Przemysł już nie tak dynamiczny
Wskaźnik PMI dla polskiego przemysłu wyniósł w maju 52,4 pkt, wobec 54,0 pkt w kwietniu br. – podał HSBC.
Wskaźnik PMI dla polskiego przemysłu wyniósł w maju 52,4 pkt, wobec 54,0 pkt w kwietniu br. – podał HSBC.
W minionym tygodniu zdecydowana poprawa napływających zza oceanu danych sektorowych dobiła królewski kruszec. Mimo prognozowanego skurczenia się amerykańskiej gospodarki w I kwartale tego roku, marzenia o kontynuacji wyraźnego wybicia zostały rozwiane.
Jedno z powództw przeciwegzekucyjnych – powództwo o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego (art. 840 KPC) – jest sposobem obrony merytorycznej przed prowadzoną egzekucją, jeżeli prowadzenie egzekucji na podstawie tego tytułu narusza prawa podmiotowe dłużnika wynikające z prawa materialnego. Powództwo o pozbawienie klauzuli wykonalności należy odróżnić od skargi na czynności komornika (zapewnienie prawidłowego przebiegu egzekucji) oraz zażalenia na nadania klauzuli wykonalności (dotyczy wyłącznie formalnych uchybień popełnionych przez sąd w trakcie postępowania o nadanie klauzuli).
Dzisiejsze posiedzenie RPP nie powinno przynieść niespodzianek. Analitycy są właściwie zgodni co do tego, że nie dojdzie do żadnych zmian. Kolejny krok w negocjacjach z Grecją. Wierzyciele ustalili wspólne stanowisko, pytanie czy Ateny je zaakceptują.
Dziś posiedzenie i decyzja Rady Polityki Pieniężnej (więcej na kolejnej stronie). W strefie euro, między 9.00 a 10.00 pojawią się odczyty indeksów PMI dla usług. O 11.00 dane o sprzedaży detalicznej w strefie euro za kwiecień (konsensus: 0,3 proc.mdm). O godz. 14.15 pojawią się dane ADP o zatrudnieniu w sektorze prywatnym w USA (konsensus: 200 tys.), a o 16.00 indeks ISM dla usług w USA (konsensus: 57). Wszystkie dzisiejsze dane mogą mieć wpływ na
kurs euro do dolara.
Kończące się dziś posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej zostanie przyćmione przez całą serię impulsów płynących z rynków globalnych. To właśnie one, a nie wyniki posiedzenia, zdecydują o losach złotego.
Wczorajsze wydarzenia rynkowe dostarczyły inwestorom sporo emocji. Zakres wahań na głównej parze walutowej świata EURUSD był największy od połowy marca, a dodatkowo tak mocny ruch nastąpił po kilku bezbarwnych sesjach przebiegających w wąskiej konsolidacji.
Euro zyskało wczoraj wyraźnie na wartości w relacji do dolara po wysokim odczycie inflacji CPI oraz nadziei na ostateczne rozwiązanie greckiego kryzysu. Skutek: dynamiczne spadki cen na rynku obligacji, silny ruch na walucie. Dziś zmienność pozostanie duża. Obraduje EBC, RPP, jest sporo publikacji z gospodarek. W Polsce długi weekend czerwcowy. Oczekuj sporych zmian w notowaniach.
Oczekiwane porozumienie w Grecji, powrót inflacji do strefy euro i słaby raport o zamówieniach w amerykańskim przemyśle dały wsparcie euro i złotemu. Kurs EURUSD dotarł do 1,12 zaś EURPLN notowany jest poniżej 4,12.
Przecieki o prawdopodobnym porozumieniu w sprawie Grecji, które poderwały wczoraj kurs euro w górę, na giełdach przeszły zupełnie bez echa, a nawet traktowane były z wyraźnym niedowierzaniem. Jeśli odroczenie greckich problemów okaże się faktem, a wiele na to wskazuje, trudno sobie wyobrazić, by indeksy nie poszły mocno w górę.
Typowy kredyt zaciągnięty w I kwartale tego roku pożyczony był w polskim złotym, na okres 25-35 lat, w wysokości 100-200 tysięcy, z wkładem własnym poniżej 20 procent – tak wynika z danych zgromadzonych w raporcie Amron-Sarfin. Rynek w ujęciu kwartalnym w dalszym ciągu notuje spadki, ale optymizmem napawa lepszy wynik w stosunku do I kwartału 2014 roku.
Niepewność inwestorów była w poniedziałek widoczna na rynkach akcji, obligacji oraz walutowym, w postaci wahań nastrojów, momentami dość silnych. Z podobną huśtawką trzeba się liczyć także w kolejnych dniach. Bodźców do zmian kierunku ruchu będzie pod dostatkiem. Dziś na pierwszym planie może być kwestia Grecji. Na naszym parkiecie uwagę zwraca bardzo mocne zachowanie indeksu średnich spółek.
Bieżący tydzień na rynku eurozłotego rozpoczęliśmy w okolicach 4,11. Kolejne godziny handlu przyniosły jednak przecenę naszej waluty. Kurs EURPLN jeszcze podczas sesji europejskiej wzrósł powyżej 4,13. Presja wobec naszej waluty nie ustępuje.
Bieżące wyniki polskiej gospodarki nie będą zaskakiwać tak pozytywnie jak dane za I kw. Z kolei w USA można się spodziewać zdecydowanej poprawy koniunktury. Europa pozostaje w fazie łagodnego ożywienia. Kursy dziś stabilnie, możliwe lekkie osłabienie złotego.
Podczas sesji azjatyckiej uwaga inwestorów była skupiona na posiedzeniu Banku Australii na którym miała zostać podjęta decyzja w sprawie poziomu stóp procentowych. Zgodnie z konsensusem ekonomistów nie zdecydowano się na jakąkolwiek zmianę i stopy procentowe pozostały na niezmienionym poziomie 2%. W komunikacie do decyzji pojawiło się kilka istotnych informacji mogących pomóc w ocenie kondycji australijskiej gospodarki:
Dane wypływające z polskiej gospodarki nie rozczarowywały, ale też do początku maja nie wnosiły specjalnego dynamizmu w panującą sytuację – komentuje Piotr Szulec, Dyrektor ds. Komunikacji Inwestycyjnej w Pioneer Pekao Investment Management.
Ostateczne wyliczenie Głównego Urzędu Statystycznego okazało się znacznie bardziej optymistyczne, niż wcześniejszy wstępny szacunek. Okazuje się, że polska gospodarka wzrosła w pierwszym kwartale o 3,6 proc., a głównym motorem napędowym były inwestycje.
Przed nami miesiąc, w którym rozstrzygnie się kwestia Grecji, więcej wiedzieć również będziemy w temacie przyszłych decyzji w sprawie stóp procentowych w USA. Zapowiada się więc kilka tygodni z dużą zmiennością na rynkach finansowych. Taka może być również dzisiejsza sesja.
Seria comiesięcznych indeksów PMI/ISM dla sektora przemysłowego dla Polski, głównych gospodarek europejskich oraz USA zdecyduje o nastrojach dominujących na rynkach finansowych. Tym samym zdecyduje o losie złotego.
Byki staną dziś przed niełatwym zadaniem przerwania niekorzystnej passy. Nie jest to jeszcze może sesja ostatniej szansy, ale czas najwyższy próbować odreagowania. Główne bodźce to brak porozumienia z Grecją, z drugiej zaś seria ważnych danych makroekonomicznych, których wymowa jest niepewna.