Pułapki ochrony danych osobowych, czyli błędy w sprawie RODO
Od momentu wdrożenia w maju 2018 r. GDPR (ang. General Data Protection Regulation) bezpieczne przechowywanie danych osobowych to nadal pole minowe dla wielu przedsiębiorców.
Od momentu wdrożenia w maju 2018 r. GDPR (ang. General Data Protection Regulation) bezpieczne przechowywanie danych osobowych to nadal pole minowe dla wielu przedsiębiorców.
Styczeń przyniósł uspokojenie nastrojów na rynkach akcji i umiarkowane wzrosty indeksów. Dla inwestorów była to miła odmiana po silnych grudniowych spadkach, w szczególności jeśli spojrzymy na rynki zagraniczne. Poznaliśmy szereg interesujących danych gospodarczych, które nie dają jednak optymistycznego obrazu na przyszłość.
Po odrzuceniu przez brytyjski parlament planu brexitu Izba Gmin przejmuje większą inicjatywę w przygotowaniu warunków opuszczenia UE. Drugi oddech łapie także premier May, która przekonała we wtorek wieczorem posłów do przegłosowania dwóch poprawek do umowy z Unią Europejską. Jaki te wydarzenia mogą wpłynąć na funta w kolejnych godzinach i tygodniach?
Po odrzuceniu przez brytyjski parlament planu brexitu Izba Gmin przejmuje większą inicjatywę w przygotowaniu warunków opuszczenia UE. Drugi oddech łapie także premier May, która dzięki zmniejszeniu się temperatury sporu wewnątrz obozu konserwatystów liczy na akceptację zupełnie nowego rozwiązania. Jaki te wydarzenia mogą wpłynąć na funta w kolejnych godzinach i tygodniach?
Niezależnie od ostatecznej formuły wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, Urząd Komisji Nadzoru Finansowego prowadzi stałą współpracę na poziomie krajowym (urzędy centralne, izby zrzeszające podmioty nadzorowane) i międzynarodowym (organy Europejskiego Systemu Nadzoru Finansowego oraz brytyjskie organy nadzoru finansowego), która ma na celu zidentyfikowanie ryzyk dla rynku finansowego i jego uczestników, jak również podjęcie ewentualnych działań zapobiegawczych – w szczególności w przypadku bezumownego brexitu.
We wtorek 29 stycznia, w godzinach wieczornych, brytyjscy parlamentarzyści odrzucą plan B, który przedstawi im rząd. Wielka Brytania nie opuści UE wcześniej niż z końcem tego roku.
Polscy pracodawcy zastanawiają się, czy zatrudniani obecnie brytyjscy obywatele zachowają po brexicie prawo do legalnego pobytu i pracy w Polsce, a jeśli tak, to na jakich warunkach.
W obliczu politycznego chaosu w Londynie, Unia Europejska zwiększa wysiłki, aby uniknąć gwałtownego zerwania relacji na rynku finansowym, jeśli Zjednoczone Królestwo miałoby za dwa miesiące opuść Wspólnotę bez porozumienia. Komisja Europejska przypomniała unijnym ministrom finansów, że przygotowanie się do takiej sytuacji jest wspólną odpowiedzialnością.
Mniejsze państwa członkowskie Unii Europejskiej kierowane przez Luksemburg zablokowały plan wzmocnienia nadzoru unijnych organów nadzoru finansowego w związku z brexitem. Chodzi o plan mający na celu uniknięcie sytuacji, w której po opuszczeniu UE przez Wielką Brytanię krajowi regulatorzy mogą oferować tzw. słodziki londyńskim firmom finansowym.
Nawet „twardy” brexit nie będzie miał istotnych reperkusji dla kursu polskiej waluty, uważa członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Łukasz Hardt.
Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii współpracuje m.in. z Polską Agencją Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) nad instrumentami wspierającymi polskie firmy działające w Wielkiej Brytanii, a które mogą mieć problemy przy ewentualnym „twardym” brexicie, poinformował wiceminister Marcin Ociepa. Resort jest także gotowy legislacyjnie wesprzeć brytyjskie firmy działające w Polsce.
