Jak zmniejszyć ryzyko finansowania mikroprzedsiębiorców?

Jak zmniejszyć ryzyko finansowania mikroprzedsiębiorców?
dr Mariusz Cholewa | Źródło: BANK.pl
O tym jak mikroprzedsiębiorcy korzystają z finansowania zewnętrznego rozmawialiśmy podczas Europejskiego Forum Finansowania MMŚP z dr. Mariuszem Cholewą, prezesem Biura Informacji Kredytowej SA.

Jak wskazywał dr Mariusz Cholewa – obraz mikroprzedsiębiorcy z punktu widzenia jego kredytowania nie jest jednoznaczny. Są istotne różnice w sytuacji mikrofirm, które działają od kilku lat w porównaniu do firm z krótkim stażem.

„Tylko kilkanaście procent mikroprzedsiębiorców, którzy funkcjonują dłużej niż 10 lat na rynku korzysta z kredytów. Ale ta grupa przedsiębiorców nie ma większych problemów z obsługą swoich kredytów. Szkodowość jest poniżej czterech punktów procentowych. Ta grupa przedsiębiorców ma dostęp do finansowania i korzysta z wielu produktów finansowych” – podkreślił prezes BIK.

Tymczasem statystyki pokazują, że tylko 2 procent przedsiębiorców, którzy założyli w 2025 roku działalność gospodarczą korzysta z kredytów firmowych. Firmy, które funkcjonują krócej niż dwa lata mają szkodowość wynoszącą kilkanaście procent – co oznacza, że kredytowanie tych firm jest bardzo ryzykowne.

Przedsiębiorca z kredytem prywatnym

Cechą wyróżniającą mikroprzedsiębiorców jest to, że finansują się oni także jako osoby prywatne. Jeśli przedsiębiorca korzysta z kredytów, to w 3 na 4 przypadków ma on obok kredytu firmowego także kredyt prywatny.

„Przedsiębiorca, który ma kredyt prywatny i firmowy lepiej spłaca kredyty firmowe niż ten, który ma tylko kredyt firmowy, a nie ma prywatnego” – wskazał dr Mariusz Cholewa.

Zauważył, że mikroprzedsiębiorcy chętnie korzystają z leasingu. BIK jeszcze nie ma wszystkich danych dotyczących finansowania przedsiębiorców leasingiem w tym roku, ale na podstawie posiadanych przez biuro informacji o mikrofirmach świadczących usługi można oszacować, że połowę ich finansowania w tym roku stanowi leasing.

Prezes BIK dodał, że przedsiębiorca korzystający z leasingu lepiej spłaca swoje zobowiązania niż przedsiębiorca niekorzystający z tej formy finansowania.

Zauważył, że pierwsze problemy z obsługą zobowiązań mikroprzedsiębiorców najczęściej widać w ich kredytach prywatnych.

Czytaj także: Jak przyśpieszyć rozwój polskich mikrofirm?

Wszyscy chcą kredytować mikroprzedsiębiorców

Dr Mariusz Cholewa przyznał, że praktycznie wszystkie banki deklarują w swoich strategiach chęć finansowania mikroprzedsiębiorców.

Jednak z realizacją tych deklaracji jest problem, bowiem wiele najmniejszych firm upada przed upływem trzech lat, co czyni finansowanie tego sektora bardzo ryzykownym.

Odnosząc się do akcji kredytowej kierowanej do mikrofirm dr Mariusz Cholewa stwierdził, że przez pierwszych pięć miesięcy tego roku ci przedsiębiorcy zaciągnęli o 15 procent ogółem więcej kredytów niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. W sumie na kwotę 18 miliardów złotych.

Wynik ten porównał z rynkiem kredytów hipotecznych. Stwierdził, że w jeden miesiąc banki udzielają więcej kredytów mieszkaniowych niż wynosi łączna wartość kredytów udzielonych przedsiębiorcom przez pierwsze 5 miesięcy tego roku. Ale w inwestycjach widać lekkie ożywienie.

Patrząc na jakość nowo zaciąganych kredytów inwestycyjnych, to na razie poziom ich szkodowości jest niski. Biorąc jednak pod uwagę także starsze kredyty – to ich szkodowość wynosi ponad 20 procent. Ten poziom NPL przez lata utrzymuje się na stałym poziomie z niewielką tendencją malejącą.

Dr Mariusz Cholewa zauważył, że uwzględniając leasing i kredyty inwestycyjne, to łączne finansowanie inwestycji w mikrofirmach stanowi 15 procent całego finansowania tego sektora.

Co warto zmienić?

Na pytanie czy jego zdaniem są możliwe jakieś rozwiązania, które przyczyniłyby się do zwiększenia kredytowania inwestycji mikroprzedsiębiorców – prezes BIK powiedział, że pewne zmiany regulacyjne, dotyczące wymiany danych między sektorem bankowym i leasingowym, pozwoliłyby na uzyskanie bardziej wiarygodnej oceny kredytowej poszczególnych mikrofirm.

W efekcie ryzyko kredytowania najmniejszych przedsiębiorstw byłoby niższe.

W ramach analogii prezes wskazał, że w obszarze antyfraudowym banki wymieniają się z firmami leasingowymi informacjami, co przynosi dobre efekty.

„Natomiast w obszarze zwykłego raportowania, kredytowo-leasingowego, to jest dużo bardziej skomplikowane, wymaga dodatkowych zgód. Ta wymiana powinna się odbywać na takiej samej zasadzie jak obecnie pomiędzy bankami.

To przyniesie korzyści branży leasingowej, branży bankowej i samym mikroprzedsiębiorcom, którzy będą mieli łatwiejszy dostęp do finansowania.

Ta zmiana regulacyjna, która by zrównała firmy leasingowe oraz banki w sposobie raportowania i wymiany informacji poprzez BIK, na pewno byłaby korzystana z punktu widzenia obniżenia ryzyka finansowania najmniejszych firm” – powiedział dr Mariusz Cholewa.

W jego opinii drugim czynnikiem, który służyłby zwiększeniu finansowania inwestycji mikroprzedsiębiorców byłoby jeszcze większe niż obecnie współdzielenie ryzyka.

Przypomniał, że mówiła o tym podczas Forum prezes Europejskiego Banku Inwestycyjnego. W Polsce, w tym zakresie, wiodącą rolę odgrywa Bank Gospodarstwa Krajowego oferujący gwarancje kredytowe.

Źródło: BANK.pl