HSBC w cieniu libańskiej afery

HSBC w cieniu libańskiej afery
Fot. stock.adobe.com / GoodPics
Prokuratorzy we Francji postawili szwajcarskiej jednostce HSBC wstępne zarzuty w śledztwie dotyczącym prania pieniędzy i defraudacji środków z libańskiego banku centralnego. Jak podał „Financial Times”, sprawa dotyczy relacji banku z Forry Associates, spółką kontrolowaną przez Raję Salameha, brata Riada Salameha, wieloletniego prezesa Banque du Liban. Według śledczych przez konto tej firmy miały przechodzić setki milionów dolarów, których źródłem były płatności z banku centralnego Libanu.

Już w 2013 roku pracownik compliance banku zwrócił uwagę, że przez rachunek Forry Associates w prywatnym banku HSBC w Szwajcarii przepłynęło ponad 100 mln dolarów, a dokumentacja nie wyjaśniała w przekonujący sposób charakteru tych transakcji.

Sprawa została przekazana zespołowi ds. przestępstw finansowych, a następnie menedżerom odpowiedzialnym za klientów politycznie eksponowanych. Mimo to relacji nie zakończono.

Czytaj także: Duże straty HSBC związane z rynkiem private credit

Śledztwo ws. osobistego rachunku Raja Salameha w HSBC

Śledczy twierdzą, że między 2002 a 2015 rokiem z Banque du Liban do Forry Associates trafiło 330 mln dolarów. Następnie część pieniędzy miała być przelewana na osobiste rachunki Raja Salameha w HSBC.

Nie znaleziono dowodów, by Forry prowadziła realną działalność, miała pracowników, klientów lub usługi poza odbieraniem płatności z libańskiego banku centralnego. Spółka była zarejestrowana na Brytyjskich Wyspach Dziewiczych, a jej administratorem była kancelaria Mossack Fonseca, znana później ze skandalu Panama Papers.

HSBC powoływał się m.in. na informacje od bankiera znającego rodzinę Salameh oraz na komunikat Swift z Banque du Liban, który miał potwierdzać, że płatności wynikały z uchwał władz banku centralnego.

To jednak nie usuwało zasadniczej wątpliwości: dlaczego prywatna spółka brata prezesa banku centralnego otrzymywała ogromne prowizje i dlaczego pieniądze trafiały potem na jego osobiste rachunki.

Finma uznał, że HSBC poważnie naruszył przepisy AML

Szwajcarski regulator Finma już wcześniej uznał, że HSBC poważnie naruszył wymogi przeciwdziałania praniu pieniędzy przy obsłudze klientów związanych z Libanem. Zarzucił bankowi, że zbyt późno zgłosił podejrzenia władzom, choć sygnały ostrzegawcze narastały od lat.

Szczególnie obciążające jest to, że badany okres obejmuje czas, gdy HSBC miał już za sobą ogromną karę w USA za zaniedbania w przeciwdziałaniu praniu pieniędzy.

Sprawa ma także wymiar polityczny i gospodarczy. Riad Salameh kierował bankiem centralnym Libanu od 1993 do 2023 roku. Przez lata uchodził za gwaranta stabilności, lecz system wysokich odsetek i finansowej inżynierii skończył się katastrofą libańskiej gospodarki.

Dziś Riad Salameh jest oskarżany w Libanie i badany przez śledczych w Europie. Zaprzecza nadużyciom.

HSBC zerwał relacje z Rają Salamehem w 2016 roku, ale formalne zgłoszenie do szwajcarskiego biura ds. prania pieniędzy wysłał dopiero w 2020 roku, gdy libańska gospodarka była już w zapaści. Według regulatorów zrobił to zbyt późno.

Witold Gadomski

Witold Gadomski, publicysta ekonomiczny, od ponad 20 lat pracujący w Gazecie Wyborczej. Autor książki o Leszku Balcerowiczu, współautor Kapitalizm. Fakty i iluzje.

Od 2020 roku współpracuje z portalem BANK.pl.

Źródło: Portal Finansowy BANK.pl