Czwartek na rynku walutowym obfituje w publikacje danych makroekonomicznych z Unii Europejskiej, jednak w centrum uwagi inwestorów pozostaje odbywające się po południu posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego. Spadek ryzyka „hard brexitu” podbija notowania funta.
Brytyjczycy maja psychologiczną przewagę, ponieważ są bardziej skłonni do ponoszenia konsekwencji twardego brexitu, ale to Polska będzie jednym z państw, które najmocniej odczują skutki takiego scenariusza – ocenia ekspert Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych dr Przemysław Biskup. Zasady, na jakich Wielka Brytania opuści Wspólnotę, będą mieć zasadnicze przełożenie na polski eksport żywności i kondycję firm transportowych.
Rząd uważa, że uporządkowany brexit – oparty o umowę wyjścia – to najlepszy scenariusz dla naszego kraju. Rada Ministrów zapoznała się z informacją w sprawie stanu negocjacji umowy wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, przedłożoną przez sekretarza stanu do spraw europejskich, podało Centrum Informacyjne Rządu.
Mimo, że we wtorek rusza Światowe Forum Ekonomiczne w Davos, oczy inwestorów będą zwrócone raczej w stronę Wielkiej Brytanii. Warto też śledzić dane makroekonomiczne, które mogą świadczyć o ewentualnym spowolnieniu gospodarczym w Polsce i na kluczowych rynkach.
Stephen Jones, szef UK Finance, stwierdził, że nieuporządkowany brexit, czyli opuszczenie Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię oznaczać będzie możliwe „skurczenie” w stylu lat trzydziestych. Jako przedstawiciel banków i usług finansowych na Wyspach ostrzegł również, że będzie to katastrofa nie tylko dla jego sektora, ale wielki problem np. dla pożyczkodawców z uzyskaniem wsparcia finansowego.
Czy londyńskie City było zamieszane w proceder prania pieniędzy? Taką tezę postawił Brytyjczyk Howard Wilkinson, były pracownik Danske Banku, zamieszanego w legalizację podejrzanych funduszy, głównie z Rosji i Azerbejdżanu, poprzez instytucje finansowe w Estonii. Według Wilkinsona, zawiódł system banków korespondentów. Nie wymienił on nazw, ale powszechnie wiadomo, że korespondentami Danske w Estonii byli amerykańscy potentaci: JP Morgan, Bank of America oraz Deutsche Bank. 80-90% podejrzanych funduszy miało przejść przez nie – i wtedy stawały się całkowicie legalne, gwarantowała to w dodatku renoma tych banków.
Przy okazji brexitu, a zwłaszcza obrad parlamentu brytyjskiego nad umową pomiędzy Unią Europejską a Wielką Brytanią w sprawie wyjścia tej drugiej z tej pierwszej, oczy wielu Europejczyków zwróciły się ku Izbie Gmin (House of Commons). Jeden z najstarszych parlamentów europejskich jest godny uwagi, ale też ciekawy z uwagi na stosowane w nim rozwiązania proceduralne i panujące obyczaje.
Na ponad dwa miesiące przed datą wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej wciąż nieznany jest jego scenariusz – czy kraj ten czeka tzw. twardy brexit, czy uda się jednak wypracować konsensus, od którego brytyjscy parlamentarzyści wydają się być bardzo dalecy. Niepewność ta powoduje wahania funta i ogranicza eksport do tego ważnego dla Polski partnera handlowego. W razie braku umowy polskie firmy ucierpią jeszcze bardziej.
Po dwóch latach miało dojść do brexitu, ale 29 marca Wielka Brytania nie opuści UE. Najwcześniej może dojść do tego z trzymiesięcznym opóźnieniem. W gospodarce europejskiej trwa niepewność, ale właśnie tego się spodziewano.