Raport World Economic Forum odnotowuje rosnące ryzyko geopolityczne
Jednocześnie, mimo że w horyzoncie 10 lat ryzyka środowiskowe nadal wyraźnie dominują, w krótkim terminie ich znaczenie relatywnie spada, a część respondentów „odsuwa” klimat na dalszy plan, przytłoczona kumulacją napięć geopolitycznych i ekonomicznych.
Dla rynku finansowego ten obraz oznacza narastanie ryzyka fragmentacji regulacyjnej, presję na reorganizację łańcuchów dostaw, presję na koszty kapitału i ubezpieczenia, większą zmienność cen energii oraz surowców, a także wzrost znaczenia ryzyk technologicznych (cyber, integralność informacji, sztuczna inteligencja) jako elementu bazowego w zarządzaniu ciągłością działania i reputacją.
Od konfliktu zbrojnego do konfrontacji geoekonomicznej: co się zmieniło od 2025 r.
W raporcie za 2025 r. na pierwszym planie ryzyk krótkookresowych stał „konflikt państwowy” – w rankingu „najbardziej prawdopodobnego ryzyka materialnej globalnej eskalacji” na 2025 r. wskazało go 23% respondentów (przy 14% dla ekstremalnych zjawisk pogodowych i 8% dla konfrontacji geoekonomicznej).
W 2026 r. liderem staje się jednak konfrontacja geopolityczna – ryzyko rozumiane jako wykorzystywanie narzędzi gospodarczych do celów politycznych (handel, inwestycje, surowce, technologie, finanse). WEF wskazuje, że w 2026 r. to zagrożenie może wywołać materialny kryzys globalny (18% odpowiedzi), przed konfliktem zbrojnym państw (14%).
Różnica między latami 2025-26 nie sprowadza się tylko do zamiany miejsc w tabeli. To sygnał, że uczestnicy rynku coraz częściej spodziewają się konfliktów prowadzonych poniżej progu wojny kinetycznej: poprzez restrykcje eksportowe, blokady technologiczne, ograniczenia dostępu do kapitału, aktywne zarządzanie łańcuchami dostaw i politykę przemysłową.
W raporcie z 2026 r. towarzyszy temu szersza diagnoza osłabienia multilateralizmu i wzrostu protekcjonizmu, co wzmacnia podatność gospodarki światowej na szoki podażowe, wąskie gardła logistyczne i nagłe przełączenia w handlu.
Czytaj także: Największe zagrożenia najbliższej dekady mają charakter środowiskowy w opinii World Economic Forum – Raport Global Risks 2025
Ranking ryzyk na 2 lata: awans geoekonomii, stabilność „infodemii” i spadek środowiska
Przetasowania widać także w porównaniu top 10 ryzyk wg ich dotkliwości w horyzoncie 2 lat. W 2025 r. krótkoterminowy ranking otwierała dezinformacja, przed ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi i konfliktem państwowym.
W 2026 r. sytuacja się odwraca: konfrontacja geoekonomiczna „awansowała” na pierwsze miejsce (z 9. rok temu), ale dezinformacja nadal utrzymuje się w ścisłej czołówce (2 miejsce), w górę przesunęło się także ryzyko polaryzacji społecznej (na 3 miejsce), ekstremalne warunki pogodowe spadły z 2 na 4 miejsce, zaśzagrożenie konfliktem państwowym pozostaje wysoko, ale niżej niż rok wcześniej (#5).
WEF wprost interpretuje ten ruch jako odwrócenie uwagi od środowiska w krótkim terminie: większość ryzyk środowiskowych spadła w rankingu na kolejne dwa lata, a ich oceny dotkliwości były niższe niż rok wcześniej.
Skrajne zjawiska pogodowe spadły z #2 do #4, a zanieczyszczenia z #6 do #9; dodatkowo „krytyczna zmiana w systemach ziemskich” oraz „utrata różnorodności biologicznej i załamanie ekosystemów” spadły odpowiednio o siedem i pięć pozycji, lądując w dolnej połowie listy ryzyk w horyzoncie dwuletnim.
Z perspektywy gospodarczej jest to zrozumiałe: krótkookresowa percepcja ryzyka jest w dużej mierze sterowana przez to, co już wpływa na handel, koszty energii, płynność łańcuchów dostaw i decyzje inwestycyjne.
Jeżeli państwa i bloki gospodarcze otwarcie stosują instrumenty ekonomiczne jako narzędzia presji – ryzyko eskalacji w obszarze ceł, sankcji, dostępu do technologii i surowców staje się natychmiastowe, mierzalne i łatwe do wyobrażenia jako katalizator szoku rynkowego.
Powrót ryzyk ekonomicznych: inflacja, recesja i bańki aktywów znów w górę
W 2026 r. raport sygnalizuje również wyraźny wzrost obaw o czynniki stricte ekonomiczne. WEF podkreśla, że zbiorczo „ryzyka ekonomiczne” zaliczają największe wzrosty pozycji w rankingu na kolejne dwa lata: „spowolnienie gospodarcze” i „inflacja” rosną o osiem miejsc (do odpowiednio #11 i #21), zaś „pęknięcie bańki spekulacyjnej” – o siedem miejsc (do #18).
To istotna zmiana względem narracji z 2025 r., gdzie WEF zwracał uwagę, że obawy o spowolnienie i inflację w percepcji respondentów zaliczyły największe spadki w 2-letnim rankingu. Raport wiąże na nowo rosnącą rangę spowolnienia gospodarczego z układem naczyń połączonych: napięciami geoekonomicznymi, wrażliwością na zadłużenie i ryzykiem baniek cenowych.
