Inflacja we wrześniu ’26 powyżej górnej granicy celu NBP

Inflacja we wrześniu ’26 powyżej górnej granicy celu NBP
Fot. stock.adobe.com / Michael
Ceny towarów i usług konsumpcyjnych według szybkiego szacunku we wrześniu 2026 r. wzrosły o 4,0% (wskaźnik cen 104,0) w porównaniu z analogicznym miesiącem ub. roku, a w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosły o 0,7% (wskaźnik cen 100,7), podał Główny Urząd Statystyczny.

Najbardziej do wzrostu inflacji przyczyniły się podwyżki cen paliw.

Poniżej poszczególne składniki wskaźnika inflacji za wrzesień i sierpień:

wrzesieńwrzesieńsierpieńsierpień
rdrmdmrdrmdm
INFLACJA OGÓŁEM4,00,73,40,4
Żywność i napoje bezalkoholowe-0,50,1-0,9-0,7
Energia elektryczna, gaz i inne paliwa4,90,94,10,3
Paliwa i smary do prywatnych środków transportu36,19,224,25,2

Pełne dane GUS opublikuje 14 października.

NBP podniesie stopy procentowe w tym roku?

Ekonomiści ING zmieniają scenariusz dla stóp proc. w Polsce – obecnie oczekują dwóch podwyżek stóp po 25 pb. w I połowie 2027 r. ze względu na perspektywę pozostawania inflacji powyżej górnej granicy pasma odchyleń od celu NBP przez kilka miesięcy, co ich zdaniem wymaga prewencyjnego działania RPP.

„W perspektywie najbliższych miesięcy inflacja prawdopodobnie utrzyma się powyżej 4 proc. rdr. Przedłużający się okres podwyższonej inflacji zwiększa ryzyko, że wzrost cen spowodowany kosztami energii ostatecznie przerodzi się w bardziej trwałe presje inflacyjne. W rezultacie perspektywy inflacyjne uległy znacznemu pogorszeniu. Uważamy również, że prawdopodobieństwo ponownej interwencji w zakresie cen paliw jest mniejsze, biorąc pod uwagę utrzymujący się impas polityczny między rządem a prezydentem” – napisano w raporcie ING.

Ekonomiści ING spodziewają się, że listopadowa projekcja inflacji NBP przedstawi mniej korzystne perspektywy inflacyjne niż lipcowa, a prognozowany obecnie spadek inflacji w II poł. 2027 r. wydaje się coraz bardziej niepewny.

„Narastają ryzyka wzrostu cen żywności, ponieważ wyższe ceny gazu ziemnego powodują wzrost kosztów nawozów i wywierają presję na koszty produkcji rolnej. Jednocześnie wydaje się, że rośnie prawdopodobieństwo podwyżek regulowanych taryf za energię elektryczną i gaz dla gospodarstw domowych od początku 2027 r.” – dodano.

Biorąc pod uwagę spodziewany wzrost inflacji oraz prawdopodobieństwo, że wskaźnik CPI utrzyma się powyżej górnej granicy odchyleń do celu NBP przez 4-6 miesięcy, eksperci ING obecnie spodziewają się, że RPP podniesie stopę referencyjną NBP łącznie o 50 pb. do  4,25 proc.

„W tym scenariuszu Narodowy Bank Polski dołączyłby do grona innych banków centralnych, które reagują na ponowne nasilenie presji inflacyjnej poprzez umiarkowane zacieśnienie polityki pieniężnej. Obecnie za najbardziej prawdopodobny termin podwyżek stóp uznajemy początek 2027 r., kiedy to inflacja ma osiągnąć szczyt” – dodano.

Nie można jednak całkowicie wykluczyć wcześniejszej reakcji Rady nawet po opublikowaniu listopadowej projekcji, jeśli sytuacja na rynkach energii ulegnie dalszemu pogorszeniu.

„Mimo to nadal spodziewamy się znacznie mniejszego zaostrzenia polityki pieniężnej niż to, co obecnie wyceniają rynki finansowe. Nasz scenariusz bazowy zakłada łączną podwyżkę stopy referencyjnej o 50 pb., w porównaniu z około 125 pb. wycenianymi obecnie w oczekiwaniach rynkowych” – wskazano w raporcie ING.

Źródło: Główny Urząd Statystyczny / GUS, PAP BIZNES