Rada Europejska jednoznacznie popiera rozwój sektora finansowego dla konkurencyjności UE
12 lutego 2026 roku był bardzo istotnym dniem. Nie tylko dlatego, że był to tłusty czwartek. Przede wszystkim dlatego, że liderzy państw członkowskich na nieformalnym posiedzeniu Rady Europejskiej, określonym jako „wyjazd liderów” (ang. leaders’ retreat) na zamku Alden Biesen, po raz pierwszy od naprawdę bardzo dawna dyskutowali o regulacjach sektora finansowego. Przepisy te są zazwyczaj traktowane jako temat techniczny i niegodny tak wysokiego poziomu politycznego jak Szczyt Rady Europejskiej.
Tym jednak razem zagadnienie samodzielnego finansowania wzrostu konkurencyjności gospodarki europejskiej z wykorzystaniem potencjału unijnego rynku bankowego i kapitałowego stał się jednym z istotnych tematów szczytu.
To naprawdę rzadka sytuacja. Podkreśla się w wielu wystąpieniach, chociażby tym komisarz Marii Albuquerque podczas konferencji Masters of Digital 26 lutego 2026, że sektor finansowy nie jest już traktowany jako problem, który należy rozwiązać, lecz jako element rozwiązań dla istniejących problemów europejskiej gospodarki.
Przewodniczący Rady Europejskiej, Antonio Costa, powiedział po posiedzeniu wprost:
„W Europie brakuje inwestycji. Bez większych inwestycji nie będzie konkurencyjności.”.
Jednolity rynek kapitałowy UE
Z tego względu przedmiotem dyskusji była mobilizacja inwestycji prywatnych. W tym celu uzgodniono, że priorytetem będzie przyspieszenie prac nad projektami legislacyjnymi związanymi z unią oszczędności i inwestycji.
Tak aby właściwe wykorzystanie zgromadzonych oszczędności i możliwości inwestycyjnych Europejczyków było, obok kwestii efektywności wykorzystania środków publicznych, w tym budżetu unijnego i MFF – równie istotnym zagadnieniem.
Celem ma być zatem stworzenie jednolitego rynku kapitałowego, obecnie rozdrobnionego krajowo. Prace legislacyjne na temat pakietu ds. sekurytyzacji oraz pakietu dot. integracji rynku i nadzoru mają zostać zakończone przed końcem drugiego kwartału 2026 roku.

Przewodnicząca Ursula von der Leyen kategorycznie oświadczyła, że jeśli do tego czasu nie zostaną osiągnięte wystarczające postępy, rozważone zostanie wprowadzenie wzmocnionej współpracy (tzw. enhenced cooperation).
Oznacza to, że co najmniej dziewięć państw członkowskich, jeśli zechcą, będą mogły działać szybciej i podjąć bardziej ambitne decyzje.
Czytaj także: Komisja Europejska chce stworzyć jednolity rynek kapitałowy w UE
Konkurencyjność a działania w ramach tzw. szóstki E6
Pewien ruch w tym kierunku został wykonany – ministrowie z sześciu państw członkowskich Francja, Niemcy, Polska, Włochy, Hiszpania i Holandia – w poniedziałek 16 lutego 2026 roku, zaraz po szczycie zadeklarowali chęć takiej wzmocnionej współpracy, wyrażając nadzieję, że stworzy ona siłę przyciągania z udziałem kilku krajów, które następnie mogą pociągnąć za sobą pozostałe. Większe, mają dawać przykład mniejszym państwom.
Pierwszym krokiem jest zebranie co najmniej 9 chętnych państw, a najlepiej wszystkich, by utrącić główny kontrargument sceptyków co do tej inicjatywy, którzy wyrażają obawy, że grupa będzie narzucać stanowiska całości UE w pracach legislacyjnych w Radzie UE.
Celem jest integracja zróżnicowanych rynków finansowych UE, co ułatwi europejskim przedsiębiorstwom rozwój i konkurencję oraz pomoże skierować tryliony euro prywatnych oszczędności na priorytetowe inwestycje w Unii.
Teraz te oszczędności wspierają często gospodarkę amerykańską, bo tam łatwiej jest inwestować.
Grupa ministrów E6 ma spotykać się co miesiąc by dyskutować o dalszych krokach i realizacji założeń. Jak dotąd nie przedstawiono żądnych wspólnych stanowisk pisemnych.
Znaczenie i wartość prostego prawa UE
Przewodnicząca Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen, podkreślała także potrzebę i znaczenie uproszczeń przepisów, znoszenia barier dla przedsiębiorców – w tym w sektorze finansowym.
Przede wszystkim celem jest redukcja rozbieżności w przepisach między poszczególnymi państwami. Zadeklarowano kres tzw. gold-platingu, a także wyższy poziom harmonizacji – mniej dyrektyw i więcej rozporządzeń unijnych.
Dodatkowo zapowiedziano redukcję delegacji do wydawania aktów delegowanych i wykonawczych, które przejmują istotne elementy ram prawnych, a powinny one zawierać wyłącznie definicje techniczne.
Elementem praktyki redukcji liczby przepisów mają być tzw. sunset clauses czyli klauzule o wygaszaniu przepisów z długim okresem przejściowym, tak aby wykorzystać go na decyzję o uchyleniu bądź zmianie przepisów.
