Chiński Nowy Rok i inne zewnętrzne czynniki wpływające na płynność handlu.
W ubiegłym tygodniu uwaga inwestorów kierowała się w stronę posiedzenia FOMC w Stanach, w którym po raz ostatni brał udział odchodzący przewodniczący Ben Bernanke.
W ubiegłym tygodniu uwaga inwestorów kierowała się w stronę posiedzenia FOMC w Stanach, w którym po raz ostatni brał udział odchodzący przewodniczący Ben Bernanke.
Inwestorzy krótkoterminowi w minionym tygodniu postanowili zrealizować część zysków i złoto w ciągu pięciu ostatnich dni straciło niemal 2 procent. Inwestorzy wyceniają uncję na poziomie 1245 dolarów. Wydaje się, że potencjał do dalszych spadków kursu jest już niewielki.
Rosnące oczekiwania na obniżkę stóp procentowych po niskim odczycie inflacji CPI w strefie euro powodują przecenę wspólnej waluty wobec dolara. EUR/USD jest na najniższym poziomie od dwóch miesięcy. Dobre dane o kondycji sektora przemysłu z Polski (PMI) powinny ustabilizować złotego i przyczynić się do wejścia kursów w krótkoterminową tendencję spadkową.
Bieżący tydzień na rynku walutowym rozpoczynamy na poziomach z piątkowego zamknięcia. Utrzymująca się podwyższona awersja do ryzyka sprzyja dalszemu umacnianiu się tzw. walut bezpiecznych kosztem tych ryzykowniejszych.
Spadek inflacji w Niemczech w styczniu niweczy pozytywny obraz sytuacji w strefie euro powstały po publikacjach wskaźników PMI. Rosną oczekiwania na obniżkę stóp procentowych EBC. Odczyt PKB z Polski potwierdza dobre perspektywy gospodarki w najbliższych kwartałach. Dziś ostatni dzień wyprzedaży złotego i kilkunastodniowe uspokojenie.
Pomimo solidnych fundamentów, złoty nie ustrzegł się przeceny wywołanej wzrostem awersji do ryzyka. Wyprzedaż dotknęła większości walut gospodarek wschodzących. Wydarzeniem tygodnia jest środowa decyzja Rezerwy Federalnej. Dziś w centrum uwagi dane o nastrojach w biznesie w Niemczech.
Stary rok na rynkach finansowych upłynął pod znakiem decyzji banków centralnych utrzymujących ultra niskie stopy procentowe i zwiększających podaż pieniądza w celu pobudzenia wzrostu gospodarczego.
Bardzo dobre dane ze strefy euro o koniunkturze w przemyśle i usługach (PMI) oraz nastrojach konsumentów praktycznie zamykają drogę do obniżki stóp procentowych EBC. W połączeniu z nie najlepszymi odczytami z USA daje to zmianę postrzegania sytuacji na rynku i dynamiczny wzrost notowań wspólnej waluty. Złoty traci.
Dziś brak publikacji i wydarzeń wielkiej rangi dla globalnych rynków. Dla notowań par walutowych związanych z funtem istotne będą dane o bezrobociu w Wielkiej Brytanii o godz. 10.30, które mają duży wpływ na postrzeganie decyzji Banku Anglii. Oczekiwana stopa bezrobocia za okres wrzesień-listopad to 7,3 proc., wobec 7,4 proc. w okresie sierpień-październik.
Słabsze od prognoz dane o nowych miejscach pracy w Stanach wytyczyły kierunek handlu na rynkach walutowych. Po tym jak rządowy raport wykazał jedynie 74 tysiące nowych miejsc pracy, inwestorzy zaczęli zastanawiać się co z dalszą polityką monetarną, której kierunek nie jest teraz już tak jasny. Kolejne dane gospodarcze, publikowane w trakcie ubiegłego tygodnia, komentarze przedstawicieli FED-u, a także Beżowa Księga rozjaśniły kierunek kolejnych działań komitetu monetarnego. Inwestorzy zaczęli uwzględniać w cenach dalsze ograniczenie programu QE, w efekcie czego zyskiwał amerykański dolar.
Dziś w Polsce w centrum uwagi będą dane o produkcji przemysłowej i budowlanej (patrz dalej). W Europie najważniejszą publikacją będzie indeks ZEW w Niemczech, badający nastroje wśród inwestorów, mający tendencję do wyprzedzania kierunki zmian w realnej gospodarce. W grudniu indeks wzrósł do najwyższego poziomu od 2006 r. – 62. Konsensus na dziś jest ustawiony na poziomie 64.
Słaby wzrost wynagrodzeń daje solidne podstawy oczekiwać braku presji na odczuwalne przyspieszenie inflacji w tej połowie roku. Dziś dane o produkcji przemysłowej. W strefie euro nadal dominują wręcz tendencji deflacyjne. Stąd, każdy odczyt słabszy od oczekiwań zwiększy szanse na cięcie stóp EBC. W centrum uwagi o 11.00 odczyt nastrojów w Niemczech (ZEW).
Główne wydarzenia z minionego tygodnia
Grudniowe dane z amerykańskiego rynku pracy mocno zaskoczyły. Na tyle mocno, że w pierwszej chwili po ich publikacji wyraźnie widać było konsternację inwestorów. W grudniu stopa bezrobocia nieoczekiwanie spadła do 6,7% z 7% miesiąc wcześniej, podczas gdy oczekiwano jej stabilizacji na poziomie z listopada. Obecnie bezrobocie w USA jest najniższe od października 2008 roku. Co więcej, jest ono zaledwie o 0,2 pp powyżej celu wyznaczonego przez Fed dla ultraniskich stóp procentowych.
Zgodnie z przewidywaniami inwestorów, podczas wczorajszej konferencji prasowej, Mario Draghi poinformował o utrzymaniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie 0.25%.
Wydarzeniem czwartku na rynku walutowym jest posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego. Kluczowe przede wszystkim będzie to, co na konferencji po posiedzeniu powie Mario Draghi.
Euro (EUR) kontynuuje swój spadek wobec dolara amerykańskiego (USD), osiągając swoje pięciotygodniowe minimum na poziomie 1.35525.
Podczas piątkowej sesji europejskiej notowania na rynku krajowej stopy procentowej nie uległy znaczącej zmianie. Kwotowania kontraktów IRS utrzymały się na poziomach bliskich czwartkowym, czyli dla IRS 2Y na 1,70%, a dla IRS 10Y w okolicach 2,05%.
Bieżący tydzień na rynku walutowym rozpoczynamy mniej więcej w okolicach zamknięcia ubiegłego po tym, jak piątek nie przyniósł większych zmiana w obrazie rynku głównej pary walutowej i złotego.