Niemiecka zła wróżba dla Polski
Słabe wyniki niemieckiej gospodarki w II kwartale są złą wróżbą przed dzisiejszą publikacją przez GUS wstępnych szacunków polskiego PKB. Są też złą wróżbą dla złotego. Istnieje ryzyko jego sporej przeceny.
Słabe wyniki niemieckiej gospodarki w II kwartale są złą wróżbą przed dzisiejszą publikacją przez GUS wstępnych szacunków polskiego PKB. Są też złą wróżbą dla złotego. Istnieje ryzyko jego sporej przeceny.
W lipcu według GUS-u średnie ceny konsumpcyjne były niższe o 0,2% od cen w lipcu rok temu. Technicznie oznacza to tzw. deflację. Głównym powodem takiego wyniku są duże spadki cen warzyw i owoców w ostatnich kilku miesiącach oraz brak presji płacowej i stabilny kursu złotego w ostatnich 12 miesiącach. Te dwa ostatnie czynniki utrzymują jednostkowe koszty produkcji na stabilnym poziomie. W dodatku mamy informacje o bardzo dobrych zbiorach zbóż nie tylko w Polsce, ale także w całej UE oraz w Ameryce Północnej. Te dobre zbiory mogą spowodować obniżkę cen żywności w okresie do następnego lata. Dla gospodarki niska czy zerowa inflacja jest dobrą wiadomością, bo podtrzymuje popyt i pozawala założyć, że niskie w tej chwili stopy procentowe będą nadal utrzymane.
Euro (EUR) utrzymuje w stosunku do dolara amerykańskiego (USD) poziom 1.3363. Wspólna waluta wzrosła do poziomu 1.3414 po ogłoszeniu, najgorszych od pół roku, danych raportu dotyczącego sprzedaży detalicznej w USA, po czym odbiła się do poziomu 1.3363. Wspólna waluta pozostaje pod presją przed dzisiejszym ogłoszeniem wstępnej kwartalnej oceny PKB w Niemczech. Spekulowany poziom niemieckiego PKB wynosi -0.1%.
Środowa sesja rozpoczęła się od publikacji danych obrazujących aktualną sytuację ekonomiczną w Kraju Kwitnącej Wiśni, gdzie w II kwartale PKB spadło z 6.1% r/r do -6.8% r/r. Nie ulega wątpliwości, że znaczące spowolnienie japońskiej gospodarki jest efektem podwyżki podatku VAT, która przyczyniła się do istotnego zmniejszenia konsumpcji prywatnej, odpowiadającej za około 60% tamtejszego PKB.
Dziś cała seria danych o PKB. Znamy już dane o PKB Francji (0 proc. kdk) i Niemiec (-0,2 proc. kdk). O 10.00 pojawią się dane z Polski (konsensus: 3,2 proc. rdr). Mogą one wpłynąć na oczekiwania dotyczące stóp procentowych, choć trzeba pamiętać, że dużo ważniejsze w tej kwestii powinny być miesięczne dane makro za lipiec, gdyż one wskażą, na ile osłabienie PKB jest kontynuowane w trzecim kwartale. O 11.00 poznamy dane ze strefy euro (konsensus: 0,1 kdk – pewnie wynik będzie niższy). O 14.00 pojawią się dane o inflacji bazowej w Polsce (konsensus: 0,4 proc.), a o 14.30 dane o nowych podaniach o zasiłek dla bezrobotnych w USA za ostatni tydzień (konsensus: 295 tys.)
W środę, w oczekiwaniu na lipcowe dane inflacyjne złoty stabilizował się w okolicach wtorkowego zamknięcia sesji, notując poziomy poniżej 4,20 wobec euro. Tym razem praktycznie żadnego przełożenia na naszą walutę nie miały przedpołudniowe słabe dane dot. gospodarki strefy euro prowadzące do chwilowego osłabienia euro wobec dolara do poziomu 1,334. Niemniej im bliżej było końca sesji europejskiej, tym luka między poziomem otwarcia na 1,337 USD a minimum dnia zmniejszała się. Eurostat podał, że wyrównana sezonowo produkcja przemysłowa w strefie euro spadła w czerwcu o 0,3% m/m, (konsensus rynkowy wskazywał na wzrost o 0,3%), a w całej UE obniżyła się o 0,1%.
Początek bieżącego tygodnia rozpoczął się dość mieszanymi nastrojami na rynku metali przemysłowych. W dniu wczorajszym miedź zniżkowała o 0,14%, nikiel o 0,67%, zwyżkowały natomiast aluminium i cynk, o odpowiednio o 0,74% i 0,22%.
Compensa TU na Życie S.A. Vienna Insurance Group dokonała fuzji z Benefią Życie. Kika dni temu ustalono skład nowego zarządu, w którym zasiądą aktualny prezes Artur Borowiński, Ireneusz Arczewski, Wolfgang Stockmeyer i Piotr Tański.
