Ryzyko to chleb powszedni bankowości
Trwa Forum Technologii Bankowości Spółdzielczej. Drugą jego część rozpoczęły wystąpienia przedstawicieli partnerów generalnych konferencji.
Trwa Forum Technologii Bankowości Spółdzielczej. Drugą jego część rozpoczęły wystąpienia przedstawicieli partnerów generalnych konferencji.
Goldman Sachs zapowiada kolejne spadki cen ropy. Nawet o 25% ma potanieć ten surowiec na giełdzie w Nowym Yorku. Sondaże przedwyborcze pokazują coraz mniejsze różnice między kandydatami. Zapowiada się ciekawa druga tura w Polsce. Grecja znowu straszy rynki, podobno kończą się jej pieniądze.
Wystartowała kampania reklamowa T-Mobile Usługi Bankowe promująca tak tanie pożyczki, że każdy chciałby je wziąć – tylko 5,5%. Kampania została zrealizowana w nowym formacie komunikacyjnym T-Mobile z udziałem Tomasza Kota oraz Szymona Piotra Warszawskiego.
Rozpoczęło się dwudniowe VII Forum Technologii Bankowości Spółdzielczej. Na tym jednym z najważniejszych dorocznych spotkań przedstawicieli banków spółdzielczych tłumnie zgromadzili się przedstawiciele sektora.
Jesteś uczniem szkoły ponadgimnazjalnej, a przy tym pasjonujesz się nowymi technologiami? Chciałbyś pochwalić się przed szerszą publicznością swoimi pomysłami na kreatywne rozwiązania informatyczne? Jeśli odpowiedziałeś twierdząco na powyższe pytania, powinieneś zgłosić się do ogólnopolskiego konkursu „Interaktywny produkt IT”, w którym nagrodami są nie tylko atrakcyjne urządzenia, ale przed wszystkim trzy miejsca na kierunku „Informatyka” prowadzonym przez Akademię Morską w Szczecinie.
Początek tygodnia na rynku surowców upłynął pod znakiem znaczącego umocnienia wartości złota, którego cena wzrosła podczas poniedziałkowej sesji do najwyższego poziomu od trzech miesięcy, wynoszącego 1218.60 USD za uncję.
Na rynku stopy procentowej początek tygodnia rozpoczął się bez większych zmian notowań. Podczas poniedziałkowej sesji rentowności obligacji skarbowych jedynie nieznacznie wzrosły o 1-3 pb. Przy braku publikacji istotniejszych danych makroekonomicznych w Polsce i na świecie negatywny wpływ na nasz rynek mogła mieć sytuacja na core markets, gdzie widać było wyraźny wzrost rentowności US Treasuries. Z kolei silnie rosnące rentowności obligacji greckich miały neutralny wpływ na rynek, a notowania kontraktów CDS pozostawały na poziomach zbliżonych do tych z ostatniego tygodnia.
Połączenie dramatycznej sytuacji Grecji ze zwyżkami na głównych giełdach europejskich sprawia wrażenie dysonansu, który nie ma szans zbyt długo się utrzymać. Podbijanie stawki może skończyć się boleśnie już wkrótce. Nieco dłuższy żywot może mieć ostra licytacja na Wall Street, obliczona na opóźnienie podwyżki stóp procentowych przez Fed.
Złoty słabszy w reakcji na falę ucieczki do dolara. Sygnały dalszego osłabienia polskiej waluty uaktywnione. Nadal niepewna sytuacja wokół Grecji. Sesja z całą serią istotnych odczytów z gospodarek.
Uruchomiony przez KIR w 2005 r. międzybankowy system rozliczeń w euro, już od dziesięciu lat umożliwia realizację płatności krajowych i transgranicznych. Od momentu przetworzenia pierwszych transakcji do końca kwietnia br., system rozliczył ponad 70 mln przelewów na kwotę przeszło 374 mld euro. Najwięcej międzynarodowych komunikatów płatniczych w systemie Euro Elixir wymieniamy z Niemcami, Holandią i Francją.
W dniu 14 kwietnia 2015 r. Trybunał Konstytucyjny wydał przełomowe orzeczenie, które wprowadzi znaczące zmiany w prawie bankowym. Wyrok Trybunału odnosi się do kwestii wydawania przez bank tytułów egzekucyjnych.
