Czy polska Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa AI będzie nakładała kary?

Czy polska Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa AI będzie nakładała kary?
Michał Nowakowski. Źródło: BANK.pl
Ostatnio moje treści opływają w tematy związane z cyberbezpieczeństwem, co nie jest wynikiem mojego znużenia AI Governance, ale raczej tym, że obecnie pracuję nad kilkoma wdrożeniami w tym obszarze i zbieram dla Was ciekawe kąski. No i oczywiście doświadczenia, które potem mogę przenieść na konkrety. Takim konkretem jest np. kalkulator kosztów AI Governance, dzięki któremu możecie zweryfikować czy jesteście na właściwym etapie rozwoju do wdrożenia konkretów, pisze Michał Nowakowski.

A dzisiaj chciałbym poruszyć wątek ustawy z dnia 3 lipca ‘26, czyli naszej instytucjonalnej implementacji AI Act – ustawy o systemach AI. No bo już za chwilę ma działać organ – Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji (taki KNF dla AI), która będzie wyposażona w kilka ciekawych (i mniej ciekawych) instrumentów wspierających innowacyjność, ale i karzących za niezgodność.

Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji – zadania i kompetencje

Czas przejść do konkretów. Teoretycznie od listopada ’26 powinniśmy mieć już działający organ, wyposażony w swoje biuro i gotowy do działania. Brzmi pięknie i może tak będzie, choć sam proces wybierania przewodniczącego może nie być wcale tak szybki, jak może się wydawać (i pomimo zapowiedzi). No, ale zobaczymy. Nie ma co przesądzać.

My skupimy się na tym co ważne, czyli na kompetencjach tego gremium. A lista jest dość długa, bo zawiera aż 17 pozycji. Powiedźmy jednak sobie, że niektóre mogą nas nieco mniej interesować.

Pozwólcie, że dokonam subiektywnego wyboru TOP5 zadań:

✅ sprawowanie kontroli przestrzegania AI Act (z drobnym wyjątkiem), a więc egzekwowania czy adresaci rozporządzenia działają w sposób zgodny z oczekiwaniami [pamiętajmy przy tym, że część przepisów, jak np. praktyki zakazane, obowiązek AI Literacy, czy też oznaczania treści już jakiś czas obowiązują; systemy wysokiego ryzyka mają jeszcze czas] -> ważne, to zadanie mamy też wypisane w innych, tylko bardziej konkretnie i szczegółowo;

✅ podejmowanie działań mających na celu wspieranie oraz monitorowanie rozwoju, innowacyjności i konkurencyjności w obszarze badań naukowych i stosowania systemów AI (tego się trochę uczepię, bo tego bardzo potrzebujemy);

✅ opracowywanie i wydawanie publikacji oraz realizacja programów edukacyjnych popularyzujących wiedzę o sztucznej inteligencji, a także prowadzenie działań informacyjnych w tym zakresie – czekam już na billboardy w miastach i na polskich wsiach! To można łączyć też z zadaniem prowadzenia działań na rzecz rozwoju innowacji w obszarze AI;

✅ podejmowanie działań mających na celu tworzenie piaskownic regulacyjnych (to dzieje się równolegle) i zarządzanie nimi (z pewnością ze wsparciem konkretnych operatorów);

✅ wspieranie konkurencyjności gospodarki oraz rozwoju badań naukowych i zastosowań systemów AI.

Jest jeszcze zadanie w postaci wydawania opinii indywidualnych w indywidualnych sprawach oraz wyjaśnień, ale temu chciałbym poświęcić odrębny felieton z instrukcją, jak już jakaś też się pojawi ze strony samego organu.

Kontrola przestrzegania rozporządzenia AI Act

Jakie są konsekwencje tego, że taki organ – za chwilę – będzie realizował swoje zadania? No cóż, po pierwsze i najważniejsze – będzie mógł przeprowadzać kontrolę przestrzegania rozporządzenia AI Act.

Kontrole nie będą rzeczy jasna pozbawione struktury i będą mogły odbywać się w zasadzie na podstawie albo informacji uzyskanych przez Komisję, albo w ramach monitorowania zgodności.

W każdym razie, po takiej kontroli możemy otrzymać zalecenia pokontrolne z terminem na ich wdrożenie. I dopiero, jeżeli nie zrobimy tego w wyznaczonym czasie, otworzą się kolejne drzwi.

