Styczniowa ’25 inflacja CPI zaskoczyła, wg wstępnych danych

„Według wstępnych danych w styczniu 2025 roku ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o 5,3% w porównaniu z analogicznym miesiącem 2024 roku. W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny towarów i usług wzrosły o 1%” – czytamy w komunikacie GUS.
Ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły o 5,5% r/r, napojów alkoholowych i wyrobów tytoniowych – o 4,2%; ceny mieszkania odnotowały wzrost o 8,8% r/r – w tym nośniki energii: wzrost o 13,2%; ceny transportu odnotowały wzrost o 0,3%, w tym paliw do prywatnych środków transportu – wzrost o 0,1%.
W ujęciu miesięcznym, ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły o 1,6%, napojów alkoholowych i wyrobów tytoniowych – wzrosły o 1,5%; ceny mieszkania odnotowały wzrost o 1,4%, w tym nośników energii odnotowały wzrost o 1,4%; ceny transportu odnotowały wzrost o 1,1%, w tym paliw do prywatnych środków transportu – wzrost o 1,8%.
Konsensus rynkowy wynosił: +5% r/r i +0,7% m/m.
Czytaj także: Inflacja w grudniu ’24 nie wzrosła m/m
Zmiany cen towarów i usług konsumpcyjnych – styczeń 2025

Czytaj także: Bankowość i Finanse | Gospodarka | Inflacja w Polsce powoli odpuszcza – na świecie prawie udało się już ją opanować
W styczniu CPI powyżej oczekiwań przez żywność i inflację bazową, w kolejnych miesiącach dalszy wzrost
Inflacja CPI w styczniu w Polsce wyniosła 5,3 proc. rdr wobec oczekiwań rynku na poziomie 5,0 proc. rdr. Wyższy od szacunków analityków okazał się wzrost cen żywności i inflacja bazowa. W lutym i marcu można oczekiwać dalszego wzrostu CPI, ze szczytem na poziomie ok. 5,5-6 proc. rdr.
Adam Antoniak, ING (dla PAP Biznes):
„Mamy zaskoczenie w górę, i to serię – mieliśmy wyższą od oczekiwań inflację w Czechach, na Węgrzech, w USA. Początek roku stoi pod znakiem presji inflacyjnej. W Polsce wyższy – przynajmniej od naszych oczekiwań – był wzrost cen żywności. Drugi element to inflacja bazowa – liczyliśmy, że ona w styczniu trochę się obniży, natomiast z danych można wnioskować, że wskaźnik ten istotnie się nie zmienił.
W lutym i marcu oczekujemy dalszego wzrostu inflacji. Startujemy z trochę wyższego poziomu, więc szczyt może znaleźć się w okolicy 5,5-6 proc. pod koniec pierwszego kwartału.
Po szczycie w pierwszym kwartale ścieżka inflacji do końca roku powinna być jednak spadkowa. Wskaźnik CPI może pod koniec roku znaleźć się w okolicy 3,5 proc.”
Bank Pekao (X):
„Styczniowa inflacja CPI w Polsce zaskoczyła (podobnie jak w innych krajach regionu) w górę i przyspieszyła do 5,3 proc. rdr. Wyższy od szacunków wzrost cen żywności oraz inflacji bazowej – większa skala corocznej zmiany cenników (głównie w usługach). Inflacja bazowa wzrosła do 4,1 proc. rdr.
To wstępny szacunek i jeszcze na starych wagach koszyka konsumpcyjnego. Za miesiąc będzie rewizja, ale wniosków wspierających 'jastrzębią’ retorykę to nie zmieni”.
Polski Instytut Ekonomiczny (X):
„Inflacja w styczniu przyspieszyła z 4,7 do 5,3 proc. rdr. Istotnym czynnikiem podbijającym wzrost cen był wzrost opłaty za gaz. A także wzrost akcyzy na alkohol i tytoń. W drugiej połowie roku inflacja zacznie stopniowo spadać. Będzie to m.in. efekt wolniejszego wzrostu cen usług.
Wstępny odczyt wskazuje, że ceny żywności w skali roku wzrosły w styczniu o 5,5 proc. Koszty energii były wyższe o 13,2 proc. – efekt wyższej opłaty dystrybucyjnej w przypadku cen gazu. W strefie euro skończył się okres, gdy ceny producentów znajdowały się w deflacji, co wpłynie na presję kosztową.
W 2025 roku Polska pozostanie wśród krajów o najwyższej inflacji w UE. Niemniej różnice w stosunku do państw zachodnich pozostaną umiarkowane. Prognozy ekonomistów ankietowanych przez Focus Economics wskazują, że średnioroczna inflacja wyniesie 4,2 proc., podczas gdy w strefie euro będzie to 3,5 proc.”