Odnowa czy odwrót?
Relacje UE-USA od dłuższego czasu nie należą do najlepszych, dokładniej zaś są co najwyżej poprawne. Główną tego przyczyną jest ich odmienny stosunek do postrzegania własnych strategicznych celów.
Relacje UE-USA od dłuższego czasu nie należą do najlepszych, dokładniej zaś są co najwyżej poprawne. Główną tego przyczyną jest ich odmienny stosunek do postrzegania własnych strategicznych celów.
Czy Francja i Niemcy nadal tworzą gospodarczy silnik napędowy Unii Europejskiej? Czy są odpowiedzialne za współczesne problemy procesów integracyjnych, prowadząc niemal do paraliżu funkcjonowania takiej Europy, o jakiej marzyli jej ojcowie-założyciele? Oskarżenia pod adresem obu państw nie są nowe. Odżywają co jakiś czas wraz z kolejnymi kryzysami politycznymi lub gospodarczymi UE.
Z definicji powinny być one instytucjami zasobnymi. I rzeczywiście – stan posiadania 222 banków centralnych na świecie informuje o odpowiedzialnym wypełnianiu przez nie funkcji strażnika stabilności finansowej państw. Wieloletnia dynamika zmian ich aktywów wykazuje, że systematycznie podwyższają wielkość swych bilansów.
Bułgaria trzykrotnie już planowała przystąpienie do strefy euro. Początkowo wprowadzenie wspólnego pieniądza miało nastąpić w 2012 r., potem w 2024 r. Ostatecznie cel ten został zrealizowany 1 stycznia 2026 r. Korzyści netto, równoznaczne z dodatkowym przyrostem 15% PKB w perspektywie 20 lat, pojawią się głównie dzięki zwiększeniu napływu kapitału i ożywieniu handlu z UE.
Wycofano wniosek 145 posłów Parlamentu Europejskiego o skierowanie pytań do Trybunału Sprawiedliwości o zgodność z traktatami europejskimi umowy UE-Mercosur dającej prawo odszkodowania jednej stronie, gdy druga wprowadzi środek „unieważniający lub znacznie osłabiający” korzyści z niej płynące. Odrzucono też jej podział na część handlową i tymczasową. Druga wejdzie w życie bez ratyfikacji w połowie 2026 r.
Polska chce zablokować umowę o wolnym handlu z krajami Ameryki Południowej. Przynajmniej w jej obecnym kształcie. Były minister rolnictwa i rozwoju wsi Czesław Siekierski stwierdził, że liberalizacja ceł w dostępie do rynku UE mogłaby zaszkodzić unijnym producentom mięsa.
Węgierski forint ma długą historię, a przed sobą trudną do oceny przyszłość. Bo choć o znaczeniu waluty danego państwa decydują produktywność, popyt zewnętrzny i wewnętrzny, krajowe uwarunkowania polityczne oraz polityki fiskalne i monetarne, to jednak trudno zaprzeczyć, że pieniądz narodowy małego państwa, jak Węgry, powinien przestrzegać – choćby pośrednio – reguł funkcjonowania waluty ponadnarodowej, czyli euro.
Obecne status quo relacji transatlantyckich niepokoi i budzi nadzieję. Powodem do niepokoju są liczne nieprozumienia głównych aktorów na obu kontynentach odnośnie do bezpieczeństwa, jak i zróżnicowanego sposobu realizacji ich celów handlowych oraz finansowych. Nadzieja wynika z historycznie postrzeganej normy, że współpraca transatlantycka warunkuje zachowanie sprawiedliwego porządku międzynarodowego przy uznaniu praw USA oraz UE do odrębnych sposobów definiowania takich pojęć, jak suwerenność i samoobrona.
Strategie globalnego systemu społecznego rozwoju uzupełniono o wymiar gospodarki oceanicznej i morskiej zaledwie dwie dekady temu. Tymczasem już za pięć lat jej wartość, zdaniem ekspertów, wyniesie ponad 3 mld USD.
Jeszcze kilka lat temu rzadkością było świadczenie pracy z domu. Uwarunkowania zmieniła pandemia. Liczba osób pracujących zdalnie (working from home, WFH), wzrosła w okresie marzec-czerwiec 2020 r. niemal dziesięciokrotnie. Od tego czasu wciąż pozostaje wysoka i utrzymuje się na poziomie około pięciokrotnie wyższym niż przed COVID-19.
