Jakich banków potrzebuje Europa?
Europa – co już staje się oczywiste – potrzebuje jednolitego rynku, żeby przedsiębiorstwa mogły na nim konkurować i osiągać efekt skali. Potrzebuje jednolitego rynku kapitałowego umożliwiającego firmom – bez względu na to, z którego są kraju – finansowanie wzrostu poprzez emisje akcji i obligacji. Czy potrzebuje także jednolitego rynku usług bankowych? Komisja Europejska, Europejski Bank Centralny, Europejski Urząd Nadzoru Bankowego – twierdzą, że tak.
Punkt wyjścia
W jakim punkcie wyjścia jest Unia i europejski system bankowy? Raporty Enrico Letty i Mario Draghiego wskazały m.in. na potrzebę wzmocnienia konkurencyjności sektora bankowego UE. Według zawartej w nich oceny fragmentacja rynku, ograniczona skala działania i niewystarczająca integracja transgraniczna zmniejszają obecnie potencjał banków w zakresie finansowania inwestycji, innowacji i wzrostu. Przykład? Polski sektor bankowy. Raport przygotowany na zlecenie Warszawskiego Instytutu Bankowości Ryzyko i możliwości finansowania inwestycji strukturalnych przez sektor bankowy – wykorzystanie narzędzi przejmujących część ryzyka projektów przez państwo wskazuje, że pięć największych polskich banków w związku z m.in. limitami koncentracji nie może kredytować jednego projektu strategicznego kwotą wyższą niż 33 mld zł. Potrzeby są znacznie większe.
Europejskie banki – także te o globalnym znaczeniu systemowym, a jest ich siedem – mają znacznie skromniejszy udział w wielu segmentach europejskiego rynku niż ich amerykańscy odpowiednicy, np. w instrumentach pochodnych, bankowości inwestycyjnej i handlowej. Pomimo spektakularnej redukcji gór złych kredytów po wielkim globalnym kryzysie finansowym, wzmocnieniu kapitałów, odporności potwierdzanej przez prowadzone co dwa lata przez EBA stress testy, solidnej rentowności, jaką przyniosły im ponad dwa lata wysokich stóp procentowych i poprawy efektywności kosztowej – są wyceniane prawie dwukrotnie niżej od amerykańskich gigantów, przeciętnie na 0,8 wartości księgowej.
Niedawno Komisja Europejska ogłosiła konsultacje dotyczące konkurencyjności sektora bankowego UE i planuje przygotować sprawozdanie na ten temat do końca roku. KE uważa, że silniejszy, bardziej zintegrowany i bardziej konkurencyjny sektor bankowy jest kluczowym elementem konkurencyjnej gospodarki europejskiej. Dlaczego? W Europie ok. 70% finansowania zewnętrznego przedsiębiorstw zaspokajają banki. Zanim wspólny rynek kapitałowy powstanie, złapie grunt pod nogami, to banki będą grać w orkiestrze finansowej pierwsze skrzypce.
Z czego wynika różnica w wycenach europejskich i amerykańskich banków? W ub.r. Florian Heider, Jan Pieter Krahnen, Jonas Schlegel i Loriana Pelizzon z Leibniz Institute for Financial Research SAFE na Uniwersytecie Goethego we Frankfurcie nad Menem opublikowali, na zamówienie Komisji Gospodarczej i Monetarnej (ECON) Parlamentu Europejskiego, wyniki badań, które pokazują, że wynika ona z ograniczonego
potencjału wzrostu europejskich banków spowodowanego fragmentacją europejskiego rynku i słabością rynków kapitałowych.
Poprawa efektywności europejskich banków powinna prowadzić do ich wyższych wycen, zatem dyskonto, z jakim są notowane, wskazuje na głębszy, strukturalny problem. Banki amerykańskie działają na dużym, zintegrowanym i szybko rozwijającym się rynku, co pozwala im na łatwiejszą skalowalność, generowanie wyższych zysków i przyciąganie większego napływu kapitału. Z kolei banki europejskie borykają się z ograniczeniami wynikającymi z rozdrobnienia rynków krajowych, niespójności regulacyjnej i ograniczonej konsolidacji transgranicznej.
Niwelowanie różnicy
Jednym z ważnych argumentów pojawiających się w europejskich dyskusjach o sektorze bankowym jest dostosowanie wymogów kapitałowych do możliwości finansowania przez banki wielkich inwestycji infrastrukturalnych i np. zbrojeniowych. Jednak zarówno EBC, jak i EBA stoją na stanowisku, że odchodzenie od zasad ostrożnościowych Bazylei III mogłoby raczej okryć cieniem wiarygodność europejskich instytucji, niż zwiększyć ich potencjał.
Naukowcy z Frankfurtu postulują, żeby niwelować różnicę w konkurencyjności poprzez przyspieszenie rozwoju Unii Oszczędnościowo-Inwestycyjnej, zwiększenie potencjału bankowości inwestycyjnej oraz wdrożenie inteligentnych regulacji i nadzoru bankowego, które wzmocnią dyscyplinę rynkową, ...
Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:
- zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
- wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
- wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
- zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na BANK.pl/sklep.
Uwaga:
- zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
- wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).
Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:
- bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI