Drożyzna
Dwuletnie obligacje Giełdy notowane są z rentownością na poziomie 2,6 proc. brutto. A to tylko pierwszy z brzegu przykład.
Dwuletnie obligacje Giełdy notowane są z rentownością na poziomie 2,6 proc. brutto. A to tylko pierwszy z brzegu przykład.
Na krajowym rynku finansowym, przy braku zewnętrznych impulsów, trwa gra przed styczniowym posiedzeniem RPP. Złoty w poniedziałek osłabił się do głównych walut, a rentowność polskiego długu spadła w okolice historycznych maksimów.
Posiadacze złota kończą pierwszy tydzień roku w rewelacyjnych nastojach – wartość uncji poszła w górę o 2,8 procent i kosztuje ponad 1220 dolarów. Kruszec zyskiwał, mimo że układ sił na powiązanych z nim rynkach był niekorzystny – ropa notowała kolejne spadki, a dolar symbolicznie rósł. Zamknięcie tygodnia tak mocno powyżej psychologicznej bariery 1200 dolarów za uncję to dobry prognostyk.
Wydarzeniem rozpoczynającego się tygodnia na krajowym rynku walutowym będzie posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej (RPP). Od jej decyzji w dużej mierze będą uzależnione losy złotego.
Złoty był w piątek wyraźnie mocniejszy, spadając poniżej dolnej granicy pasma wahań z poprzednich dni – 4,28 zł za euro. Trudno zidentyfikować jednoznaczną przyczynę.
W czwartek eurodolar nadal podążał na południe, dotykając w ciągu dnia wsparcia na poziomie ok. 1,175. Minutes z grudniowego posiedzenia FOMC nie dostarczyło żadnych negatywnych dla „zielonego” informacji, przez co nie dało pretekstu do rozpoczęcia ewentualnej korekty na parze EURUSD.
„Dzisiaj na skutek sztywnych przepisów prawa bankowego mamy problem z dostępem do informacji. Wielu spadkobierców nie wie, że ich najbliżsi mieli pieniądze na koncie, a banki mimo wezwania Komisji Nadzoru Finansowego nie wdrożyły procedur aktywnego poszukiwania spadkobierców”
Mieczysław Augustyn
przewodniczący senackiej komisji rodziny i polityki społecznej
dla Gazety Prawnej 9 stycznia 2015r.
Po pierwsze, ostatni zwrot w niekończącej się sadze greckich niedoli ekonomicznych: wydaje się, że Niemcy doszły do wniosku, że strefa euro poradzi sobie z presją związaną z opuszczeniem jej przez Grecję oraz że ruch ten niekoniecznie spowoduje chaos. Reuters donosi, że pogląd ten wyraziła zarówno kanclerz Angela Merkel, jak i minister finansów Wolfgang Schaeuble – czy jednak faktycznie go podzielają?
Środowa sesja na rynku głównej pary walutowej przyniosła dalsze osłabienie euro wobec dolara. Kurs EURUSD spadł poniżej 1,18 wyznaczając nowe dziewięcioletnie minimum pary. Początkowo impulsem do wyprzedaży stała się wstępna publikacja danych, pokazujących pierwszy od października 2009 roku spadek indeksu HICP w strefie euro poniżej zera (-0,2%). Widmo utrzymania się deflacji nakłada dodatkową presję na EBC, co spowodowało, że na rynku automatycznie pojawiły się pytania, już nie o termin zapowiedzenia program skupu aktywów, ale o jego formę. Najbliższe posiedzenie EBC zaplanowane jest na 22 stycznia.
Piątkowy poranek przynosi ograniczone wahania złotego. Emocje pojawią się dopiero w godzinach popołudniowych, gdy zostaną opublikowane miesięczne dane z amerykańskiego rynku pracy. To główne wydarzenie kończące się tygodnia.
