 127 mld zł. Łącznie wszystkie panie mają do spłaty 314,24 mld zł, na co składają się wszelkie rodzaje produktów kredytowych, jednak dominują kredyty gotówkowe (44%). Choć kobiety są mniej ukredytowione* niż mężczyźni – 47% kobiet ma czynny kredyt w stosunku do 50% mężczyzn – to właśnie panie, bez względu na wiek, charakteryzują się większą skłonnością do terminowego regulowania swoich zobowiązań kredytowych.
Udział firm pożyczkowych w całej puli długów zaciągniętych przez Polaków w 2019 roku wyniósł zaledwie 7,8 proc. − wynika z danych Biura Informacji Kredytowej.
UOKiK oczekuje, że instytucje finansowe będą proporcjonalnie liniowo rozliczać się z klientem ze wszystkich pobranych opłat, gdy ten wcześniej spłacił pożyczkę lub kredyt konsumencki – poinformował urząd w poniedziałkowym komunikacie.