Komentarz walutowo-makroekonomiczny

Udostępnij Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter

krzywda.monika.akcenta.01.266x400Kluczowe wydarzenia minionego tygodnia

Problemy polityczne i gospodarcze na rynkach wschodzących spowodowały silną presję podażową walut emerging markets, w tym polskiego złotego. Podniesienie stóp procentowych przez turecki Bank Centralny wywołało tylko chwilową korektę na spadku wartości. Polskiej walucie nie pomógł pozytywny odczyt PKB za grudzień. Przez ostatnie dni mieliśmy również do czynienia z wyprzedażą polskich obligacji i spadkach na warszawskiej giełdzie.

W środę wieczorem FED po raz kolejny postanowił dokonać redukcji QE 3 o następne 10 mld USD. Od pierwszego lutego miesięczna wartość wykupowanych aktywów spadnie do 65 mld USD.

Słabe dane dotyczące inflacji HICP ze strefy euro wywołały napięcie związane z czwartkowym posiedzeniem Europejskiego Banku Centralnego. Niska presja inflacyjna może stanowić przesłankę do kontynuowania luzowania polityki monetarnej przez EBC. Kluczowe pozostaje pytanie dotyczące instrumentów, którymi miałby się posłużyć bank centralny w celu pobudzenia inflacji.

Kluczowe wydarzenia nowego tygodnia

Kluczowe zagadnienie bieżącego tygodnia to pytanie o czwartkową decyzję Europejskiego Banku Centralnego dotyczącą stóp procentowych. Strefa euro boryka się obecnie z wyjątkowo niską presją inflacyjną, a zapowiedzi członków EBC sugerują użycie instrumentu przeciwdziałającego tej tendencji. W poniedziałek poznamy indeks PMI dla polskiego przemysłu, który w przypadku pozytywnego odczytu może zostać zignorowany przez rynek. Polska waluta przez następne dni będzie nadal zależna od czynników globalnych. W tym tygodniu poznamy cały szereg danych zza Oceanu. W czwartek zostaną opublikowane tygodniowe dane dotyczące ilości wniosków o zasiłek dla bezrobotnych  oraz bilans handlu zagranicznego za grudzień. W piątek zaś dojdzie do popołudniowej publikacji odczytów wchodzących w skład tzw. „pozarolniczych piątków”.

EURUSD

Po środowej decyzji FEDu dotyczącej ograniczenia QE3 o kolejne 10 mld USD doszło do silnego spadku na eurodolarze. W piątek popołudniem główna para walutowa była wyceniania poniżej 1,349 USD/EUR (euro najtańsze od końca listopada 2013 r.).

Piątkowe dane szacunkowe dotyczące inflacji HICP za styczeń nie pomogły wspólnej walucie europejskiej. Inflacja wzrosła o +0,7 % r/r przy oczekiwaniach na poziomie +0,9% r/r. Rozczarowujący odczyt zwiększa niepewność co do czwartkowej decyzji EBC ws. stóp procentowych.

We wtorek poznaliśmy ilość zamówień na dobra użytku trwałego w USA oraz indeks zaufania Conference Board za styczeń. Pomimo gorszego od konsensusu odczytu dotyczącego zamówień, indeks Conference Board pozytywnie zaskoczył inwestorów (80,7 za styczeń przy prognozach 78,1). Po serii pozytywnych odczytów nasuwa się pytanie o możliwość silniejszego cięcia QE 3 podczas następnego posiedzenia Rezerwy Federalnej.

EURPLN/USDPLN

Polska waluta przez większą część tygodnia traciła na wartości za sprawą ucieczki inwestorów zagranicznych z rynków wschodzących. Problemy polityczne i finansowe państw takich jak Ukraina, Turcja, Tajlandia czy Argentyna wywierały negatywny wpływ na cały koszyk CEE.

Opublikowany w czwartek wstępny szacunek PKB za grudzień nie wsparł złotówki. Wg wstępnych danych możemy mieć do czynienia z najniższą dynamiką w polskiej gospodarce od 4 lat.

Ograniczenie QE 3 przez amerykański bank centralny oraz słabe odczyty ze strefy euro doprowadziły do silnego wzrostu na parze USDPLN. W piątek para USDPLN osiągnęła tygodniowy szczyt i była notowana w okolicach 3,1530 PLN/USD.

CEE

Bank Centralny Turcji podjął decyzję mającą zatrzymać gwałtowny spadek wartości tureckiej liry. Doszło do podwyższenia stopy overnight z 3,5% do 8%. Zabieg ten miał jednak chwilowy skutek, a TRY przez dalszą część tygodnia ulegała przecenie.  

Węgierski forint znalazł się w części koszyka CEE, która najbardziej traciła z powodu negatywnego sentymentu do walut emerging markets, dodatkowym czynnikiem osłabiającym forinta była wypowiedź członka banku centralnego sugerująca możliwość dalszej redukcji stóp procentowych w związku z niską inflacją.

Moniki Krzywdy
Analityk
AKCENTYA