Fundusze obligacji: jakie ryzyko, taki zysk (albo strata)
Wyniki funduszy polskich obligacji od początku br. pokazują, że zachowawcza i ostrożna polityka inwestycyjna w dłuższym okresie może dawać pozytywne efekty.
Wyniki funduszy polskich obligacji od początku br. pokazują, że zachowawcza i ostrożna polityka inwestycyjna w dłuższym okresie może dawać pozytywne efekty.
Indeks Dostępności Kredytowej urósł rok do roku o 2,32 proc., tak dobrze nie było od 15 miesięcy. Wszystko dzięki Radzie Polityki Pieniężnej.
Obliczany każdego miesiąca przez Open Finance i TVN CNBC Indeks Dostępności Kredytowej (IDK), który obrazuje sytuację na rynku kredytów hipotecznych w złotych, spadł w lutym 2013 r. o 4,79 pkt (3,94 proc.) i wynosi 116,89 pkt. W porównaniu do lutego ubiegłego roku wskaźnik jest wyżej o 2,66 pkt (2,32 proc.).
Do czasu publikacji danych o amerykańskim PKB, zmienność na rynku finansowym była wczoraj bardzo ograniczona. Najwyraźniej inwestorzy musieli odpocząć po dużych wahaniach z pierwszej połowy tygodnia. Poranne ocieplenie klimatu, które zasponsorował B.Bernanke i przy wsparciu H.Kuroda, czyli nowego prezesa Banku Japonii (jest on zwolennikiem polityki reflacyjnej, a dzisiejsze dane o deflacji w Japonii wspierają oczekiwania na zdecydowane działania BOJ), spotkało się w drugiej części dnia z chłodniejszym frontem.
Program „Rodzina na Swoim” zakończył się imponującymi wynikami w IV kwartale 2012 roku. Wzrost zarówno liczbowy, jak i wartościowy sięgnął poziomu 40 % w porównaniu do trzeciego kwartału 2012 roku. Mimo takich wyników nie udało się jednak zatrzymać trendu spadkowego wartości nowo udzielonych kredytów hipotecznych i w ostatnim kwartale minionego roku łączna wartość nowych kredytów wyniosła 8,843 mld zł – w tym kredyty udzielone w ramach Programu „Rodzina na Swoim” stanowiły aż 30%.
Spadek oprocentowania lokat i perspektywa ożywienia gospodarczego spowodowały wzrost aktywności firm oferujących produkty strukturyzowane.
Po pożyczkę hipoteczną coraz częściej sięgają osoby, które łączą kilka kredytów w jeden z niższą ratą. Nie bez powodu, można w ten sposób zbić ratę kredytu nawet o połowę. Najkorzystniejsze pożyczki hipoteczne mają pospołu Meritum Bank i Citi Handlowy. Na kolejnych pozycjach rankingu Open Finance znalazły się: BPH, ING BSK oraz Pocztowy i DB PBC.
Coraz mniejszy potencjał zysku w przypadku skarbowych papierów dłużnych wpływa na wzrost zainteresowania inwestorów obligacjami korporacyjnymi. Zyskują na tym także fundusze inwestycyjne.
Jak po każdej zimie przychodzi wiosna, tak po każdym spowolnieniu przychodzi wzrost, a po każdej przecenie nadchodzi odbicie. Przewartościowanie na rynku finansowym i przecena aktywów ryzykownych, które nakarmiły głodny zmienności rynek, przytrafiły się rynkowi dzięki silnemu impulsowi jakim były włoskie wybory. Wczoraj jednak doszło do względnej stabilizacji notowań, a wiele segmentów rynku, a przede wszystkim rynek akcji, zanotowały wzrosty już w czasie europejskiej sesji.
Warunki oferowanych obecnie lokat coraz częściej rozczarowują klientów. Z danych zebranych przez Expandera wynika, że przeciętne oprocentowanie w przypadku okresu 3-miesięcznego to już tylko 3,64%. Obecnie wyłącznie nieliczne banki dają odsetki wyższe niż 5%. Coraz więcej klientów zastanawia się więc, gdzie szukać alternatyw dla lokat.
Ponad połowa skarg, jakie trafiły w zeszłym roku do Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego, dotyczyła banków. Najwięcej problemów klienci mają z kredytami, bo najpierw nie mogą ich dostać, a potem nie mogą się dogadać co do obsługi i spłaty. Nie brakuje też skarg na nierzetelne informacje uzyskiwane od pracowników instytucji finansowych oraz ignorowane reklamacje.
