Nadmiar ropy szkodzi cenom
Na rozchwianym rynku surowcowym, informacja o wzroście zapasów ropy w Stanach Zjednoczonych wystarczyła, by notowania amerykańskiej WTI spadły o ponad 3 proc., do 49 dolarów za baryłkę. To poziom najniższy od końca marca.
Na rozchwianym rynku surowcowym, informacja o wzroście zapasów ropy w Stanach Zjednoczonych wystarczyła, by notowania amerykańskiej WTI spadły o ponad 3 proc., do 49 dolarów za baryłkę. To poziom najniższy od końca marca.
Wtorkowy handel na większości rynków przyniósł spore zmiany, idące w kierunku przeciwnym do dotychczasowych tendencji. W większości przypadków ruchy te nie były związane z żadnym konkretnym impulsem, co wskazuje, że miały charakter korekcyjnego odreagowania.
Po wstępnym ustabilizowaniu się sytuacji w Grecji oraz na giełdzie w Chinach na pierwszy plan rynkowych tematów wchodzą surowce. Po kilku latach hossy przyszedł czas na gwałtowny spadek cen. Powodów jest kilka. Spowolnienie gospodarcze w Chinach, będących ważnym importerem surowców nie pomaga. Również powrót Iranu na rynek ropy dusi ceny tego ważnego surowca.
Wtorkowy poranek przynosi ograniczone wahania notowań złotego w relacji do głównych walut. O godzinie 09:18 kurs EUR/PLN testował poziom 4,1191 zł, CHF/PLN 3,9483 zł, a USD/PLN 3,8028 zł, po tym jak wczoraj wszystkie trzy pary wzrosły, co w pierwszych dwóch przypadkach było korektą wcześniejszego silnego umocnienia złotego do euro i szwajcarskiego franka, a w przypadku dolara kontynuacją trwającej od tygodnia tendencji zwyżkowej.
Poniedziałkowy poranek przynosi ograniczone wahania zarówno na krajowym rynku walutowym, jak i na rynku globalnym. Brak potencjalnych impulsów sprawia, że cały dzień upłynie w spokojnej atmosferze.
Po raz pierwszy od kilku tygodni weekend wolny był od emocjonujących wydarzeń związanych z Grecją. Nie oznacza to jednak, że na rynkach zapanuje spokój i wakacyjny marazm. Widać już kilka sygnałów, sugerujących czujność, a pustkę po negocjacyjnym maratonie szybko wypełnić mogą inne, równie istotne czynniki. Na liście obserwacyjnej trzeba mieć choćby rynek w Chinach, na którym wciąż występują duże wahania. Uwagę zwraca także mocno taniejące złoto.
Mniej więcej sześć miesięcy temu pytano mnie o sytuację na chińskim rynku, który od pewnego czasu notował wzrosty. Miałem wówczas wrażenie, że należy spodziewać się znaczącej korekty w trakcie trwającej hossy, ale tymczasowe spadki nie powinny zakłócać długoterminowych perspektyw rysujących się przed Chinami.
W poniedziałek ogłoszono, że Grecja w zamian za przeprowadzenie poważnych reform dostanie w ramach pomocy od wierzycieli ponad 80 mld euro. Jednym z warunków jest jednak utworzenie specjalnego funduszu, którego zadaniem będzie sprywatyzowanie majątku państwowego o wartości 50 mld euro. Czy uzyskanie takiej kwoty jest w ogóle możliwe?
Jednak reakcja głównej pary walutowej była raczej umiarkowana. Kurs prędzej kierował się w dół, a dzisiaj będzie miał kolejną okazję, żeby pogłębić spadki. Już o godzinie 16 polskiego czasu szefowa FED przedstawi półroczny raport nt. polityki monetarnej przed Izbą Reprezentantów. Inwestorzy będą doszukiwać się w tym wystąpieniu informacji dotyczących podwyżek stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych.
Jerzy Dąbrowski został dyrektorem generalnym i prezesem zarządu spółki faktoringowej Bibby Financial Services. Dotychczasowy jej szef, Krzysztof Kuniewicz, awansował i pełni teraz funkcję dyrektora operacyjnego na region europejski (Head of Operations – Europe).
