Banki zachowują prawo do odzyskania wypłaconego kapitału

Banki zachowują prawo do odzyskania wypłaconego kapitału
Źródło: ZBP,
Banki zachowują prawo do odzyskania wypłaconego kapitału, a dzisiejszy wyrok wzmacnia pewność prawa oraz równowagę stron po unieważnieniu umowy kredytowej- tak prezes ZBP, Tadeusz Białek komentuje wyrok TSUE z 2 lipca 2026 r. w połączonych sprawach C-261/25 (Ścierbek) oraz C-262/25 (Drózdzik), dotyczących kluczowej kwestii biegu przedawnienia roszczeń banków o zwrot kapitału.

Pytania prejudycjalne dotyczyły tego, od jakiego momentu należy liczyć przedawnienie roszczenia banku – czy od chwili zakwestionowania umowy przez konsumenta, wypłaty kredytu, czy wpisania klauzuli do rejestru niedozwolonych.

TSUE rozstrzygnął tę wątpliwość na korzyść pierwszego z tych momentów, co ma istotne znaczenie dla praktyki rozliczeń po unieważnieniu umów, czytamy w informacji prasowej Związku Banków Polskich.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej potwierdził, że termin przedawnienia roszczenia banku o zwrot kapitału rozpoczyna się od daty, w której konsument zakwestionował wobec banku związanie warunkami umowy.

Rozstrzygnięcie to ma fundamentalne znaczenie dla stabilności rozliczeń po unieważnieniu umów kredytowych. Potwierdza, że bank nie może być pozbawiony realnej możliwości dochodzenia zwrotu kapitału tylko dlatego, że abuzywność postanowień umownych była przedmiotem późniejszego sporu sądowego.

Nie ma podstaw do tworzenia mechanizmu darmowych mieszkań kosztem banków i stabilności obrotu prawnego

Dzisiejszy wyrok wpisuje się w linię orzeczniczą zapoczątkowaną wyrokami TSUE z 16 kwietnia 2026 r. w sprawach C-752/24 Jangielak, C-753/24 Rzepacz oraz C-901/24 Falucka. Trybunał konsekwentnie potwierdza, że rozliczenie skutków nieważności umowy powinno uwzględniać prawa obu stron, a ochrona konsumenta nie może prowadzić do nieproporcjonalnego i niesprawiedliwego rezultatu.

Po dzisiejszym wyroku szanse na skuteczne podniesienie przez konsumenta zarzutu przedawnienia roszczenia banku o zwrot kapitału ulegają istotnemu ograniczeniu. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, w których bank podjął działania zmierzające do dochodzenia swoich roszczeń po zakwestionowaniu umowy przez konsumenta.

Rozstrzygnięcie TSUE porządkuje jeden z najważniejszych spornych obszarów w sprawach frankowych. Powinno przełożyć się na większą stabilność orzecznictwa krajowego, ograniczenie sporów dotyczących mechanizmu przedawnienia oraz wzrost przewidywalności rozliczeń po unieważnieniu umów kredytowych.

Przewidujemy również, że wyrok będzie sprzyjał dalszemu wzrostowi zainteresowania ugodami jako racjonalnym, przewidywalnym i sprawiedliwym sposobem zakończenia sporu.

– TSUE po raz kolejny potwierdził, że nie ma podstaw do tworzenia mechanizmu darmowych mieszkań kosztem banków i stabilności obrotu prawnego – mówi prezes Związku Banków Polskich Tadeusz Białek.

– Banki zachowują prawo do odzyskania wypłaconego kapitału, a dzisiejszy wyrok wzmacnia pewność prawa oraz równowagę stron po unieważnieniu umowy kredytowej.

Czytaj także: TSUE potwierdza krajową linię orzeczniczą

Najważniejsze wnioski z wyroku TSUE wydanego 2 lipca 2026 r.

Bieg terminu przedawnienia roszczenia banku o zwrot kapitału rozpoczyna się od momentu, w którym konsument zakwestionował umowę.

Dopóki konsument nie podważy umowy i nie powoła się na jej nieważność, bank nie może wystąpić o zwrot kapitału. Dlatego termin przedawnienia nie może rozpocząć się wcześniej. Podobnie termin przedawnienia nie może rozpocząć się od dnia wpisania postanowień do rejestru, ponieważ nie powoduje on nieważności umowy.

W praktyce po serii kwietniowych rozstrzygnięć oznacza to dalsze ograniczenie ryzyka skrajnie niesprawiedliwych rozstrzygnięć, w których część klientów mogłaby uzyskać „darmowe mieszkania”.

TSUE po raz kolejny potwierdził, że ochrona konsumenta nie może prowadzić do pozbawienia banków prawa do odzyskania wypłaconego kapitału.

Źródło: Związek Banków Polskich / ZBP