W warunkach fragmentacji i protekcjonizmu koszty dostosowań są wyższe (przenoszenie produkcji, „duplikacja” łańcuchów dostaw, mniejsza efektywność), co może podbijać presję cenową, a jednocześnie spowalniać wzrost.
Dla sektora finansowego jest to podwójne wyzwanie: z jednej strony oznacza podwyższone ryzyko względem jakości portfeli kredytowych i wycen aktywów w scenariuszach spowolnienia, z drugiej – rosnące ryzyko regulacyjne i sankcyjne w działalności transgranicznej.
Technologia: cyberniepewność, integralność informacji i rosnące ryzyko AI
O ile geoekonomia ma największe znaczenie w perspektywie krótkoterminowej, o tyle technologia pozostaje obszarem o wysokiej dynamice w średnim i długim terminie. W 2026 r. dezinformacja jest 2. najpoważniejszym ryzykiem w horyzoncie dwóch lat, a cyber-zagrożenia (cyber insecurity) znajdują się na miejscu 6.
Najbardziej symptomatyczny jest jednak ruch ryzyka AI: WEF wskazuje, że niekorzystne skutki sztucznej inteligencji to ryzyko o największym „skoku” pomiędzy horyzontami – z pozycji #30 w rankingu dwuletnim na #5 w rankingu dziesięcioletnim.
Wyraźnie podkreślono, że AI wzmacnia zjawiska, które już były wysoko w rankingu: dystrybucję dezinformacji, ataki socjotechniczne, naruszenia danych, wpływ na wyniki wyborów, a w skrajnym scenariuszu – także proliferację zdolności cybernetycznych i militarnych.
Szczególnie istotne miejsce w raporcie zajmuje powiązanie AI z degradacją integralności informacji. WEF wskazuje, że generowane przez AI treści, w tym deepfake, mogą stać się powszechne, a ich realizm i skala dystrybucji utrudnią odróżnianie prawdy od fałszu.
Skutkiem nie jest wyłącznie skokowy wzrost dezinformacji jako takiej, lecz erozja „wspólnej rzeczywistości” niezbędnej do prowadzenia racjonalnej debaty publicznej i budowania konsensusu.
WEF akcentuje, że w demokracjach coraz częściej spór może dotyczyć nie tyle interpretacji faktów, ale autentyczności dowodów, co sprzyja dalszej polaryzacji, spadkowi zaufania do instytucji oraz wzrostowi ryzyk politycznych, włącznie z przemocą.
Kwestie środowiskowe: krótkookresowe „odsunięcie”, długookresowa dominacja
Najciekawsza sprzeczność raportu 2026 brzmi: środowisko traci priorytet w krótkim terminie, ale pozostaje głównym źródłem pesymizmu w długim.
Z jednej strony WEF mówi o spadku pozycji większości ryzyk środowiskowych w 2-letnim rankingu i o spadku ich ocen dotkliwości względem 2025 r. Z drugiej strony, w horyzoncie 10 lat środowisko nadal bezdyskusyjnie „wygrywa”: ekstremalne zjawiska pogodowe są numerem 1, a połowa top 10 ryzyk ma charakter środowiskowy.
Co więcej, respondenci są najbardziej pesymistyczni właśnie wobec kategorii środowiskowej – blisko ¾ wskazuje w tym kontekście na perspektywę turbulentną lub burzową w horyzoncie najbliższej dekady – są to najwyższe negatywne odczyty wśród wszystkich kategorii ryzyka.

Źródło: WEF; dane nie sumują się do 100 ze wzgl. na zaokrąglenia
Porównanie rankingów 2025 i 2026 pokazuje, że trzon środowiskowych ryzyk długoterminowych pozostaje stabilny. W obu latach top 3 w perspektywie 10 lat tworzą: ekstremalne zjawiska pogodowe, utrata bioróżnorodności/załamanie ekosystemów oraz krytyczne zmiany w systemach Ziemi.
To ważne, bo wskazuje na strukturalny charakter ryzyka: nawet jeśli polityka i rynek przesuwają bieżącą uwagę na geopolitykę i geoekonomię, fizyczne skutki zmian klimatu nie przestają narastać, a w długim terminie generują ryzyka drugiej rundy (migracje, presja na infrastrukturę, szoki podażowe w rolnictwie i wodzie, ryzyko zdrowotne).
Społeczeństwo: nierówności jako ryzyko węzłowe, polaryzacja jako akcelerator
W obu edycjach raportu silnie wybrzmiewa komponent społeczny. W 2026 r. WEF podkreśla, że nierówności pozostają najbardziej „połączonym” (interconnected) ryzykiem globalnym drugi rok z rzędu, a polaryzacja społeczna i polityczna narasta, podważając zaufanie do instytucji.
To spostrzeżenie spina narrację całego raportu: geopolityka gospodarcza i technologia (w tym dezinformacja) są dziś mechanizmami, które łatwo wzmacniają napięcia społeczne, a te – poprzez niestabilność regulacyjną, protesty i zwroty w polityce publicznej – stają się ryzykiem dla inwestycji i stabilności makroekonomicznej.
W praktyce dla firm oznacza to, że zarządzanie ryzykiem reputacyjnym i społecznym jest coraz bardziej powiązane z zarządzaniem ryzykiem strategicznym, inwestycyjnym i cyberbezpieczeństwa.