Software AG zaprasza uczelnie z całego świata do zgłaszania pomysłów na najlepsze zastosowania technologii IT do konkursu CeBIT Idea Contest. Zwycięski projekt zostanie zaprezentowany podczas targów CeBIT w 2016 r.
W zgłaszanych projektach trzeba zastosować platformę cyfrową Software AG (Digital Business Platform) w zakresie modelowania zastosowań i korzyści.
Stawką w konkursie jest dotacja w wysokości do 10 tysięcy euro. Ponadto zwycięzca zaprezentuje projekt klientom i mediom na stoisku Software AG podczas CeBIT-u 2016
W środowy poranek rynek walutowy pozostaje stabilny. Dotyczy to w równym stopniu notowań złotego, jak i głównych par z EUR/USD na czele. Inwestorzy czekają na nowe impulsy. Te mogą napłynąć dziś z Grecji lub USA. Większych emocji nie powinna natomiast wywołać zaplanowana na dziś publikacja danych inflacyjnych z Polski.
Na rynkach panuje w dalszym ciągu duża ostrożność. Niby Grecy mają porozumienie, ale jest ono niepewne i wymaga jeszcze kilku potwierdzeń. Niby chińska giełda się stabilizuje, ale wczoraj spada już ponad 4%. Wielu inwestorów chciałoby, aby ten tydzień już się skończył, a odpowiedzi na nurtujące pytania leżały na stole.
Blisko 90% terenów Podstrefy Lublin Specjalnej Strefy Ekonomicznej EURO-PARK Mielec zostało już zagospodarowanych. Obecnie na jej terenie funkcjonuje 33 inwestorów, którzy zadeklarowali inwestycje w wysokości 927 704 660 zł oraz utworzenie 1265 nowych miejsc pracy.
Podczas uroczystej gali podsumowującej konkurs „Kreatorzy miejsc pracy 2015“ Minister Pracy i Polityki Społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz przyznał nagrody 19 firmom. W II edycji konkursu dyplom otrzymał Bank Spółdzielczy w Limanowej w dowód uznania za tworzenie nowych miejsc pracy.
Uroczystość z okazji Międzynarodowego Dnia Spółdzielczości zaowocowała tytułem Menedżera Spółdzielcy dla Prezes Zarządu Banku Spółdzielczego w Limanowej Adama Dudka.
Firma eNett International, wiodący dostawca rozwiązań płatniczych B2B dla branży turystycznej, rozszerzyła ofertę walutową o polski złoty, umożliwiając polskim i międzynarodowym agentom korzystanie z uproszczonych i niskokosztowych sposobów płatności dla dostawców usług turystycznych w PLN za pomocą wirtualnych numerów rachunków (ang. Virtual Account Numbers – VANs).
Dziwnym nie jest, że Ateny niechętnie publikowały wczoraj detale porozumienia. W negocjacjach doszło niemal do zupełnej kapitulacji. Trzeba oddać przywódcom unijnym, że dopięli finalnie swego, nie dając jednocześnie sygnału innym państwom, że warto iść drogą Grecji.
Wrażliwe zazwyczaj na ważne wydarzenia giełdy, poniedziałkowe porozumienie w sprawie Grecji przyjęły ciepło, ale bez nadmiernego entuzjazmu. Już wcześniej zdecydowanie dyskontowały jednak pozytywny scenariusz, więc trwająca od ubiegłej środy zwyżka zaczyna dojrzewać do korekty, by stało się zadość zasadzie kupowania plotek i sprzedawania faktów.
W myśl ludowej mądrości „Chcesz przyjaciela stracić? – pieniędzy mu pożycz” warto dbać o to, aby kredyt jaki zaciągniemy w banku lub innej instytucji był dla nas „narzędziem” wspierającym realizację naszych planów, a nie utrapieniem i powodem zmartwień. Jak wynika z danych BIK, na koniec kwietnia 2015 r. zaległości w spłacie kredytów (rozumianych jako opóźnienie powyżej 90 dni), miało ok. 1,48 mln osób, które stanowią 9,88% wszystkich kredytobiorców w Polsce.