Sytuacja na rynku finansowym w czasie wtorkowej sesji pozostawała pod wpływem politycznej sytuacji we Włoszech. Europa funkcjonowała więc w warunkach silnej awersji do ryzyka, podczas gdy sesja amerykańska pozwoliła na ocieplenie klimatu inwestycyjnego, w czym udział swój miały dane z USA oraz B.Bernanke.
Ponownie nasilają się formułowane przez analityków i inwestycyjnych guru opinie, że wkrótce możemy mieć do czynienia z rewolucją. W jej wyniku miałby nastąpić znaczący przepływ kapitału z rynku obligacji na rynek akcji.
Zatory płatnicze szczególnie dotkliwie doskwierają małym firmom. Dla każdego przedsiębiorcy terminowe otrzymywanie zapłaty za wykonane zlecenia, fundamentalnie wpływa na bieżącą lub przyszłą kondycję firmy. Dobrze, że wprowadzane są przepisy wpierające utrzymanie płynności firm. Czy jednak okażą się one wystarczające?
Nie pierwszy raz z perspektywy rynków finansowych Bella Italia nie kojarzy się z klimatem wakacyjnego relaksu. Bieżące wybory parlamentarne podnoszące rynkową niepewność i ryzyko dla stabilności sytuacji politycznej w kraju, udowadniają to po raz kolejny. Pierwsze szacunki zaczną nadchodzić na rynek dzisiaj po południu (tuż po zamknięciu lokali wyborczych), a oficjalne wyniki poznamy prawdopodobnie już dzisiaj wieczorem.
Obniżki stóp procentowych i malejąca inflacja zbijają oprocentowanie lokat i obligacji skarbowych. Bardziej od nich opłacalna jest teraz inwestycja w mieszkanie na wynajem.
Dyskusja o wprowadzenia euro pokazała po raz kolejny wewnętrzne pęknięcie Polski na dwa obozy: bezwarunkowego „wtopienia” się w strukturę UE oraz eurosceptyków szermujących hasłem zachowania złotego jako atrybutu suwerenności. Ta dyskusja ma tylko trochę półcieni, za to wiele zbędnych emocji.
W trakcie kończącego się tygodnia na rynku finansowym dominowały mieszane nastroje. Był to tydzień zdominowany przez „lekko-słabe” dane z gospodarki globalnej (z kilkoma wyjątkami w postaci wskaźników wyprzedzających dla Niemiec), ubarwiony głównie publikacjami protokołów z dyskusji na posiedzeniach banków centralnych. Podczas gdy Bank Anglii jest gotowy elastycznie traktować cel inflacyjny i nie wyklucza rozszerzenia programu wsparcia ilościowego, FOMC zmroził apetyt na ryzykowne aktywa generując ruch w stronę bezpiecznych inwestycji. Dyskusja wśród członków FOMC wskazał bowiem, że duża ich część sygnalizuje potrzebę ograniczenia polityki skupu aktywów dłużnych.
Jak po upadku Lehman Brothers – tak słabo wyglądała sprzedaż kredytów mieszkaniowych w minionym roku. Nie pomógł nawet finisz programu Rodzina na Swoim. W 2012 roku klienci podpisali o 15 proc. mniej umów niż rok wcześniej, a wartość zaciągniętych kredytów zmalała o jedną piątą. Niemal całkowicie zniknęły z rynku kredyty walutowe.
Program Mieszkanie dla Młodych ma być bliższy rzeczywistości niż Rodzina na Swoim, bo w gminach sąsiadujących z aglomeracjami limity cen mieszkań kwalifikujących się do dopłat będą wyższe niż na rubieżach województw.
Sejm przyjął projekt ustawy zezwalającej na ratyfikację unijnego paktu fiskalnego. Minister finansów Jacek Rostowski, który zyskał dzisiaj rangę wicepremiera, powiedział, że udział w pakcie fiskalnym wzmocni pozycję Polski w Europie podczas debaty nad przebudową strefy euro i całej UE. Można wyrazić nadzieję, że decyzja premiera, dotycząca podniesienia rangi w Radzie Ministrów ministra Rostowskiego, wpisuje się w postulowaną od kilku lat przez BCC naprawę finansów publicznych po to, aby spełnić wymogi paktu fiskalnego, a z czasem wejścia Polski do strefy euro.