Te kolejne drzwi, to POSTĘPOWANIE. Postępowanie może być już drogą do stwierdzenia naruszenia i być może nałożenia kary. Oby nie. No, ale istotniejsze jest tutaj co innego – kiedy takie postępowanie może zostać wszczęte.

Są dwa tryby:

    z urzędu, gdy np. Komisja stwierdziła naruszenie w toku kontroli lub na skutek skargi złożonej przez w trybie art. 85 AI Act (specjalny tryb);

    na wniosek i to może nastąpić z inicjatywy dwóch podmiotów – przewodniczącego / zastępcy / członka komisji lub podmiotu lub organu odpowiedzialnego za ochronę praw podstawowych, np. Rzecznika Praw Dziecka.

Postępowanie może zakończyć się też układem, wcale nie zamkniętym, jak ma to miejsce np. w sektorze finansowym. Oczywiście tutaj mamy liczne gwarancje, w tym w zakresie postępowania administracyjnego i ochrony sądowej, bo jednak ewentualna kara to dość dotkliwa ingerencja w naszą działalność gospodarczą. Wszystko w rozdziale 8.

Ale jest jeszcze jednak ciekawostka – ostrzeżenia. Takie mogą się pojawić w przypadku uzasadnionego podejrzenia, że działalność strony narusza AI Act lub ustawę.

No i takie ostrzeżenie może wskazywać konkrety, czyli działania umożliwiające przywrócenie stanu zgodnego z prawem czym może być np. nakaz zablokowania lub uniemożliwienia użytkownikom uzyskania dostępu do systemu lub jego elementów, a nawet nakazać podjęcie działań naprawczych na rzecz doprowadzenia systemu do stanu lub sposobu.

Może też wymusić na podmiocie poinformowania użytkowników końcowych, kontrahentów, pracowników lub innych osób stosujących system lub osób, na które system oddziałuje, oddziaływał lub może oddziaływać.

Czytaj także: AI nie zastąpi wszystkiego, a już na pewno nie wszystkich

Będzie droga do oceny naruszeń AI Act

Tak więc, niedługo zacznie otwierać się droga do oceny naruszeń AI Act i to jest najważniejsza konsekwencja. Oczywiście nie mamy pewności jak wygląda plan przyszłej Komisji, co do np. kontroli sektorowych (na wzór UODO) i czy kontrole rozpoczną się jeszcze w tym roku (2026), ale o ile wcześniej obowiązywały i powinny być stosowane niektóre przepisy AI Act, chociaż nie było zębów – tak teraz te zęby się pojawiają.

Czy należy się bać? Lepiej zapewnić zgodność niż generować sobie strach : ) No, ale jeżeli jednak chcemy przetestować Komisję i jej możliwości, to szansa niewątpliwie się pojawia!

O pozostałych, interesujących nas zadaniach będziemy jeszcze rozmawiać. W szczególności postaram się zastanowić jak będzie wyglądać kwestia opinii indywidualnych i czy będą one dla biznesu rzeczywiście istotne.

Tyle z mojej strony dzisiaj.

Michał Nowakowski

Michał Nowakowski – doktor nauk prawnych i radca prawny z 15-letnim doświadczeniem w obszarze innowacji finansowych oraz nowych technologii. Założyciel strony www.legalarchitect.pl oraz kanału Youtube: można.prościej. Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z wdrażaniem przepisów i regulacji dotyczących danych, AI i cyberbezpieczeństwa oraz budowaniu w organizacjach rozwiązań data governance i data management.

Był prezesem zarządu PONIP w latach 2022-2026, a także Przewodniczącym Sekcji AI przy Polskim Towarzystwie Informatycznym (2023-2025). Pracował zarówno w sektorze publicznym, jak i prywatnym, gdzie zdobywał doświadczenie przy realizacji projektów uwzględniających szeroko rozumiane ryzyka ICT oraz outsourcing i ochronę prywatności. Był związany także z instytucjami finansowymi, w tym z bankami, gdzie doradzał m.in. zespołom R&D, bezpieczeństwa oraz IT. Odbył też staże w Międzynarodowym Funduszu Walutowym i Europejskim Banku Centralnym Autor książek, artykułów naukowych i prelegent na konferencjach i wydarzeniach branżowych.

Prywatnie miłośnik kodowania i ML. Współzałożyciel i prezes zarządu spółki GovernedAI, zajmującej się tworzeniem i wdrażaniem bezpiecznego oprogramowania wykorzystującego systemy uczenia maszynowego i głębokiego, w tym tzw. generatywną sztuczną inteligencję.

Źródło: Portal Finansowy BANK.pl