Spadek inflacji sprzyja lokatom
Podczas gdy oprocentowanie nowo zakładanych lokat bankowych spada od prawie trzech miesięcy, to realne zyski z kończących się depozytów są coraz wyższe.
Podczas gdy oprocentowanie nowo zakładanych lokat bankowych spada od prawie trzech miesięcy, to realne zyski z kończących się depozytów są coraz wyższe.
To już prawie przedświąteczny klimat, co oznacza spadającą aktywność na rynku, spadającą zmienność i brak decydujących ruchów, no chyba że na dniach dojdzie do piorunująco zaskakującego konsensusu w sprawie klifu fiskalnego w USA. To prawdopodobnie najważniejszy punkt jaki pozostał do „rozwiązania” na przełomie 2012/2013 roku.
Ostatni szczyt Unii Europejskiej poświęcony budżetowi Unii Europejskiej na lata 2014-2020, po stosunkowo krótkich jak na standardy unijne obradach, zakończył się 23 listopada spektakularnym fiaskiem. Od samego początku szczytu płynęły sygnały, że nie było woli porozumienia się, szczególnie wśród najważniejszych graczy. Liczyły się bieżące cele polityczne. Na dalszy plan zostały usunięte szczytne cele Schumana i innych założycieli Wspólnot Europejskich, nie mówiąc już o europejskiej solidarności. Na dzisiejszym szczycie stanie sprawa unii bankowej, utworzenia osobnego budżetu i kontraktów dla strefy euro.
Szwajcarski Bank Narodowy oczekuje, że przez najbliższe trzy lata stawka LIBOR CHF pozostanie na poziomie bliskim zera, co oznacza, że oprocentowanie kredytów we franku nie wzrośnie, a wysokość raty zależeć będzie od kursu walutowego CHF/PLN.
Wniosek o kończący się właśnie kredyt z dopłatami w programie Rodzina na Swoim najlepiej złożyć przed świętami Bożego Narodzenia. Dodatkowy czas przyda się na jego rejestrację i uzupełnienie braków. Banki bowiem prędzej zgodzą się na datę ślubu kredytobiorców w styczniu niż na luki w dokumentach w grudniu.
Reakcja „dzień po” na QE4 na rynku z szerszej perspektywy była trochę dziwna biorąc pod uwagę poprzednie „dzień po” decyzji o drukowaniu.
Większy ruch na rynku nieruchomości powoduje, że do transakcji kupna-sprzedaży dochodzi nieco szybciej. Przed nami okres sezonowego przyspieszenia, który może spotęgować kończący się program dopłat do kredytów hipotecznych – „Rodzina na swoim”.
Banki zawierają między sobą tak mało transakcji na trzy i sześć miesięcy, że aż można by się zastanowić na ile stawki WIBOR oddają rzeczywistość. Zwłaszcza, że mają one tak duży wpływ na otaczającą rzeczywistość finansową, jak na przykład raty kredytów hipotecznych.
Statystycznie debiutujące fundusze w początkowej fazie istnienia są w stanie osiągać wyniki lepsze od większości konkurencji. Przewaga nie jest jednak znacząca.
Poniedziałek rozpocznie się wzniosłym momentem wręczenia pokojowej nagrody Nobla dla Unii Europejskiej, za szerzenie myśli demokratycznej i stabilizacji w regionie. Jest to oczywiście absolutnie irrelewantna informacja dla rynku a i moralnie wydaje się stać nieco w sprzeczności z bieżącą sytuacją w strefie euro.
Obniżka stóp procentowych o 25 punktów bazowych raczej nikogo nie zdziwiła. Analitycy przewidują, że jest to kontynuacja rozpoczętego w zeszłym miesiącu cyklu obniżek, które łącznie powinny wynieść minimum 100 punktów bazowych.
Banki centralne przykuwają uwagę rynków pod koniec roku.
Z powodu obniżek stóp procentowych przez najbliższe miesiące oszczędności coraz częściej zamiast na lokaty będą trafiać na nieoprocentowane rachunki osobiste lub mało atrakcyjne konta oszczędnościowe.
Ostatnia decyzja Rady Polityki Pieniężnej o obniżeniu stóp procentowych do dobra wiadomość dla wszystkich kredytobiorców zadłużonych w złotym, jak i dla osób, które planują dopiero zaciągnąć kredyt. Również najbliższe miesiące mogą przynieść kolejne dobre informacje, gdyż raty mogą spaść jeszcze bardziej, a wszystko za sprawą stóp procentowych i Wiboru.
Coraz trudniej znaleźć lokaty ze stawką powyżej 6 proc. w skali roku. Na przestrzeni miesiąca blisko połowa banków obniżyła oprocentowanie depozytów.
Natłok wydarzeń na głównych frontach kryzysu sprawił, że znikły z pola widzenia problemy takich regionów jak Ameryka Południowa. Nieoczekiwane obniżenie ratingu Argentyny może być pierwszym sygnałem zagrożenia.
Euro ruszyło na miesięczne maksima wobec dolara dzięki wzrostowi apetytu na ryzyko po zawarciu porozumienia w kwestii redukcji greckiego długu. Porozumienie umożliwi wypłatę kolejnej transzy środków pomocowych, których kraj potrzebuje do uregulowania emerytur, pensji itd. Optymizm okazał się jednak być krótkotrwały.
Im bliżej końca roku tym większe znaczenie Programu Rodzina na Swoim dla rynku kredytów mieszkaniowych. Już niemal co trzecia złotówka pożyczona na mieszkanie pochodzi z kredytów z dopłatami do odsetek.
Przez ostatnie cztery miesiące raty kredytów złotowych spadły o ponad 7 proc., do końca roku różnica powinna już wynosić prawie 10 proc., wszystko dzięki obniżkom stóp procentowych i spadkowi stawki WIBOR.
Polski rynek finansowy oderwała wczoraj od reszty świata Rada Polityki Pieniężnej. Najbardziej widoczne było to na rynku EUR/PLN, który czekając na decyzję zachwiał odwrotną korelacją do EUR/USD, który oddawał wczoraj część zysków podążając w spadkach za rentownością bezpiecznych niemieckich benchmarków i przywołał (z kolei) pozytywną korelacją ze spreadami ES-DE.