Wyprzedaż akcji w Chinach i Grecji
We wtorek fala wyprzedaży przetoczyła się przez giełdy w Szanghaju i Atenach. Inwestorzy pozbywali się akcji z różnych powodów. W obu przypadkach można jednak mieć obawy przed kontynuacją spadków.
We wtorek fala wyprzedaży przetoczyła się przez giełdy w Szanghaju i Atenach. Inwestorzy pozbywali się akcji z różnych powodów. W obu przypadkach można jednak mieć obawy przed kontynuacją spadków.
Słabsze niż prognozowane, dane o wymianie handlowej Chin oraz produkcji przemysłowej w Niemczech sprzyjały niemieckim i amerykańskim obligacjom. Dług dostał dodatkowe paliwo w postaci zarejestrowanych w pierwszej części dnia spadków indeksów giełdowych oraz obniżaniu się cen ropy naftowej. W konsekwencji rentowności niemieckich obligacji obniżyły się o 4-5 pb. w segmencie 5Y-10Y i 1 pb. w segmencie 2Y. W przypadku papierów amerykańskich mieliśmy do czynienia z istotnie mniejszym spadkiem rentowności (tu w ograniczeniu redukcji pomógł popołudniowy wzrost indeksów giełdowych), który wyniósł 1 pb. w segmencie 10Y.
Poniedziałek przyniósł uspokojenie na rynkach po emocjach poprzednich dni. Złoty bez większych zmian, dolar i euro bez większych zmian, ceny obligacji lekko się umocniły w Polsce na średnim i długim końcu krzywej. Umocnieniu cen obligacji mogły sprzyjać słabsze dane makro z Niemiec (produkcja przemysłowa wzrosła o 0,2 proc. mdm w październiku, wobec oczekiwanych 0,3 proc.) czy gołębie wypowiedzi członków Rady Polityki Pieniężnej w Polsce – Andrzeja Bratkowskiego i Jerzego Osiatyńskiego – które pokazują, że obóz zwolenników obniżek stóp procentowych nie poddał się.
Dziś już wszystkie karty zostały rozdane i do końca dnia na rynku walutowym nie należy oczekiwać istotnych zmian. Spokojna powinna być też środa. Większych emocji, a więc i zmienności, należy oczekiwać dopiero w czwartek.
Choć notowania ropy naftowej zniżkowały już od połowy roku, to skala przeceny z ostatnich tygodni zaskoczyła wszystkich. Z pewnością też będzie miała niebagatelny wpływ na sytuację zarówno w globalnej gospodarce, jak i w odniesieniu do poszczególnych krajów, oraz dziedzin przemysłu i usług. Zaznaczy się ona także poprzez zachowania konsumentów, bo przecież niższe ceny paliwa odczują oni w swych portfelach.
Wysokość wynagrodzeń dla osób pełniących funkcje członków zarządu w spółkach prawa handlowego wynika z treści umów, jakie osoby pełniący te funkcje zawierają ze spółkami.
Indeks mierzący wartość dolara wobec koszyka innych walut zanotował w ubiegłym tygodniu 5-letnie maksimum. Umocnienie amerykańskiej waluty było efektem danych gospodarczych lepszych od prognoz oraz komentarzy bankierów z FED. Odczyty ekonomiczne mocno kontrastowały z tymi opublikowanymi w strefie euro. Inwestorzy szczególnie niecierpliwie czekali na posiedzenie EBC i konferencję prasową Mario Draghiego.
Złoty rozpoczął tydzień od osłabienia do głównych walut. Cieniem na jego notowaniach kładzie się pogorszenie klimatu inwestycyjnego na świecie, a także dalszy spadek notowań EUR/USD.
W piątek najważniejsze dla rynku były dane z rynku pracy w Stanach Zjednoczonych, które okazały się bardzo dobre (patrz niżej). To sprawiło, że umocnił się dolar i spadły ceny obligacji – również w Polsce. Widać, że temat umacniającej się amerykańskiej gospodarki może niwelować wpływ nadchodzącego skupu obligacji przez EBC, tym bardziej, że skup ten w dużej mierze jest w cenach papierów skarbowych.
„Trzeba powiedzieć jasno i uczciwie: w latach 2008-2009 gdyby nie środki unijne w latach kryzysu bylibyśmy prawdopodobnie w recesji. Udało nam się – jako jedynemu krajowi w Europie – że ten wzrost wciąż odnotowywaliśmy i nie znaleźliśmy się w recesji.”
