Bycze nastroje w Azji i Europie
Drugi dzień tygodnia rozpoczął się na światowych rynkach bardzo optymistycznie. Ceny akcji na parkietach w Azji od początku notowań pięły się w górę i zakończyły sesję pokaźnymi wzrostami.
Drugi dzień tygodnia rozpoczął się na światowych rynkach bardzo optymistycznie. Ceny akcji na parkietach w Azji od początku notowań pięły się w górę i zakończyły sesję pokaźnymi wzrostami.
Poprawa nastrojów na rynkach globalnych, jaka ma swe źródła w mniejszych obawach o Syrię i dobrych danych z Chin, wspiera we wtorek złotego w notowaniach do szwajcarskiego franka oraz do euro. Lekko traci on natomiast do dolara, co jest reakcją na spadek kursu EUR/USD.
Poniedziałkowa sesja rozpoczęła się od opublikowania informacji obrazujących sytuację na Dalekim Wschodzie. Zgodnie z oczekiwaniami analityków, japońskie PKB wzrosło w II kwartale o 0.9%. Dla inwestorów, pokładających nadzieję w japońskiej walucie, istotne okazały się wiadomości o Olimpiadzie, która w 2020 roku odbędzie się w Tokio.
Klient powinien mieć zapewnione prawo do uzyskania informacji o zakresie, celu i sposobie przetwarzania jego danych oraz mieć możliwość poprawiania czy nawet usuwania swoich danych, również wtedy gdy dane te już będą w posiadaniu amerykańskich organów. Klient powinien również wiedzieć jak długo jego dane będą przetrzymywane.
Indeks Cen Transakcyjnych mieszkań spadł w sierpniu o 0,95 proc., ale rok do roku rośnie o ponad 5 procent. Drugi miesiąc z rzędu zaobserwowaliśmy też wzrost liczby dokonanych transakcji, co zresztą pokrywa się z informacjami Narodowego Banku Polskiego o ożywieniu w kredytach hipotecznych
Koniec tygodnia upłynął pod znakiem publikacji obrazujących zmiany na amerykańskim rynku pracy. Inwestorów pozytywnie zaskoczyły informacje o tamtejszej stopie bezrobocia, która w ostatnim miesiącu spadła do 7.3%, co było najlepszym wynikiem od grudnia 2008 roku.
Pierwszy tydzień września był przeładowany danymi i wydarzeniami makro. Ten jest znacznie uboższy. Nie oznacza to jednak, że nic nie będzie się działo. Uwaga rynków tym razem ponownie może skupić się na Syrii. W centrum uwagi mogą też znaleźć się Włochy.
Zdania na temat wpływu polityki rezerwy federalnej na kondycję amerykańskiej gospodarki i rynek pracy są podzielone. Ale nie ma wątpliwości, że jej skutki najbardziej odczuwalne są na rynku nieruchomości. Po głębokim załamaniu, wychodzi on z zapaści, a niektórzy ostrzegają nawet przed jego przegrzaniem.
Zdania na temat wpływu polityki rezerwy federalnej na kondycję amerykańskiej gospodarki i rynek pracy są podzielone. Ale nie ma wątpliwości, że jej skutki najbardziej odczuwalne są na rynku nieruchomości. Po głębokim załamaniu, wychodzi on z zapaści, a niektórzy ostrzegają nawet przed jego przegrzaniem.
W pierwszych ośmiu miesiącach bieżącego roku spadły znacząco kursy akcji dużych spółek. Sektor małych i średnich przedsiębiorstw był w tym okresie na plusie. W pierwszym ciągu ośmiu miesięcy na Głównym Rynku Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie zadebiutowało 12 spółek, z czego 4 spółki zostały przeniesione z rynku NewConnect. Osiem spółek zostało w tym czasie wycofanych z obrotu giełdowego. W efekcie, na koniec sierpnia na Głównym Rynku były notowane akcje 442 spółek o łącznej kapitalizacji 780,0 mld zł, tj. o 6,3% wyższej niż na koniec ubiegłego roku.
W oczekiwaniu na popołudniowe publikacje z amerykańskiego rynku pracy, uwagę inwestorów przyciągnęły wiadomości związane z wczorajszymi posiedzeniami banków centralnych. Pierwsze informacje napłynęły rano z Dalekiego Wchodu.
W piątek warszawska giełda odrabia dwudniową gwałtowną wyprzedaż akcji, dla której pretekstem stała się przygotowywana przez rząd reforma emerytalna. W południe indeks WIG20 zyskiwał 1,1%, po tym jak wczoraj został on przeceniony 4,6%.
Ujawnione przez rząd szczegóły reformy emerytalnej w odniesieniu do Otwartych Funduszy Emerytalnych (OFE) wywołały w środę wyprzedaż akcji na warszawskiej giełdzie, ucieczkę z obligacji i słabe zachowanie złotego. Po tym co stało się wczoraj inwestorzy mogą się zapytać „Jak żyć Panie Premierze?”
Kolejna już medialna konferencja Apple, która odbędzie się na początku września będzie poświęcona na zaprezentowanie nowych urządzeń. Do 2012 roku praktycznie każdy rok był przełomowy i fundował fanom nowych technologii ciarki na plecach, a przeciętnym użytkownikom potencjalny nowy sposób komunikowania się, bądź ułatwienia codziennej pracy.
W Europie, środa była dniem publikacji indeksów PMI dla sektora usługowego. Jedne z najlepszych danych napłynęły z Wielkiej Brytanii, gdzie wartość tego wskaźnika wzrosła w sierpniu do 60.5 pkt, co było najwyższym wynikiem od grudnia 2006 roku. W południe uwagę inwestorów znad Wisły przyciągnęły informacje docierające z Warszawy. Po dwudniowym posiedzeniu, RPP poinformowała o utrzymaniu stóp procentowych na rekordowo niskim poziomie.
Jen daje sygnał do dalszego osłabienia
Zaufanie jest jedną z podstawowych wartości w biznesie, która często determinuje sukces i decyduje o powodzeniu przedsięwzięć podejmowanych przez firmę, szczególnie w czasach spowolnienia gospodarczego. Dotyczy ono wszystkich branż, także sfery finansowej, w której aktywne są m.in. banki i ubezpieczyciele.
Konflikt w Syrii, który od 2011 roku spędza sen z oczu światowym przywódcom, właśnie osiągnął swój punkt kulminacyjny. Opinia publiczna domaga się radykalnych działań, Barack Obama pręży muskuły, a Rosja ostrzega przed pochopnymi wnioskami.
Bashar al-Asad może jednak spać spokojne – jego siłą jest brak bogatych złóż ropy naftowej, które w przeszłości zdecydowały o losie reżimu Saddama Husajna.
Opublikowana dziś seria indeksów PMI, opisujących sytuację w europejskim sektorze usług, podobnie jak poniedziałkowe indeksy PMI dla przemysłu, stanowią kolejne potwierdzenie ożywienia gospodarczego jakiego doświadcza Europa. Inwestorzy już to wiedzą. Dlatego rynki bez emocji przyjęły te dane.
Z racji na niewielką ilość publikacji, wtorek był kolejnym spokojnym dniem na rynkach finansowych. W Europie uwagę inwestorów przyciągnęły dane dotyczące inflacji PPI, której dynamika wyniosła w lipcu 0.3% m/m oraz 0.2% r/r. Z kolei zza Oceanu napłynęły informacje o wysokości amerykańskiego indeksu ISM dla przemysłu. Jego wartość wzrosła w ostatnim miesiącu do 55.7 pkt., osiągając najwyższy poziom od ponad dwóch lat.