Spółki z sektora dóbr luksusowych mogą wrócić do łask
• Silne zwyżki w sektorze dóbr luksusowych zatrzymały się w 2014.
• Kapitał jednak powraca do sektora.
• Przyspieszający wzrost w Chinach może wesprzeć branżę.
• Silne zwyżki w sektorze dóbr luksusowych zatrzymały się w 2014.
• Kapitał jednak powraca do sektora.
• Przyspieszający wzrost w Chinach może wesprzeć branżę.
Ceny ropy naftowej WTI spadły ponownie poniżej 47 dolarów za baryłkę, ponieważ Iran i Irak zgłosiły zastrzeżenia do kartelu OPEC na temat dystrybucji ograniczeń w produkcji ropy. Członkowie OPEC będą szukać rozwiązania na szczeblu ministerialnym. Do tego Arabia Saudyjska uważa, iż obcięcie produkcji nie jest wymagane do stabilizacji cen. Rosja natomiast zrezygnowała z uczestnictwa w jutrzejszym szczycie. Ropa WTI handluje obecnie 1,6 proc. poniżej wczorajszego zamknięcia rynku w pobliżu poziomu 46,10 dolarów za baryłkę. Ropa Brent handluje obecnie 1,5 proc. poniżej wczorajszego zamknięcia w pobliżu poziomu 48,30 dolarów za baryłkę.
Strategia na rynku forex to stosowany system gry, odzwierciedlający podejście do rynku walutowego. Zgodnie z jej założeniami, podejmujemy kluczowe decyzje o kupnie i sprzedaży. Każdy gracz może wybierać z wielu opracowanych i opisanych schematów, powołując się na opinie innych inwestorów i ekspertów. Najprościej podzielić je na strategie krótko- i długoterminowe.
Obligacje to jedne z najstarszych typów inwestycji finansowych, wykorzystywane już od setek lat. Są one tradycyjnie postrzegane jako mniej ryzykowne, na przykład w porównaniu do akcji.
Złoty mocniejszy, a euro stabilne do dolar przed publikacją ważnych z punktu widzenia nastawienia Europejskiego Banku Centralnego do polityki pieniężnej wstępnych danych o kondycji sektorów przemysłu i usług w listopadzie. Wieczorne minutes ostatnią przygotowaniem do grudniowej podwyżki. W kolejnych tygodniach Fed będzie łagodził narosłe oczekiwania, co do tempa podwyżek stóp procentowych w USA w 2017 r.
Inwestorzy oceniają szanse na dalsze umocnienie USD przed okresem świątecznym.
Rynki akcyjne w USA ignorują implikacje związane z mocniejszym dolarem i silnie rosną.
AUD i NZD umacniają się dzięki przerwie we wzrostach kursu USD i zwyżce na chińskim rynku akcji.
Wtorek przynosi kontynuację wczorajszego umocnienia złotego, co koreluje z większym popytem na polskie akcje i obligacje. Nie należy jednak zapominać, że to tylko odreagowanie wcześniejszej wyprzedaży polskich aktywów, a perspektywy pozostają niekorzystne.
Kurs złota pozostaje pod silną presją mocnego dolara – notowania uncji w minionym tygodniu spadły o półtora procent i powoli zbliżają się do 1200 dolarów za uncję. Szczególnych powodów do zmartwień nie mają posiadacze kruszcu w Polsce. Uncja liczona w złotym z impetem przebiła 5000 złotych za uncję i wszystko wskazuje, że bardzo dobrze zakończy rok.
Napływ kapitału do amerykańskich funduszy ETF, które odwzorowują zachowanie indeksów lub poszczególnych segmentów rynku, trwa nieprzerwanie od 2015 roku. Dotąd postępował w umiarkowanym tempie, jednak od czasu wyborów prezydenckich w USA gwałtownie przyspieszył. Najwięcej kapitału inwestycyjnego pozyskały fundusze inwestujące w amerykański sektor finansowy, ochrony zdrowia oraz przemysłowy. Ich aktywa powiększyły się aż o 10-20%. Dowodzi to, że w związku z wyborem Donalda Trumpa na prezydenta inwestorzy dostrzegli szansę na zysk. Czy słusznie, okaże się, gdy w 2017 roku republikański prezydent zacznie zamieniać słowa w czyny.
Jeśli premier Matteo Renzi przegra referendum 4 grudnia, w którym obywatele wypowiedzą się na temat zmian w konstytucji, wówczas niestabilność polityczna może ponownie stać się normą we Włoszech. Należy podkreślić, że doszłoby do tego w najgorszym możliwym momencie. Przede wszystkim, nadal nie został rozwiązany problem niespłaconych pożyczek (NPL) w lokalnym sektorze bankowym. Dodatkowo, wiele wskazuje na to, że Rzym nie zrealizuje swoich celów związanych ze wzrostem gospodarczym oraz redukcją deficytu w 2016 i 2017.
