Autor: W

Pracownik na budowie
Rynek pracy

Odpływ ukraińskich pracowników najgroźniejszy dla sektora budowlanego; raport BNP Paribas Bank Polska

Odpływ obywateli Ukrainy z polskiego rynku pracy w wyniku wojny na Ukrainie stanowi największe ryzyko dla rozwoju branży budowlanej, sektora przetwórstwa przemysłowego i transportu, które od dawna cierpiały na niedobory kadrowe, ocenia BNP Paribas Bank Polska. Według banku, najpoważniejsza sytuacja występuje obecnie w sektorze budownictwa, gdzie ponad 40% ankietowanych firm wymienia brak pracowników jako barierę działalności.

Mikołaj Zając, ekspert rynku pracy i prezes firmy konsultingowej Conperio.
Multimedia

Ukraińcy wyjeżdżają do ojczyzny walczyć z Rosją, jak uniknąć braku rąk do pracy?

Z Polski wyjechało około kilkadziesięciu tysięcy Ukraińców, którzy wrócili zaciągnąć się do armii i bronić kraju przez rosyjską inwazją. Dla polskiego rynku pracy oznacza to potężny odpływ pracowników. Nie spowoduje on całkowitego paraliżu, ale przysporzy dużych problemów pracodawcom w branżach takich jak transport czy budownictwo, które już wcześniej borykały się z problemem rąk do pracy. Ich miejsce – przynajmniej w części – mogą jednak zająć uchodźcy z Ukrainy, którzy już przyjechali do Polski. Dlatego eksperci apelują o umiejętne zarządzanie tą falą imigracji, żeby uniknąć chaosu, oraz wprowadzenie mechanizmów ułatwiających uchodźcom płynne wejście na polski rynek pracy.

Goldman Sachs
Gospodarka

Goldman Sachs: trzy największe zagrożenia dla globalnej gospodarki związane z wojną w Ukrainie

Goldman Sachs ocenia, że ryzyka dla światowej gospodarki wynikające z szoków związanych z rosyjską inwazją na Ukrainę to m.in. perspektywa wzrostu ceny baryłki ropy Brent do 135 USD i wynikający stąd wzrost inflacji, obniżenie wzrostu PKB strefy euro o 2,2 pkt proc. w br., a także – w przypadku całkowitego wstrzymania eksportu palladu – spadek światowej produkcji samochodów o 10% na dwa lata, podano w raporcie.

zielony samochód z liści na tle nieba i pola
ESG

„Mój elektryk” z doładowaniem: z NFOŚiGW trafi do BOŚ 100 mln zł na dopłaty do leasingu

Duże zainteresowanie dopłatami do leasingu pojazdów elektrycznych oraz postęp BOŚ we wdrażaniu programu „Mój elektryk” sprawiły, że 14 marca br. po niespełna trzech miesiącach od uruchomienia pierwszej transzy środków przeznaczonych na dopłaty do leasingu, zarząd NFOŚiGW zdecydował o podniesieniu do 100 mln zł kwoty przekazanej do dyspozycji BOŚ. Druga transza pieniędzy zostanie przeznaczona na dopłaty do leasingu udzielane przez BOŚ w latach 2021-2022.

STRONA 417 Z 1083