Paweł Orłowski, wiceminister Infrastruktury i Rozwoju
Nowoczesny Samorząd. Zarządzanie i Finanse 2014, Warszawa 2 grudnia 2014 r.
Do grona znaczących akcjonariuszy Amica Wronki S.A. dołączyły fundusze zarządzane przez polskie towarzystwo funduszy inwestycyjnych (TFI) o uznanej renomie. Nabyły one od spółki pośrednio należącej do Prezesa Jacka Rutkowskiego 400 tys. akcji Amica Wronki S.A., stanowiących 5,1% w kapitale zakładowym oraz 3,8% w głosach na WZ (RB nr 47/2014).
Wkrótce minie rok od rozpoczęcia programu Mieszkanie dla Młodych, a pytań dotyczących jego warunków i przyszłości nie brakuje. Największe wątpliwości dotyczą kryteriów jakie należy spełnić, aby otrzymać dofinansowanie, warunków finansowych oraz tego jak będzie wyglądać przyszłość programu.
Czy można uzyskać kredyt w miesiąc? Teoretycznie to możliwe, ale w praktyce trwa to znacznie dłużej. Przeciętnie od złożenia wniosku do podpisania umowy kredytowej należy czekać około 5 tygodni. Świadomość tego powinny mieć osoby, które planują zakup nieruchomości i w związku z tym należy zawrzeć w umowach przedwstępnych odpowiednie terminy.
Wydarzeniem piątku na rynku walutowym będzie publikacja najnowszych miesięcznych danych z amerykańskiego rynku pracy. Jednak pomimo, że to ważny raport, nie należy oczekiwać na EUR/USD podobnej zmienności co wczoraj.
W czwartek, w oczekiwaniu na decyzję EBC eurodolar konsolidował się w okolicach najniższego od sierpnia 2012 roku poziomu 1,23. Rynek nie liczył na zmiany paramentów polityki monetarnej (stopy bez zmian na poziomie 0,05% w przypadku głównej stawki rynkowej), ale już głośno zastanawiał się nad możliwością poszerzenia wachlarza instrumentów wykorzystywanych przez EBC do podniesienia inflacji i pobudzenia gospodarki.
Wczorajsza konferencja prezesa EBC Mario Draghiego dość mocno ruszyła rynkiem. Złoty osłabił się w stosunku do euro, a euro znacząco umocniło wobec dolara. Spadły również ceny obligacji. Wszystko dlatego, że Draghi brzmiał nieco mniej „gołębio” od oczekiwań. Nie przywiązywałbym jednak do wczorajszych wahań nadmiernej wagi, to raczej silny szum niż jakieś istotne sygnały.
Mario Draghi nie sprawił rynkom świątecznego prezentu i nie ogłosił skupu rządowych obligacji. Na to trzeba będzie jeszcze trochę zaczekać. Jednak nie tak długo. Program QE najpóźniej zostanie uruchomiony w I kwartale 2015 roku.
Zgodnie z tym, co pisałem wczoraj, posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej nie odwróciło krótkookresowych trendów rynkowych, a może nawet je wzmocniło. Złoty umocnił się wczoraj do euro, obligacje nieznacznie się osłabiły, a komentarze prezes NBP Marka Belki mogły w tym pomóc. Belka mówił m.in. o tym, że bank centralny jest gotów zaakceptować dłuższy okres niskiej inflacji, odżegnał się od przestrzegania przed umocnieniem złotego – jednym słowem, odszedł nieco od tego, co mówił we wcześniejszych wywiadach.
Wydarzeniem czwartku, ale też i całego tygodnia, jest posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego. Rynek zastanawia się, czy już dziś Draghi ogłosi skup obligacji rządowych (QE). Spekulacje na ten temat ostatnio pomagały giełdom i stały za przeceną euro.
Październik nie był miesiącem oszczędzania jedynie z nazwy. Stan środków zgormadzonych na lokatach wzrósł o 4,4 mld zł, a w funduszach o 1,6 mld zł.
Oszczędności Polaków w bankach i w SKOK-ach sięgają już 585,3 mld zł – wynika z danych o należnościach i zobowiązaniach monetarnych instytucji finansowych publikowanych przez Narodowy Bank Polski. Stan posiadania gospodarstw domowych zwiększył się w październiku o ponad 4,6 mld zł.