Holandia broni swojej suwerenności cyfrowej
Decyzję podjęła ministra gospodarki Willemijn Aerdts w oparciu o rekomendację Urządu ds. Weryfikacji Inwestycji (BTI), który ocenia ryzyka dla bezpieczeństwa narodowego w przypadku przejęć firm i inwestycji zagranicznych – poinformował holenderski nadawca publiczny NOS.
Solvinity jest kluczowym dostawcą usług chmurowych dla systemu DigiD, czyli krajowego systemu identyfikacji cyfrowej, wykorzystywanego przez obywateli do kontaktu z administracją publiczną.
System, który można porównać do polskiej aplikacji mObywatel, umożliwia m.in. dostęp do usług urzędów, opieki zdrowotnej oraz instytucji ubezpieczeniowych i emerytalnych.
BTI w wydanej opinii przekazał, że przejęcie Solvinity może stanowić zagrożenie dla interesu publicznego, i rekomendowało zablokowanie przejęcia tej spółki. Rząd przyjął tę ocenę, zaznaczając, że ochrona cyfrowej infrastruktury państwa ma charakter priorytetowy.
Problematyczne amerykańskie przepisy
Władze argumentowały, że przejęcie spółki przez podmiot spoza Europy mogłoby zagrażać bezpieczeństwu danych oraz funkcjonowaniu infrastruktury krytycznej kraju.
Wskazał m.in. na potencjalne konsekwencje amerykańskiego prawa, które w określonych sytuacjach mogłoby dawać władzom USA dostęp do danych przetwarzanych przez tamtejsze firmy technologiczne lub nakazywać ich ujawnienie.
Aerdts przyznała, że ingerencja państwa w rynek jest środkiem nadzwyczajnym. Jak podkreśliła, mimo analizy nie udało się wyeliminować wszystkich ryzyk związanych z transakcją.
Kyndryl wyraził rozczarowanie decyzją, twierdząc, że cały proces został upolityczniony, i zapewniając, że dane obywateli Holandii nie byłyby zagrożone.
Sprawa wywołała wcześniej dyskusję w parlamencie oraz wśród ekspertów ds. cyberbezpieczeństwa, którzy zwracali uwagę na rosnącą zależność Europy od amerykańskich dostawców technologii.
Obecny kontrakt państwa z Solvinity obowiązuje do 2028 roku. Na razie nie przedstawiono szczegółowych planów dotyczących dalszego funkcjonowania systemu DigiD po wygaśnięciu umowy.