Euro (EUR) spadło do poziomu 1.3335 po czym odbiło się do poziomu 1.3364 w stosunku do dolara amerykańskiego (USD).
Wczorajsza sesja została zdominowana przez publikację niemieckiego indeksu instytutu ZEW obrazującego nastroje panujące wśród analityków i inwestorów instytucjonalnych, który w sierpniu spadł do poziomu 8.6 pkt, co jest najgorszym wynikiem od grudnia 2012 roku.
Lokaty krótkoterminowe to depozyty zawierane na okres krótszy niż 12 miesięcy. Obecnie na rynku można znaleźć nawet takie lokaty, których czas trwania rozpoczyna się np. od kilku bądź kilkunastu dni. Czy na tego typu depozytach można zarobić i kogo w szczególności mogą one zainteresować? Kiedy inwestycja na kilka lub kilkanaście dni będzie miała sens i przyniesie zarazem Klientowi wymierne korzyści?
Wtorek przyniósł dalsze umocnienie dolara wobec euro. Jeszcze przed południem kurs EUR/USD spadł poniżej 1,334. Bezpośrednim impulsem do zmian stały się opublikowane dane w Niemczech pokazujące, że nastroje gospodarcze w największym kraju strefy euro są obecnie najsłabsze od grudnia 2012 roku. Indeks ZEW oczekiwań na najbliższe 6-miesięcy obniżył się w sierpniu do poziomu 8,6 pkt przy prognozie rzędu 18,2 pkt i odnotowanych miesiąc wcześniej 27,1 pkt. To już ósmy z kolei miesiąc spadku wskaźnika, po tym jak w grudniu 2013 roku wynosił on 62,0 pkt i plasował się na najwyższym poziomie od siedmiu lat. Z kolei wskaźnik ZEW bieżącej sytuacji obniżając się już drugi miesiąc z rzędu, w sierpniu zanotował najniższy od styczna poziom 44,3 pkt (11,2 pkt poniżej konsensusu)
Wydarzeniem środy na krajowym rynku walutowym będzie publikacja przez GUS danych nt. wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych (CPI). Ewentualna głębsza od prognoz deflacja w lipcu zwiększy oczekiwania na cięcia stóp procentowych przez RPP, stanowiąc jednocześnie pretekst do sprzedaży złotego.
7 sierpnia 2014 r. głosami nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Agencji Rozwoju Przemysłu S.A. na stanowisko Prezesa Zarządu ARP S.A. powołana została Aleksandra Magaczewska. Do tej pory pracowała w Ministerstwie Skarbu Państwa pełniąc obowiązki dyrektora Departamentu Restrukturyzacji i Pomocy Publicznej. Nowa prezes ARP S.A. rozpocznie swe zadania od aktualizacji celów strategicznych spółki na najbliższe lata, ze szczególnym uwzględnieniem obszaru innowacyjności.
Para walutowa GBP/USD od początku lipca znajduje się w trendzie spadkowym. Jedyną większą korektą obserwowaliśmy na początku sierpnia, kiedy to na okres jednej sesji przełamany został opór tenkan sen oraz kinjun sen.
Odnotowany w sierpniu silny spadek nastrojów wśród analityków i inwestorów instytucjonalnych w odniesieniu do niemieckiej gospodarki, u źródeł którego znalazła się sprawa sankcji nałożonych na Rosję i odwetowych rosyjskich sankcji, przeceniła we wtorek euro.
Wtorek zapowiada się jako kolejny spokojny dzień na rynku walutowym z niewielkim osłabieniem złotego. Większych emocji należy spodziewać się dopiero od środy, gdy zaczną być publikowane ważne dane makroekonomiczne z Polski i świata.
Na skutek kryzysu finansowego i zadłużenia, europejskie małe i średnie firmy ucierpiały najbardziej. Liczba bankructw w sektorze osiągnęła w większości krajów strefy euro rekordowe poziomy. Spadła też liczba start-upów, a wszystkie nowozakładane przedsiębiorstwa miały w latach 2008-2011 mniejsze szanse przetrwania – czytamy w najnowszym raporcie Deutsche Bank Research. Tymczasem Polska była jedynym krajem, w którym liczba MŚP wzrosła.
Euro (EUR) spadło do poziomu 1.3368 w stosunku do dolara amerykańskiego (USD). Wspólna waluta obecnie osiągnęła najniższy poziom od listopada 2013 roku. Dzisiaj zostanie opublikowany indeks niemieckiego instytutu ZEW (sentyment ekonomiczny), który prognozowany jest na poziomie 18.2.
Podczas wczorajszej sesji uwagę inwestorów znad Wisły przyciągnęły wiadomości o bilansie handlu zagranicznego.