S&P Global Ratings o ryzyku kredytowym dla Polski
Kluczowe ryzyko kredytowe dla krajów w regionie CEE to pozycja fiskalna. Nawet jeżeli ich średnie tempo wzrostu jest relatywnie wysokie w porównaniu do krajów rozwiniętych w Europie, podkreślamy, że wyzwaniem dla niemal wszystkich państw regionu, zwłaszcza dla Polski – nawet w porównaniu do Rumunii, jest słaba pozycja fiskalna” – powiedział Karen Vartapetov na konferencji w Warszawie.
„Nie widzimy dużej przestrzeni na konsolidację fiskalną w średnim terminie, na pewno nie przed najbliższym cyklem wyborczym (wybory parlamentarne w Polsce w 2027 r. – PAP). (…) Deficyty pierwotne będą znacznie większe niż konieczne dla ustabilizowania relacji długu do PKB” – dodał.
Analityk S&P wskazał, że relacja długu do PKB w Polsce pozostaje umiarkowana w kontekście globalnym. Zwrócił jednocześnie uwagę, że koszty obsługi długu w Polsce i w CEE są wysokie w porównaniu do innych części świata i wynoszą 5-10 proc. dochodów budżetowych.
Silny wzrost gospodarczy
Pomimo wyzwań fiskalnych, w ocenie Vartapetova, nadal dobre wrażenie robią perspektywy wzrostu PKB Polski, który w średnim terminie ma pozostać relatywnie odporny i mocny – ok. 3 proc. rdr.
Analityk wskazał w kontekście czynników wspierających rating Polski także na „bardzo mocną” pozycję zewnętrzną kraju, przy relatywnie wysokiej wiarygodności i elastyczności polityki monetarnej NBP.
Analityk S&P ocenił, że nawet przy obecnie „bardzo pesymistycznych” perspektywach fiskalnych dla Polski i spodziewanego braku znacznego dostosowania fiskalnego w najbliższych latach obciążenie długiem Polski, nawet rosnące, a także jego kompozycja, są pozytywne dla profilu zadłużenia.
„Dług ma głównie pochodzenie krajowe, zadłużenie zagraniczne w większej części to pożyczki, w tym z UE, które są niskooprocentowane, co jest pozytywne dla profilu długu” – powiedział Vartapetov.
Pomimo wszystkich wyzwań fiskalnych (…) nadal wrażenie robią na nas perspektywy wzrostu, który w średnim terminie pozostanie relatywnie odporny i mocny. Podkreślamy także bardzo mocną pozycję zewnętrzną kraju, co oznacza, że zagraniczne aktywa w gospodarce są wysokie, a zadłużenie zagraniczne netto jest ujemne, przy relatywnie wysokiej wiarygodności i elastyczności polityki monetarnej NBP. To czynniki wspierające rating” – dodał.
Wcześniej lub później nastąpi dostosowanie fiskalne
Negatywnymi czynnikami dla ratingu Polski byłyby dalsze szoki dla wzrostu, tzn. jego spowolnienie ze względu na sytuację wewnętrzną lub przedłużające się szoki zewnętrzne, np. ze względu na eskalację geopolityczną, przy narastających nierównowagach fiskalnych.
„W pewnym momencie, gdyby doszło do nagłego szoku dla wzrostu, wynikającego z nierównowag lub czynników zewnętrznych, mogą pojawić się pewne kwestie fiskalne, które mogą się pogłębić. W tym momencie rynki zachowują się bardzo konstruktywnie i nie widzimy żadnych oznak osłabienia sentymentu inwestorów portfelowych do Polski. Ale to się może zmienić, zwłaszcza jeżeli nierównowagi fiskalne będą narastać” – powiedział Vartapetov.
„Naszym głównym bazowym założeniem jest to, że w pewnym momencie nastąpią pewne dostosowania fiskalne, ze względu na pogorszenie sentymentu rynkowego lub krajowe reguły fiskalne” – dodał.