Źródła finansowania potrzeb JST wynikających z sytuacji demograficznej i geopolitycznej

Źródła finansowania potrzeb JST wynikających  z sytuacji demograficznej i geopolitycznej
Forum Bankowo-Samorządowe 2026. Źródło: BANK.pl
Podczas tegorocznego Forum Bankowo-Samorządowego odbywały się liczne panele. W panelu dyskusyjnym prowadzonym przez red. Marcina Kowalskiego z TVP INFO uczestniczyli: Stanisław Jastrzębski, przewodniczący Związku Gmin Wiejskich, wójt Gminy Długosiodło, Krzysztof Karwowski, przewodniczący Rady ZBP, przewodniczący Sekcji Bankowości Spółdzielczej ZBP, prezes zarządu Banku Spółdzielczego w Szczytnie, dr hab. Mirosław Czekaj, prezes zarządu Banku Gospodarstwa Krajowego, Marek Miesztalski, wiceprzewodniczący Komisji Budżetu i Finansów Związku Województw RP, skarbnik Województwa Mazowieckiego, Michał Sobolewski, wiceprezes zarządu PKO Banku Polskiego i dr Dionizy Smoleń, partner w PwC Polska.

Jak stwierdził Marek Miesztalski, po roku działania nowej ustawy o dochodach JST, bieżąca płynność samorządu wojewódzkiego jest zapewniona. Województwa wiele nie zyskały, ale też nie straciły.

W tej chwili główny ciężar tego, jak będą wyglądały budżety, sprowadza się do determinantów potrzeb wydatkowych. JST z mniejszymi dochodami mogą liczyć na wyrównania.

Na poziomie JST szczebla wojewódzkiego istnieje potrzeba dopracowania dopłat do przewozów regionalnych i ochrony zdrowia.

Finansowanie a specyfika gmin wiejskich

Stanisław Jastrzębski podał, że prawie 800 gmin dostało budżety na 2026 rok niższe niż w 2025 roku i nie mają nawet wzrostu opartego o inflację.

Zwrócił uwagę na specyfikę gmin wiejskich. To np. rozproszona struktura zabudowy, z czym wiążą się koszty budowy infrastruktury choćby związanej z dostarczaniem wody i odbiorem oraz oczyszczaniem ścieków. Trwa zapaść demograficzna zwłaszcza na obszarach wiejskich. Gminy muszą mieć mieszkańców, bo od tego zależą ich dochody z PIT.

W klasach szkolnych jest czasem nawet od 1 do 5 uczniów i trzeba łączyć odległe o kilka kilometrów obiekty.

Potrzebne są także np. domy całodobowego pobytu dla osób starszych. Podkreślił, że w tym zakresie pieniądze są ważne, ale nie najważniejsze.

Nowe wyzwania dla JST

BGK to bank z misją, jak podkreślił dr hab. Mirosław Czekaj i wspieranie samorządów jest częścią tej misji. BGK ma aktywa własne, ale też drugą część, którą jest realizacja zadań zlecanych przez państwo i zarządzanie funduszami oraz zarządzanie częścią środków europejskich – a tu są aktywa sięgające ponad 300 mld zł.

Bank postrzega samorząd jako ważny fragment państwa i jego wiarygodność jest bardzo wysoka. Źródła dochodów JST wynikają z ustaw i to daje im mocną wiarygodność kredytową.

BGK dostrzega też całą sferę związaną z otoczeniem samorządów np. spółki komunalne, jako także ważnego partnera.

Dr Mirosław Czekaj wspomniał o trendach dotyczących samorządów np. o budowaniu odporności na zmiany klimatyczne. Drugi to zmiany demograficzne. W jednych JST jest to zmniejszanie się liczby mieszkańców, w innych wzrost – szczególnie w dużych miastach.

Kolejne nowe zadania dla JST to budowanie odporności na zagrożenia fizyczne i cyberataki. To istotne obowiązki, na które trzeba będzie znaleźć finansowanie.

PKO BP największym kredytodawcą dla samorządów

Michał Sobolewski podkreślił, że dla PKO BP najważniejsze jest zabezpieczenie bezpieczeństwa swoim klientom i ich oszczędności. Bank jest największym kredytodawcą JST i stabilność finansowa samorządów jest dla banku ważna.

PKO BP stara się też wspierać samorządy przy planowaniu inwestycji oferując pomoc swoich ekspertów. Jako największy polski bank chce też partycypować w budowaniu bezpieczeństwa na poziomie JST.

Współpraca banków spółdzielczych z JST

Krzysztof Karwowski stwierdził, że jest przedstawicielem sektora, który uzupełnia współpracę z samorządami BGK oraz banków komercyjnych.

Banki spółdzielcze mają udział w finansowaniu samorządów na poziomie ok. 40%. Samodzielnych banków spółdzielczych w Polsce jest 488, mają one prawie 3 tys. placówek, głównie zlokalizowanych w gminach wiejskich i w mniejszych miastach.

Krzysztof Karwowski zwrócił uwagę na to, w jakim stopniu JST finansują się, żeby stworzyć przyszłe dochody własne.

Pojawiły się też nowe potrzeby dotyczących bezpieczeństwa i obronności. W ZBP powstał zespół ds. finansowania bezpieczeństwa i obronności.

Różne obszary wydatków na obronność

Dr Dionizy Smoleń stwierdził, że mówiąc dziś o obronności, powinniśmy być świadomi natury tego zjawiska. Do tej pory mówiliśmy o wydatkach na obronność w sensie militarnym. Tu wydatki są scentralizowanie i dotyczące jednej tematyki.

Jednak obronność niejedno ma imię. Mamy potencjalne zagrożenia fizyczne, energetyczne, czy też żywnościowe.

Jak stwierdził są do dyspozycji JST bardzo zróżnicowane środki finansowe, które mogą wesprzeć samorządy w budowaniu odporności. Jednak te działania JST powinny być zintegrowane.

W trakcie dyskusji wymieniono szereg działań potrzebnych do podniesienia odporności na terenach poszczególnych JST. Przykładowo w czasie zagrożenia istotne jest posiadanie ujęć wody na terenach wiejskich. Potrzebne są też stacje uzdatniania wody.

Zwrócono uwagę, że np. budowa schronów nie powinna być finansowana z budżetów gmin.

Rozmawiano o możliwościach finansowania inwestycji tzw. podwójnego zastosowania np. przy wsparciu środków BGK.

Podkreślono, że banki spółdzielcze są „ostatnią milą” w dostępie do gotówki. Obywatele powinni mieć dostęp do gotówki ma w sytuacji kryzysowej.

Mówiono także o potrzebie posiadania przez gminy ciężkiego sprzętu, który może być użyty, również w przypadku wystąpienia klęsk żywiołowych. Zakupy tego typu sprzęty przez JST powinny się odbywać na podstawie dedykowanego na takie cele finansowania.

Czytaj także: Nadszedł czas, aby wspólnie tworzyć fundamenty bezpieczeństwa państwa

Źródło: Portal Finansowy BANK.pl