Bank i Klient: Banki regulują fundusze
Nowe regulacje wpłyną na poziom funduszy własnych w bankach działających w Polsce. Ciekawy może być także praktyczny wymiar zasady proporcjonalności.
Nowe regulacje wpłyną na poziom funduszy własnych w bankach działających w Polsce. Ciekawy może być także praktyczny wymiar zasady proporcjonalności.
Średnio w oddziale bankowym w danym momencie przebywa 1,7 klienta, co przy średnim zatrudnieniu w placówce na poziomie 7,4 osoby każe się zastanowić nad wprowadzeniem samoobsługi.
Z Krzysztofem Kalickim, prezesem Deutsche Bank Polska S.A. rozmawiają Przemysław Barbrich i Jan Osiecki.
Debata główna konferencji „Horyzonty Bankowości 2013” zatytułowana „Bezpieczeństwo, a rozwój. Czy sektor bankowy ma szanse nadal być motorem polskiej gospodarki. Jakie są koszty regulacji ?” ma na celu nakreślenie perspektyw rozwoju polskiego sektora bankowego. Od paru lat jest on pod ogromną presją ze strony Brukseli, aby zwiększyć kontrolę państwa nad instytucjami finansowymi. Dla wielu naszych bankowców to swoista „zbiorowa kara” za błędy banków „starej Unii”. W kryzysie po roku 2008 nie upadał ani jeden polski bank i nasze państwo nie wydało ani złotówki aby je ratować !. Co więcej cały sektor ma rok do roku ma znakomite wyniki finansowe. O co więc chodzi !?.
Polska pod względem zaangażowania w płatności mobilne nie pozostaje w tyle, nasz rynek jest jednym z dynamiczniej rozwijających się w Europie, choć ciągle jesteśmy w pionierskiej fazie wprowadzania usług. Dlatego powstaje wiele pomysłów, rodzą się odmienne koncepcje, konkurują ze sobą różne idee mobilnych płatności.
Afera z opodatkowaniem kont cypryjskich banków narzucona przez trojkę nadzorców wcale nie wygasa i zatacza coraz szersze kręgi.
Zgodnie z zaleceniami sformułowanymi w Rekomendacji D KNF (z 8. stycznia 2013 r.) organizacje znajdujące się pod nadzorem komisji powinny wprowadzić mechanizmy pokrywające następujące obszary związane z r yzykiem (rys. 1).
Jeśli spojrzymy na jeden z filarów unii bankowej, czyli na proc es uporządkowanej likwidacji, to można się zastanawiać, czy jest t o jedyna unia instytucji finansowych, która wcześniej czy później pojawi się we Wspólnocie.
Promesa kredytowa w swej praktyce jest różnie traktowana przez polskie banki. Niektóre traktują ją jako bezwarunkowe zobowiązanie banku do udzielenia przyrzecz onego kredytu, inne zaś uznają, że promesa kredytowa jest niewiążącą strony deklaracją.
Wraz z rozwojem technologii i zmieniającymi się przyzwyczajenia mi konsumentów granice między sprzedażą w placówce handlowej, handlem elektronicznym oraz bra nżą telefonii komórkowej i urządzeń mobilnych ulegają zatarciu. Przewiduje się, że nowe trendy wpłyną na rynek i konsumentów jeszcze bardziej niż rozpowszechnienie się e-commerce w latach 90.
Związek Banków Polskich opublikował właśnie raport pt. Rola banków w absorpcji funduszy unijnych w Polsce – ocena, perspektywy i rekomendacje na lata 2014-2020. Raport jest wynikiem badań przeprowadzonych we współpracy z Instytutem Badań nad Gospodarką Rynkową w ubiegłym roku.
Czy należy podzielić wielkie banki na mniejsze jednostki? Dyskusja na ten temat toczy się w Stanach Zjednoczonych i Europie. Liczne kraje G-20 tworzą projekty reform w tym kierunku.
Chęć uzyskania profitów jest ważnym czynnikiem motywującym człowieka do działania, a korzyści finansowe są w sposób naturalny szczególnie ważne dla klientów sektora bankowego.
Na początku wyśmiewano wpadki Mitta Romneya, potem uważnie mu się przyglądano. Republikanin na niecałe dwa tygodnie przed oficjalnymi wyborami zrównał się w sondażach z urzędującym prezydentem. Czy Ameryka rzeczywiście potrzebuje poważnego przewietrzenia gabinetów? A może po prostu obecny kryzys jest na tyle poważny, że wymaga czasu, aby się z nim uporać i tym samym nie dopasowuje się do ram współczesnej demokracji?
Z Wojciechem Kwaśniakiem, wiceprzewodniczącym Komisji Nadzoru Finansowego rozmawiają Karolina Kowalczyk z portalu Bankier.pl oraz Stanisław Brzeg-Wieluński z „Miesięcznika Finansowego BANK”.
Skwapliwie niczym żydowscy chłopcy w chederze siedzimy i notujemy myśli uczestników spotkania. Boimy się uronić choćby jedno słowo, choćby jedną uwagę, która może okazać się tą szczerozłotą. Jest nas kilkanaście osób w różnym wieku, z różnym doświadczeniem, różnymi nawykami, różną tradycją i mówiących różnymi językami. Angielski to taka nasza lingua franca, bankowe esperanto.
Państwa powinny zdefiniować zjawisko wojny walutowej. Ale nie po to, by oskarżać Chiny o prowadzenie takiej wobec USA lub Brazylii, lecz dlatego, żeby jej nie rozpoczynać.
Redakcja „Miesięcznika Finansowego BANK”, korzystając z tego, że na obrady Kapituły Nagród Rankingu „50 największych banków w Polsce 2012” przybyły wybitne osobowości ze świata banków i nauki, przeprowadziła debatę redakcyjną poświęconą problemom polskiego sektora bankowego. Tym razem skoncentrowaliśmy się na tematyce unijnych regulacji i braku kontroli nad globalną bankowością inwestycyjną. Fragmenty tej wyjątkowej debaty prezentujemy poniżej.
Była sobie raz mała europejska waluta – mawiają w USA ekonomiści o konserwatywnym zacięciu. Nie bez cienia satysfakcji, bo zarówno politolodzy, jak i eksperci o takich przekonaniach nigdy nie wróżyli unii walutowej sukcesu. Tymczasem amerykańska szefowa dyplomacji Hillary Clinton i minister skarbu Timothy Geithner twierdzą z uporem, że zarówno UE, jak i jej unia walutowa są wystarczająco silne, by się z kryzysu wydobyć, i to o własnych siłach. A inwestorzy i korporacje zdają się mieć jeszcze inny ogląd sytuacji euro. Jak napisał ostatnio „New York Times” – teraz, gdy gorączka związana z kryzysem euro opada, nagłówki gazet ogłaszają nowe inwestycje wielkich firm w Europie.
Nawet niezamożny senior może czerpać korzyści ze swego mieszkania. Umożliwia to instytucja odwróconego kredytu hipotecznego, popularnie zwana hipoteką odwróconą. Rada Ministrów rozpoczęła właśnie prace nad stworzeniem ustawy regulującej warunki udzielania odwróconych kredytów hipotecznych.