Rozpada się, budowany przez minione osiemdziesiąt lat, świat współczesnego liberalizmu. Co zostanie po demontażu i w jakim świecie będziemy żyć? Dokładnie nie wiadomo, eksperci i politycy z większości państw zalecają uważną obserwację współczesnych procesów handlowych. Zwracają uwagę, że w nowym rozdaniu rozwinięte państwa czeka szereg wyzwań.
Zaledwie miesiąc po objęciu prezydentury USA przez Donalda Trumpa, w lutym 2025 r. świat usłyszał zapowiedź wszczęcia wojny walutowej z Chinami. Takie gesty obecnego prezydenta są już znane, można wręcz uznać go za weterana agresywnej retoryki i równie konfrontacyjnej polityki walutowej, wspomaganej wysokimi cłami.
W rozpoczętej właśnie drugiej połowie drugiej dekady XXI w. bardzo realna stała się dezintegracja istniejącego systemu międzynarodowego. Doprowadzić mogą do niej hegemoniczne starcia między starymi, nowymi i aspirującymi mocarstwami.
Ocena stanu gospodarki Rosji jest utrudniona. Strategiczny charakter informacji na ten temat sprawia, że są one najczęściej propagandowo manipulowane. Rosja bowiem, prowadząc liczne wojny, dąży do przekonania świata, że jej gospodarka jest silna, a sankcje Zachodu nie odnoszą skutku. Jest akurat na odwrót, ale pokonanie rosyjskiego imperializmu wymaga nie tylko czasu, ale i pogłębionej analizy ekonomicznej.
Zjednoczone Królestwo jest traktowane na świecie z wyrozumiałością i atencją jednocześnie. Historia, doświadczenie polityczne i siła gospodarcza pozwalają mu utrzymać od wielu dekad silne relacje z głównymi potęgami świata. Brytyjczykom wybacza się wiele, a przynajmniej wybaczało.
Europejska Unia Bankowa świętuje dziesięciolecie. Powołując ją, zaczęto realizować wcześniejsze idee mówiące o specyficznym związku instytucji tworzących w istocie nadzór EBC nad bankami krajowymi. Współcześnie, pomimo problemów, EUB
systematycznie prowadzi transfer bankowych kompetencji krajowych na poziom europejski.
Chociaż pół wieku temu brytyjscy komuniści wieszczyli koniec ery pieniądza, to współcześnie żadne państwo nie zawiesza jego stosowania. Z pieniężnego obrotu
nie rezygnuje nawet Korea Północna. Pieniądz natomiast dostosowuje się do warunków i wymagań komórkowych społeczeństw, które dzisiaj wolą posługiwać się niefizycznym środkiem wymiany i miernikiem wartości.
Światowy system walutowy od zawsze wyróżniają dwie ważne cechy: hierarchia i powiązania finansowe. Ten pieniądz jest najsilniejszy w systemie, którego zasoby rezerwowe i wartość w obiegu są najwyższe, a powiązania finansowania między państwami obie te cechy wzmacniają lub osłabiają. Dolar amerykański, pozostający w obiegu od 1794 r., jest jedynym pieniądzem, który od ponad osiemdziesięciu lat dominuje w światowych rezerwach walutowych, stanowiąc blisko 80% ich struktury.
Kiedy mówimy bank centralny, to niemal automatycznie mamy na myśli takie jego funkcje, jak ochrona stabilności cen, przeciwdziałanie inflacji i zapewnienie sprawnego funkcjonowania systemu płatniczego w państwie. Dziś jednak jego rola się zmienia.
Handel międzynarodowy jest kluczem do stabilności politycznej i dobrobytu państw. Ta ważna teza, która brzmi niemal jak truizm, wciąż musi być udowadniana. Zbyt często bowiem zapomina się, że globalny rynek jest strukturą elastyczną, a więc wymagającą nieustannych i błyskawicznych dostosowań, aby pokonać nowe ryzyka pojawiające się we wzajemnym handlu. Jednym z jego zasadniczych celów jest zachowanie bezpieczeństwa żywnościowego.