Strefie euro nie grozi kryzys, ani recesja…na razie
Według trzech instytutów ekonomicznych ifo (Monachium), ISAT (Rzym) i KOF (Zurych) gospodarka strefy euro nieznacznie spowolniła, ale nie ma sygnałów, by groziła recesja lub poważny kryzys
Według trzech instytutów ekonomicznych ifo (Monachium), ISAT (Rzym) i KOF (Zurych) gospodarka strefy euro nieznacznie spowolniła, ale nie ma sygnałów, by groziła recesja lub poważny kryzys
Podczas sierpniowego posiedzenia członkowie Rady Polityki Pieniężnej ocenili, że stabilizacja stóp w kolejnych kwartałach będzie sprzyjać realizacji celu inflacyjnego i ożywieniu inwestycji, wynika z „minutes” z tego spotkania, opublikowanych przez Narodowy Bank Polski.
Narodowy Bank Polski opublikował „Założenia polityki pieniężnej na rok 2019”. Z dokumentu wynika, że – zgodnie z zamieszczonym wcześniej na stronach sejmowych projektem dokumentu – Rada Polityki Pieniężnej podtrzymała średniookresowy cel inflacyjny na poziomie 2,5% z przedziałem odchyleń o szerokości ±1 punkt procentowy.
Inflacja bazowa po wyłączeniu cen żywności i energii wyniosła 0,9% w sierpniu 2018 r. w ujęciu rocznym wobec 0,6% r/r w lipcu 2018 r., podał Narodowy Bank Polski.
Inflacja w sierpniu br., w ujęciu rocznym, wyniosła 2 proc. W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny nie zmieniły się – podał GUS.
Zgodnie z finalnymi danymi GUS inflacja CPI nie zmieniła się w sierpniu w porównaniu do lipca i wyniosła 2,0% r/r, kształtując się zgodnie z opublikowanym wcześniej wstępnym szacunkiem GUS i konsensusem rynkowym oraz nieznacznie powyżej naszej prognozy (1,9%).
Inflacja konsumencka wyniosła 2% w ujęciu rocznym w sierpniu 2018 r. (wobec 2% r/r w lipcu), podał Główny Urząd Statystyczny. W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny towarów i usług konsumpcyjnych nie zmieniły się w sierpniu, podał też GUS.
Wskaźnik Przyszłej Inflacji (WPI) – prognozujący z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem kierunek zmian cen towarów i usług konsumpcyjnych – pozostał bez zmian m/m we wrześniu, podało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych w raporcie.
Na razie podwyżka płacy minimalnej o 7,1 % nie będzie miała większego znaczenia dla gospodarki
Według analityków Morgan Stanley stopy procentowe w Polsce pozostaną na obecny poziomie do końca 2019 roku. Podobną opinię niedawno wyraził prezes NBP prof. Adam Glapiński, a premier Mateusz Morawiecki stwierdził, że w razie spowolnienia gospodarczego możliwa jest dalsza redukcja stóp. Morgan Stanley uważa, że prawdopodobieństwo poważnego spowolnienia gospodarki w Polsce w najbliższych latach jest duże, a pole manewru NBP niewielkie.
Rada Polityki Pieniężnej utrzymała stopy procentowe bez zmian, co oznacza, że główna stopa referencyjna wynosi nadal 1,5%, podał bank centralny.
Z danych GUS wynika, że przez ostatnie 13 lat detaliczne ceny odzieży i obuwia spadły w Polsce o połowę. Jednak biorąc pod uwagę trendy w innych krajach czy rosnące koszty importu, tak silne obniżki byłyby praktycznie niemożliwe.
Inflacja wyniosła 2% w ujęciu rocznym w sierpniu br. (wobec 2% r/r w lipcu), podał Główny Urząd Statystyczny (GUS) w szybkim szacunku tych danych.
Podczas lipcowego posiedzenia członkowie Rady Polityki Pieniężnej ocenili, że stopy procentowe powinny obecnie pozostać niezmienione, także w kolejnych kwartałach, wynika z „minutes” z tego spotkania, opublikowanych przez Narodowy Bank Polski.
Według prognoz Ministerstwa Finansów, na podstawie których konstruowany jest przyszłoroczny budżet, wzrost gospodarczy w roku 2019 wyniesie 3,8 %, a inflacja 2,3 %. Większość ekonomistów ocenia, że są to założenia realistyczne. Tyle że prognozy makroekonomiczne, także te, sporządzane przez Ministerstwo Finansów niewiele mówią o rzeczywistych procesach zachodzących w gospodarce.
Ministerstwo Finansów zakłada, że wzrost dochodów budżetowych wyniesie w 2019 r. ok. 5%, zaś w tym roku dochody budżetu będą o ponad 10 mld zł wyższe od założonych w ustawie budżetowej na 2018 r., poinformowała minister finansów Teresa Czerwińska.
Inflacja bazowa po wyłączeniu cen żywności i energii wyniosła 0,6% w lipcu 2018 r. w ujęciu rocznym wobec 0,6% r/r w czerwcu 2018 r., podał Narodowy Bank Polski.
Zgodnie z finalnymi danymi GUS inflacja CPI nie zmieniła się w lipcu w porównaniu do czerwca i wyniosła 2,0% r/r, kształtując się zgodnie z opublikowanym wcześniej wstępnym szacunkiem GUS i konsensusem rynkowym oraz nieznacznie powyżej naszej prognozy (1,9%).
Inflacja konsumencka wyniosła 2% w ujęciu rocznym w lipcu 2018 r. (wobec 2% r/r w czerwcu), podał Główny Urząd Statystyczny. W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny towarów i usług konsumpcyjnych spadły o 0,2% w lipcu.
Wszystko wskazuje na to, że inflacja osiągnęła w lipcu swój tegoroczny szczyt. W kolejnych miesiącach będzie coraz słabsza, być może spadając pod koniec roku nawet poniżej 1,5 proc. Ta tendencja nie powinna jednak zmylić czujności, bo wkrótce wzrost cen może odrodzić się ze zdwojoną siłą.