W 2014 r. wykorzystano zaledwie 35% z 600 mln zł zarezerwowanych na dopłaty w ramach rządowego programu Mieszkanie dla Młodych. Zdaniem Expandera wiele wskazuje jednak na to, że w nadchodzącym roku będzie lepiej. Sprzyjać temu będzie wzrost wymaganego wkładu własnego dla zwykłych kredytów, budowa nowych mieszkań mieszczących się w wymaganych limitach cen, a być może również zmiany w założeniach programu. Warto też zauważyć, że w ramach wniosków złożonych jeszcze w 2014 r. zarezerwowano już 19% środków przeznaczonych na ten rok.
Dziś na godz. 8.00 zaplanowana jest publikacja danych o produkcji przemysłowej w Niemczech za listopad (konsensus: 0,4 proc. mdm), a na 8.45 o produkcji we Francji (konsensus: 0,3 proc. mdm). O 14.30 najważniejsze dane tygodnia, czyli o zatrudnieniu w Stanach Zjednoczonych w grudniu (konsensus: +240 tys.) i bezrobociu
(konsensus: 5,7 proc.). Dane mogą mieć duży wpływ na kurs dolara.
Program Operacyjny Polska Cyfrowa 2014-2020 to bez wątpienia najważniejszy w perspektywie najbliższych kilku lat program operacyjny wsparcia inwestycji w zakresie szeroko rozumianej informatyzacji oraz cyfryzacji Polski, dysponujący budżetem blisko 10 miliardów złotych.
Masz pomysł na własny biznes? Brakuje ci środków finansowych na start? Skorzystaj z propozycji kredytowej. Nie zwlekaj. Nie trać szans. Jutro może być za późno. W taki oto sposób – dość mało oryginalny i niewyszukany, banki oferujące kredyty dla przedsiębiorców zapraszają ich do skorzystania ze swojej oferty.
Po sporych wahaniach cen- wartość uncji poruszała się nawet od 1170 do 1205 dolarów – kurs złota zakończył ostatni tydzień 2014 roku niewiele poniżej kreski. Tematem numer jeden wciąż jest pat polityczny w Grecji i ogromne osłabienie euro.
AUD/CHF Odrabianie strat
Ciąg dalszy północnej wspinaczki obserwujemy na parze AUD/CHF. Aktualnie za jednego dolara z Australii musimy zapłacić niemal 82 centymy.
Dane Eurostatu potwierdzają szybki spadek bezrobocia w Polsce – w Unii Europejskiej są tylko dwa kraje z szybszym spadkiem bezrobocia: Hiszpania i Bułgaria. Przy czym oba mają stopę bezrobocia wyraźnie wyższa niż Polska.
Aby dowiedzieć się, jak przedsiębiorcy oceniają miniony, 2014 rok oraz jakie widzą perspektywy dla swoich firm w 2015, jak co roku, przeprowadziliśmy w grudniu internetowy sondaż wśród członków BCC – menedżerów i właścicieli firm z całego kraju.
Obowiązujące od 1 stycznia 2015 r. przepisy ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. – Prawo upadłościowe i naprawcze wprowadzone zostały w celu ułatwienia i odformalizowania procedury ogłaszania upadłości osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej – tzw. upadłości konsumenckiej. Obowiązujące bowiem do 31 grudnia 2014 r. przepisy – były całkowicie nieskuteczne, co potwierdza fakt, że od 2008 r. na prawie 2200 wniosków o ogłoszenie upadłości konsumenckiej – wydano jedynie 60 takich postanowień.
Początek roku przynosi nowe rekordy, które bardziej niepokoją, niż cieszą inwestorów. Nasilająca się przecena ropy naftowej ciągnie w dół notowania na giełdach, winduje dolara i ceny obligacji, wystraszony kapitał ruszył nawet w kierunku złota. Ryzykowne aktywa wyraźnie nie są w cenie, co nie wróży dobrze także warszawskiej giełdzie.