Bank Zachodni WBK chce być bankiem pierwszego wyboru dla korporacji. W najbliższym czasie skoncentruje się na umacnianiu pozycji w obsłudze handlu zagranicznego, aby za dwa lata mieć w portfolio większość dużych firm ze wszystkich branż. BZ WBK zamierza wykorzystać swój unikalny podwójny status: banku obecnego w całej Polsce a jednocześnie – dzięki przynależności do Grupy Santander – globalnego.
Wszystko wskazuje na to, że największe nasilenie spadkowej tendencji cen towarów i usług konsumpcyjnych mamy już za sobą. Według najnowszych danych, ich wskaźnik spadł w kwietniu o 1,1 proc., a więc wyraźnie mniej niż miesiąc wcześniej, czy niż w lutym, gdy ceny zmniejszyły się o 1,6 proc. Ekonomiści prognozują, że niższymi cenami będziemy cieszyć się tylko do końca roku.
Co należałoby zrobić, aby polskie miasta były jeszcze bardziej przyjazne dla biznesu? Jak pogodzić dynamiczny rozwój gospodarczy z przyjaznością aglomeracji miejskich dla mieszkańców i zrównoważonym rozwojem? Kto jest liderem wzrostu gospodarczego w Polsce? Zagadnienia te stanowiły podstawę konferencji zatytułowanej „Konkurencyjne miasta: przyciąganie kapitału ludzkiego, inwestycji i biznesu”, która odbyła się 14 maja br. w Warszawie. Wydarzenie, objęte patronatem honorowym Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego, zgromadziło przedstawicieli biznesu, samorządów – zarówno miast polskich, jak również europejskich oraz niezależnych ekspertów.
Debata prezydencka nie spowoduje gwałtownych zmian w sondażach. Kandydaci wypadli bardzo podobnie, gdyby trzeba było wskazać zwycięzcę byłby to niebiorący w niej udziału Paweł Kukiz, a właściwie jego sztandarowe projekty. Poznaliśmy lepsze dane z polskiej gospodarki. Rośnie ona już 3,5% w skali roku.
Pierwsza połowa maja przyniosła remis w zmaganiach byków z niedźwiedziami w kategorii największych spółek warszawskiego parkietu. Takiego wyniku raczej nasz rynek nie dowiezie do końca miesiąca, ale rozstrzygnięć nie należy się spodziewać już dziś. Poniedziałek nie będzie obfitował w ważkie wydarzenia, a istotne impulsy pojawią się w kolejnych dniach.
Złoty koryguje rano swoje silne umocnienie z końcówki ubiegłego tygodnia. Brak w dniu dzisiejszym potencjalnych impulsów mogących nadać rynkowi walutowemu nowej dynamiki sprawia, że korekta ta prawdopodobnie będzie miała całodzienny charakter. Perspektywy dla polskiej waluty pozostają jednak korzystne.
Cena dolara amerykańskiego spadła w ciągu minionego tygodnia o ponad 10 groszy. Głównym czynnikiem powodującym osłabienie dolara był środowy odczyt sprzedaży detalicznej w USA.
Pierwsze dwa tygodnie miesiąca to tradycyjnie okres intensywnej publikacji danych makroekonomicznych. Druga połowa zazwyczaj jest pod tym względem nieco mniej ciekawa, ale to nie oznacza, że na rynku nie będzie się wiele działo. Przed nami szereg odczytów protokołów z ostatnich posiedzeń ważnych banków centralnych, posiedzenie Banku Japonii i wstępne odczyty europejskich indeksów PMI.
Rynek kapitałowy działa płynnie tylko wtedy, kiedy jednocześnie znajduje się ktoś, kto chce sprzedać akcje i ktoś, kto chciałby je kupić. Obaj gracze decydują się na te ruchy w przeświadczeniu, że uda im się na nich zyskać, a to właśnie ta druga strona poniesie stratę – pozbywając się cennych akcji, albo kupując takie, których emitentom będzie się wiodło coraz gorzej. Przedmiotem obrotu są jednak te same papiery, nietrudno się więc dziwić, że wielu początkujących inwestorów uważa to za dziwne, że niemal za każdym razem równie profesjonalni analitycy przewidują jednocześnie i wzrosty i spadki.