Interesująco wygląda propozycja Ministerstwa Finansów zniesienia podziału rynku regulowanego na rynek giełdowy i rynek pozagiełdowy, wprowadzenia regulacji dotyczących instytucji rachunku derywatów oraz zmiany organu wydającego zezwolenie na prowadzenie giełdy. Projekt ustawy w tej materii po I czytaniu został właśnie (15 listopada br.) skierowany do sejmowej Komisji Finansów Publicznych.
Dwutygodniowy rajd na dolarze zatrzymał się. Amerykańska waluta dziś nieco słabnie. Również w relacji do złotego, po tym jak wczoraj znalazła się ona na 14-letnim maksimum. Inwestorzy czekają na popołudniowe wystąpienie Janet Yellen w Kongresie.
• Prezydent-elekt reprezentuje bardziej ugodowe stanowisko niż oczekiwano.
• Rentowności obligacji USA wzrosły na całej krzywej.
• Obecnie prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną (Fed) w grudniu jest szacowane na 92%.
• W najbliższym czasie inwestorzy mogą spodziewać się wielu okazji na rynku obligacji.
Bartosz Michałek z końcem czerwca zrezygnował z kierowania notowaną na GPW spółką i rozpoczął prace nad nowym biznesem. Współtwórca porównywarki finansowej Comperia.pl postanowił stworzyć portal dla pracowników i pracodawców, jakiego jeszcze w Polsce nie było. Start portalu zaplanowany jest na styczeń, jednak już teraz zainteresowani mogą śledzić ostatnie prace nad projektem na stronie www.inijob.com oraz w mediach społecznościowych.
Wzrost wolumenów:
– kredytowych o 3 procent rok do roku; zarówno w grupie klientów instytucjonalnych, jak i indywidualnych;
– rachunków bieżących o 15 procent rok do roku; w grupie klientów instytucjonalnych o 12 procent, u indywidualnych o 19 procent;
Trwa gwałtowna wyprzedaż obligacji w skali globalnej, co w przypadku krajów uzależnionych od finansowania z zewnątrz, jak Polska, oznacza osłabienie waluty. Rentowność amerykańskich 10-latek wzrosła w okolice najwyższych wartości od roku (2,25 proc.), niemieckich wynosi 0,30 proc., a polskich jest w okolicach poziomu 3,5 proc., co oznacza 2,5-letnie maksima (czerwiec 2014 r.). W poniedziałek osłabiła się istotnie również polska giełda, dlatego słabe zachowanie waluty było naturalną konsekwencją powyższych. Złoty nie odbiega szczególnie od innych walut spoza G10. Słabsza jest połowa jego odpowiedników z Ameryki Płd., turecka lira, południowoafrykański rand, a także większość walut peryferyjnych (frontier markets).
Wtorkowy poranek przynosi zatrzymanie umocnienia dolara, wyprzedaży obligacji i przeceny walut krajów zaliczanych do gospodarek wschodzących, a jednocześnie wzrostowe odreagowanie ostatnich spadków cen złota, srebra i ropy oraz niewielkie zmian na azjatyckich parkietach. O godzinie 07:50 kurs EUR/USD testował poziom 1,0750 dolara, USD/JPY 108,23 jenów, USD/PLN 4,11 zł, a CHF/PLN 4,1220 zł. Uncja złota kosztowała 1226,40 USD, a baryłka ropy Brent 45,08 USD. Japoński indeks Nikkei znajdował się na poziomach zbliżonych do wczorajszego zamknięcia. Podobnie chińskie indeksy.
Zwycięstwo Trumpa silnie wpłynęło na globalne rynki, w tym towarowe.
Plany zwiększenia wydatków budżetowych oraz obniżki podatków wywindowały w górę rentowności obligacji USA.
Wbrew oczekiwaniom, notowania złota nie zanotowały silnych wzrostów z powodu wygranej Trumpa, zakończyły dzień wyborczy bez większych zmian.
Ceny ropy naftowej pod presją z uwagi na rosnącą produkcję, która może pokrzyżować szyki OPEC.
Indeksy akcyjne i surowce przemysłowe zyskują mocno na wartości po tym, gdy początkowy szok związany z wyborem na prezydenta Donalda Trumpa został zastąpiony optymizmem, dotyczącym jego planów odnośnie stymulusu fiskalnego wspierającego globalną gospodarkę. Można powiedzieć, iż rynki wykonały zwrot o 180 stopni w porównaniu z wczorajszym porankiem, kiedy to zapanowała paniczna wyprzedaż aktywów. Kluczową była przemowa prezydenta elekta, podczas której odciął się on od agresywnej retoryki stosowanej podczas kampanii wyborczej.
Rentowności 10-letnich obligacji USA silnie rosną, ponieważ słabną obawy związane z wygraną Trumpa. Rynek oczekuje obniżek podatków i wzrostu inwestycji ze strony obozu Trumpa. Waluty gospodarek z relatywnie niższymi stopami procentowymi tracą na wartości z powodu powrotu apetytu na ryzyko. Poprawiające się nastroje ponownie zwiększają prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych przez Fed w grudniu.