RPP zdecydowała ws. wysokości stóp procentowych NBP, maj ’26

RPP zdecydowała ws. wysokości stóp procentowych NBP, maj ’26
Fot. stock.adobe.com / chathuporn
Rada Polityki Pieniężnej (RPP) postanowiła utrzymać stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie.

W dniach 5-6 maja 2026 r. odbyło się posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej, czytamy w komunikacie prasowym.

Rada ustaliła stopy procentowe NBP na następującym poziomie:

  • stopa referencyjna 3,75% w skali rocznej;
  • stopa lombardowa 4,25% w skali rocznej;
  • stopa depozytowa 3,25% w skali rocznej;
  • stopa redyskontowa weksli 3,80% w skali rocznej;
  • stopa dyskontowa weksli 3,85% w skali rocznej.

Czytaj także: RPP pozostawia stopy procentowe NBP bez zmian

RPP podkreśliła w opublikowanym po godz. 16.00 komunikacie, że:

„W I kw. 2026 r. roczna dynamika PKB spowolniła w strefie euro i wzrosła w Stanach Zjednoczonych. W efekcie ograniczeń podażowych związanych z konfliktem na Bliskim Wschodzie wzrosły ceny paliw na świecie, co doprowadziło do wzrostu inflacji w wielu gospodarkach.

Jednocześnie ceny surowców rolnych są nadal niższe niż rok wcześniej. Wobec napiętej sytuacji geopolitycznej perspektywy aktywności i inflacji na świecie pogorszyły się i pozostają obarczone niepewnością.

W Polsce w marcu 2026 r. sprzedaż detaliczna oraz produkcja przemysłowa i budowlano-montażowa wzrosły w ujęciu rocznym. Łącznie dane dostępne od początku roku sygnalizują jednak, że roczna dynamika PKB w I kw. 2026 r. prawdopodobnie się obniżyła. Roczna dynamika wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw w I kw. była niższa niż kwartał wcześniej, przy dalszym spadku zatrudnienia w tej części gospodarki.

Według wstępnych danych GUS inflacja CPI w kwietniu br. wyniosła 3,2% r/r (wobec 3,0% r/r w marcu). Wzrost rocznego wskaźnika inflacji względem początku roku wynikał przede wszystkim z wyższej rocznej dynamiki cen paliw związanej z konfliktem na Bliskim Wschodzie. Uwzględniając wstępne dane GUS można szacować, że w kwietniu br. wzrosła również inflacja bazowa.

W tych warunkach oraz wobec niepewności dotyczącej dalszego rozwoju sytuacji geopolitycznej i jej wpływu na gospodarkę, Rada postanowiła utrzymać stopy procentowe na niezmienionym poziomie.

Dalsze decyzje Rady będą zależne od napływających informacji dotyczących perspektyw inflacji i aktywności gospodarczej w Polsce. Perspektywy te są obecnie pod wpływem zmian sytuacji makroekonomicznej w otoczeniu polskiej gospodarki, w tym zmian cen surowców i inflacji na świecie w kontekście sytuacji geopolitycznej.

Czynnikami ryzyka dla perspektyw inflacji pozostają także: kształt polityki fiskalnej i regulacje dotyczące cen paliw, a także zmiany dynamiki aktywności w polskiej gospodarce oraz dalsze kształtowanie się dynamiki płac.

NBP będzie nadal podejmował wszelkie niezbędne działania dla zapewnienia stabilności makroekonomicznej i finansowej, w tym przede wszystkim dla utrzymania inflacji na poziomie zgodnym z celem inflacyjnym NBP w średnim okresie. NBP może stosować interwencje na rynku walutowym.”

W 2026 roku obniżka stóp procentowych była tylko w marcu

RPP ścięła stopy ostatni raz w marcu – o 25 pb. (referencyjną do 3,75 proc.) i była to jedyna w 2026 r. obniżka stóp.

W 2025 r. Rada obniżyła stopy łącznie o 175 pb. (startując z 5,75 proc.), a wcześniej w 2023 r. o 100 pb. (start: 6,75 proc.).

Od września 2022 r. przez rok RPP utrzymywała stopy na najwyższym od ponad 20 lat poziomie 6,75 proc., po 11 z rzędu podwyżkach łącznie o 665 pb.

Było to najszybsze tempo podwyżek stóp w historii RPP. Stopa referencyjna NBP określa rentowność 7-dniowych bonów pieniężnych NBP. 

RPP nie zmieniła stóp procentowych – komentarz Mariusza Zielonki, głównego ekonomisty Lewiatana

Mariusz Zielonka, główny ekonomista Konfederacji Lewiatan

RPP zostawiła stopy na poziomie 3,75% i trudno mieć do tej decyzji zastrzeżenia. 

Po marcowej obniżce nie ma powodu do żadnego ruchu, dopóki nie wyjaśni się sytuacja na rynku ropy naftowej, bo to jej ceny wpływają dziś na gospodarki wielu krajów.

Baryłka ropy brent skoczyła z około 70 dolarów przed wybuchem konfliktu na Bliskim Wschodzie do 108-114 dolarów obecnie. Kwietniowa inflacja wyniosła 3,2 %r/r. PMI, w kwietniu, dla przemysłu pokazał największy dwumiesięczny wzrost kosztów produkcji w historii tego badania, czyli od 1998 roku. Producenci podnoszą ceny w tempie nienotowanym od pierwszych miesięcy wojny w Ukrainie.

To nie jest jednak inflacja, na którą reaguje się zmianą stóp procentowych. Marcowy szybki monitoring NBP pokazał, że średnia planowana podwyżka wynagrodzeń spadła do 4,4%, a mediana do 4%. To najniższy poziom od ponad dziesięciu lat. Udział firm wskazujących koszty pracy jako główny powód planowanych podwyżek cen obniżył się z 35 do 24%. Krajowy mechanizm cenotwórczy ze strony płac wyraźnie słabnie. Inflację, którą dziś widzimy, napędza strach, ceny ropy, a nie wysokie pensje.

RPP to rozumie i dlatego nie reaguje. Stopami można schłodzić popyt, który utrzymuje się na umiarkowanym poziomie. PMI od dwunastu miesięcy utrzymuje się poniżej 50, nowe zamówienia spadają trzynasty miesiąc z rzędu. Ceny ropy ustalane są zupełnie gdzie indziej.

Reszta świata gra w tę samą grę. Amerykański Fed 29 kwietnia zostawił stopy na poziomie 3,5-3,75%. Europejski Bank Centralny tydzień temu utrzymał stopę depozytową na poziomie 2%, a szefowa banku Christine Lagarde przyznała, że dyskutowano czerwcową podwyżkę. Wszyscy czekają, aż okaże się, czy szok naftowy jest przejściowy. Wtedy będzie wiadomo, co robić ze stopami.

Źródło: ISBnews, PAP BIZNES, Konfederacja Lewiatan