Na wakacje bez kredytu
Wakacje kredytowe są rozwiązaniem dla osób mających przejściowe problemy z zapłaceniem raty za mieszkanie. Można z nich skorzystać w prawie każdym banku i zwykle jest to bezpłatne.
Wakacje kredytowe są rozwiązaniem dla osób mających przejściowe problemy z zapłaceniem raty za mieszkanie. Można z nich skorzystać w prawie każdym banku i zwykle jest to bezpłatne.
Z ofertą kredytów z dopłatami na budowę i zakup energooszczędnych nieruchomości banki ruszą na dobre dopiero w III kwartale. Na 30-50 tys. zł dotacji warto jednak poczekać.
Brytyjska gospodarka w I kwartale wprawdzie nie zachwyciła dynamiką PKB, ale rozwijała się szybciej niż oczekiwali tego ekonomiści. To wystarczyło, żeby funt zdecydowanie zyskał na wartości. Może to być dopiero początek jego umocnienia.
Publikacja Ifo była kolejnym negatywnym ciosem dla oceny kondycji niemieckiej gospodarki. Odczyt rozczarował spadkiem do poziomu 104,4. Obniżyły się sub-indeksy bieżącej oceny sytuacji i wskaźnika oczekiwań oscylując na minimach z przełomu roku. Ifo uznać można za zwieńczenie serii słabszych danych z gospodarki niemieckiej potwierdzając, że tempo odbicia wyraźnie osłabło, a stało się udziałem pełnego przekroju podmiotów gospodarczych.
Wszystko wskazuje na to, że długoletnia hossa na rynku złota dobiega końca, a wraz z nią w niepamięć pójdą dobre wyniki produktów strukturyzowanych opartych na tym metalu.
Dzisiejszy poranek przynosi deprecjację złotego do głównych walut. To już czwarty dzień jego osłabienia i kolejny gdy zachowuje się on gorzej niż wskazywałoby na to otoczenie rynkowe.
Choć medialnym hitem stało się tąpnięcie na rynku złota i srebra, bardziej niepokoić powinny niemniej dotkliwe spadki cen miedzi i ropy naftowej. Tendencje te trzeba jednak rozpatrywać łącznie. Złoto i srebro boją się zmiany polityki Fed, miedź i ropa martwią się stanem gospodarki.
Kwiecień przyniósł pogorszenie nastrojów przedsiębiorców w Niemczech, kolejny raz budząc obawy o kondycję tamtejszej gospodarki oraz zwiększając oczekiwania na cięcia stóp procentowych przez Europejski Bank Centralny. Znajduje do negatywne przełożenie także na notowania złotego.
Wtorek był dniem wyjątkowych emocji. Dramatyczne zwycięstwo Bayernu nad Barceloną przechodzi do historii, ale pomimo niewątpliwie znacznego wpływu na nastroje społeczne w Hiszpanii, nie jest w stanie podnieść ryzyka systemowego w Europie, bądź zmniejszyć wpływu czynników decydujących o „rally” na rynku obligacji europejskich w czasie wczorajszej sesji.
Silne powiązanie koniunktury w Polsce od sytuacji w niemieckiej gospodarce sprawiło, że inwestorzy na rynku walutowym dziś bardziej wystraszyli się słabych danych od naszego zachodniego sąsiada, niż gorszych od prognoz wyników marcowej sprzedaży detalicznej. Efektem jest przecena złotego do dolara o prawie 4,5 gr i o ponad 3 gr w relacji do euro.
Rynek usług doradztwa finansowego w Polsce ma potencjał, ponieważ rośnie liczba dostępnych rozwiązań finansowych, a produkty są coraz bardziej skomplikowane. Zatem klienci coraz częściej będą potrzebowali wsparcia profesjonalnego i niezależnego doradcy finansowego.
Po tym, jak w marcu bieżącego roku György Matolcsy, kierujący Narodowym Bankiem Węgier, poinformował o perspektywnie znacznych zmian, inwestorzy zagraniczni obserwują rynek węgierski z jeszcze większą ostrożnością.
Wprawdzie do użytku wciąż oddaje się coraz więcej mieszkań, ale liczba rozpoczętych budów i wydanych pozwoleń na budowę jest najniższa od wielu lat. To oznacza, że wkrótce branża budowlana zacznie się kurczyć.
Kilka ciosów przychodzi znieść światowym rynkowym finansowym na początku tygodnia. Żaden z tych ciosów nie jest zaskoczeniem, stąd zmienność na rynku stopy procentowej pozostała niska i plasuje się w okolicach historycznych minimów. Negatywne dla oceny wzrostu gospodarczego okazały się nie tylko wczorajsze dane na temat deficytu sektora finansów publicznych w krajach strefy euro ale przede wszystkim poranne dane z Chin.
W zeszłym tygodniu rynki walutowe wykazały się dużą zmiennością. Była ona jednak niczym w porównaniu do tego co stało się na rynku złota. Ceny złota zanotowały największą dzienną zmianę od 30 lat, pikując w dół po tym jak centralny bank Cypru ogłosił wyprzedaż swoich rezerw by spełnić warunki planu ratunkowego. Decyzja ta wywołała falę spekulacji, że banki we Włoszech i Hiszpanii zachowają się podobnie, co wywołało gwałtowną wyprzedaż złotego kruszcu.
Na rynku kredytów mieszkaniowych powiało optymizmem. Po pięciu kwartałach nieprzerwanych wzrostów marże lekko drgnęły w dół, mocno spadło oprocentowanie i gwałtownie wzrosła zdolność kredytowa klientów. Po najlepsze oferty warto pójść do Pekao i PKO BP – wynika z najnowszego rankingu Open Finance.
Zanim przejdziemy do przeglądu najważniejszych weekendowych wydarzeń, decyzji, jak również agendy nadchodzących dni, skupmy się na wypowiedzi znamionującej pewną zmianę retoryki finansowych i decyzyjnych instytucji Europy. Prezydent Eurogrupy J.Dijsselbloem stwierdził, że Unia Europejska może dostosować tempo redukcji deficytu, tak aby proces obniżania długu był wolniejszy ze względu na słabość gospodarczą krajów.
W pierwszym w tym tygodniu dniu sesyjnym na parkietach azjatyckich rządził optymizm. Liderem wzrostów był parkiet na Filipinach – główny indeks tamtejszej giełdy, PSE Composite, zakończył dzień wzrostem o 2,35%. Neutralnie bądź mało istotnymi zniżkami zakończyły się natomiast sesje na giełdach w Szanghaju (-0,11%) oraz Kuala Lumpur (-0,05%).
Na fali umiarkowanie dobrych nastrojów na rynkach globalnych złoty może w poniedziałek lekko się umocnić do głównych walut. Największym zagrożeniem dla takiego scenariusza pozostaje ewentualny spadek EUR/USD, który, jak wskazuje analiza techniczna, jest najbardziej prawdopodobnym scenariuszem na ten tydzień.
Spektakularne obniżki stóp procentowych i przyhamowanie wzrostu marż zrobiły swoje. Do otrzymania 270 tys. zł kredytu 3-osobowej rodzinie wystarczą dziś niemal takie dochody jak w 2011 r., czyli przed wejściem w życie nakazu liczenia zdolności kredytowej na max. 25 lat.