Międzynarodowa Agencja Energetyczna o największych w historii globalnych zakłóceniach na rynku ropy naftowej

Międzynarodowa Agencja Energetyczna o największych w historii globalnych zakłóceniach na rynku ropy naftowej
Fot. stock.adobe.com / ANDREY PROFOTO
Wojna Izraela i USA z Iranem wywołuje bezprecedensowe zawirowania na rynkach ropy naftowej, uderzając w 7,5 proc. globalnej podaży i jeszcze większy obszar eksportu - poinformowała Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE / IEA).

„Wojna na Bliskim Wschodzie powoduje największe zakłócenia w dostawach w historii globalnego rynku ropy naftowej” – podała Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE / IEA) w swoim comiesięcznym raporcie opublikowanym w czwartek (12.03.2026).

Czytaj także: Wojna w Iranie grozi globalną recesją?

400 milionów baryłek ropy z rezerw awaryjnych

W środę (11.03.2026) członkowie MAE zgodzili się na uwolnienie bezprecedensowej ilości 400 milionów baryłek z rezerw awaryjnych w celu uspokojenia sytuacji na rynku. Nie określono szczegółów dotyczących tempa i czasu trwania planowanych uwolnień.

MAE poinformowała, że konflikt zmniejszy globalne dostawy ropy o 8 milionów baryłek dziennie w tym miesiącu (marzec 2026).

Agencja dodała, że wynikający z tego wzrost cen, odwołania lotów i niepewność gospodarcza również odbijają się negatywnie na popycie.

MAE obniżyła swoje szacunki dotyczące globalnego wzrostu konsumpcji w tym roku o około 25 proc. do 640.000 baryłek dziennie. Jest to najniższy poziom od czasu opublikowania pierwszej prognozy na ten rok w kwietniu ubiegłego roku.

Wstrząs podażowy obniżył prognozy Międzynarodowej Agencji Energetycznej dotyczące globalnej nadwyżki w 2026 roku o nieco ponad jedną trzecią, do około 2,4 miliona baryłek dziennie.

Ceny ropy naftowej gwałtownie rosną

Ceny ropy gwałtownie wzrosły po tym, jak Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły 28 lutego 2026 roku ataki na Iran, w wyniku których tankowce wstrzymały tranzyt przez cieśninę Ormuz. MAE szacuje, że przepływy przez cieśninę, przez którą w zeszłym roku przetransportowano 20 milionów baryłek ropy naftowej i innych produktów, spadły o ponad 90 proc.

Cena ropy Brent ponownie przekroczyła 100 dolarów za baryłkę w Londynie w czwartek (12.03.2026), po tym jak dwa tankowce zostały trafione na wodach irackich, a Oman ewakuował swój kluczowy terminal eksportowy ropy.

O ile Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie mogą skierować część swojego eksportu na alternatywne trasy, to jak podała agencja, faktyczne zamknięcie cieśniny zmusiło producentów w Zatoce Perskiej do zbiorowego wstrzymania około 10 milionów baryłek dziennej produkcji.

Przed wojną Międzynarodowa Agencja Energetyczna prognozowała rekordową nadwyżkę ropy naftowej w tym roku (2026), ponieważ rosnąca podaż z obu Ameryk, napędzana przez Stany Zjednoczone, Kanadę, Gujanę i Brazylię, przewyższyła wzrost konsumpcji.

MAE poinformowała, że straty w produkcji na Bliskim Wschodzie są łagodzone przez wyższą produkcję producentów spoza Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC+) i jej partnerów, a także przez wzrosty produkcji w Kazachstanie i Rosji, krajach członkowskich OPEC+.

Według agencji, zamknięcie cieśniny Ormuz zagraża również regionalnym zdolnościom rafineryjnym wynoszącym około 4 mln b/d. Ograniczenia w dostępności surowców ograniczają możliwości innych regionów w zakresie kompensacji niedoborów, co stwarza szczególne ryzyko dla dostaw oleju napędowego i paliwa lotniczego.

Sekretarz Energii USA Chris Wright powiedział, że kraj przeznaczy 172 miliony baryłek ropy ze Strategicznych Rezerw Ropy Naftowej, jednak dostarczenie całej ilości zajmie około 120 dni.

Na rynku ropy kontrakty na WTI na kwiecień zwyżkują o 4,63 proc. do 91,28 za baryłkę, a majowe futures na Brent rosną o 4,88 proc. do 90,80 USD/b.

Źródło: PAP BIZNES