Duże straty HSBC związane z rynkiem private credit

Duże straty HSBC związane z rynkiem private credit
Fot. stock.adobe.com / Lubo Ivanko
Brytyjski bank HSBC Holdings PLC ujawnił straty związane z upadkiem firmy hipotecznej Market Financial Solutions (MFS). Instytucja poinformowała o odpisie w wysokości 400 mln dolarów. Istnieje podejrzenie oszustw finansowych. Reakcja rynku była natychmiastowa — akcje HSBC spadły o ponad 7%, a inwestorzy zaczęli obawiać się ryzyka ukrytego w szybko rozwijającym się sektorze private credit.

HSBC podkreśla, że nie miał bezpośredniej ekspozycji na MFS. Ryzyko wynikało z finansowania funduszu Atlas SP należącego do Apollo Global Management. Fundusz specjalizuje się w kredytach zabezpieczonych aktywami, a banki finansują jego działalność poprzez tzw. back leverage — linie kredytowe pozwalające funduszom zwiększać skalę pożyczek.

Sprawa pokazała jednak, jak silne stały się powiązania między tradycyjnymi bankami a sektorem prywatnego kredytu. Z dokumentów upadłościowych wynika, że Atlas SP posiadał około miliarda funtów długu w wehikułach finansowych MFS.

Śledczy badają zarzuty wielokrotnego zastawiania tych samych zabezpieczeń, co mogło doprowadzić do luki finansowej przekraczającej 1,3 mld funtów.

Czytaj także: Niepokój na rynku prywatnych pożyczek

Upadek Market Financial Solutions – nie tylko HSBC poniósł straty

Problemy dotknęły także inne instytucje. Barclays poinformował wcześniej o stracie 228 mln funtów związanej z MFS.

Dodatkowo banki mierzą się z konsekwencjami wojny na Bliskim Wschodzie.

HSBC przeznaczył 300 mln dolarów na zabezpieczenie ryzyka wynikającego z konfliktu, a Standard Chartered zwiększył rezerwy o 190 mln dolarów.

Choć przychody HSBC wzrosły o 6%, do 18,6 mld dolarów, głównie dzięki działalności wealth management w Hongkongu, zysk przed opodatkowaniem spadł do 9,4 mld dolarów i był niższy od oczekiwań analityków.

Financial Stability Board ostrzega ws. rynku private credit

Największe obawy budzi jednak nie pojedynczy przypadek HSBC, lecz cały rynek private credit. Ostrzeżenie wydała Financial Stability Board (FSB), zrzeszająca najważniejsze banki centralne i regulatorów świata.

Według FSB rynek prywatnego kredytu wart jest już 1,5–2 bln dolarów, ale nie został przetestowany  w warunkach głębokiego kryzysu gospodarczego.

Regulatorzy zwracają uwagę przede wszystkim na rosnące zadłużenie firm korzystających z finansowania private credit. Według FSB poziom długu sięga często 5–6-krotności EBITDA, a po uwzględnieniu korekt księgowych może być jeszcze wyższy. Organizacja ostrzega także przed coraz silniejszymi powiązaniami funduszy private credit z bankami, ubezpieczycielami i funduszami inwestycyjnymi.

Prezes Banku Anglii Andrew Bailey ostrzegł, że „wielowarstwowa dźwignia finansowa” może stać się źródłem kryzysu systemowego.

FSB alarmuje również, że rośnie udział inwestorów detalicznych w rynku private credit, którzy mogą nie rozumieć ryzyka ograniczonej płynności funduszy. W czasie kryzysu masowe wycofywanie środków mogłoby dodatkowo zdestabilizować sektor finansowy.

Witold Gadomski
Witold Gadomski, publicysta ekonomiczny, od ponad 20 lat pracujący w Gazecie Wyborczej. Autor książki o Leszku Balcerowiczu, współautor Kapitalizm. Fakty i iluzje. Od 2020 roku współpracuje z portalem BANK.pl.
Źródło: Portal Finansowy BANK.pl