S&P: Rosja selektywnie niewypłacalna
Agencja S&P obniżyła po raz kolejny rating Rosji, tym razem do poziomu „SD”, czyli „selective default” („selektywnej niewypłacalności”) – poinformowała agencja w komunikacie.
Agencja S&P obniżyła po raz kolejny rating Rosji, tym razem do poziomu „SD”, czyli „selective default” („selektywnej niewypłacalności”) – poinformowała agencja w komunikacie.
– Nasze cele klimatyczne są absolutnie spójne z odejściem od paliw kopalnych z Rosji. Jeżeli chcemy osiągnąć neutralność klimatyczną do 2050 roku na poziomie unijnym, musimy przecież odchodzić od paliw kopalnych w energetyce – mówi Adam Guibourgé-Czetwertyński, wiceminister klimatu i środowiska. Zastąpienie paliw kopalnych odnawialnymi źródłami to jednak proces zakrojony na lata, a równolegle w krótkiej perspektywie trzeba szukać dywersyfikacji dostaw tych surowców, na których w dużej mierze opiera się unijna gospodarka. Potrzebna będzie także zmiana podejścia do gazu, który miał być paliwem przejściowym w procesie transformacji energetycznej i alternatywą dla węgla.
‒ Przed nami pojawiły się bardzo poważne wyzwania i kolejne miesiące będą pod znakiem tych wyzwań. Rodzą się pytania o zachowania konsumentów, inwestycje, politykę rządu oraz eksport – powiedział ISBnews.TV Jarosław Jaworski, prezes Coface w Regionie Europy Środkowo-Wschodniej podczas 17. konferencji Country Risk – Zarządzanie ryzykiem w zmieniającym się świecie.
O spotkaniu europejskich bankowców z przedstawicielami Komisji Europejskiej i Europejskiego Urzędu Nadzoru Bankowego dotyczącym niejasności, jakie pojawiły się w związku z wprowadzanymi sankcjami, które wprowadzono w efekcie agresji Rosji na Ukrainę, pisze Szymon Stellmaszyk, Doradca Zarządu ZBP w Zespole ds. współpracy międzynarodowej.
Państwa UE zatwierdziły kolejne sankcje wobec Rosji za inwazję na Ukrainę, zakładające m.in. zakaz importu węgla z Rosji. Restrykcje wejdą w życie, gdy zostaną opublikowane w Dzienniku Urzędowym UE, co prawdopodobnie stanie się jeszcze w piątek.
Rząd australijski zdecydował w czwartek o objęciu sankcjami kolejnych 67 oligarchów i przedstawicieli rosyjskich elit z powodu trwającej agresji zbrojnej Rosji na Ukrainie – poinformowała minister spraw zagranicznych Australii Marise Payne.
Biały Dom ogłosił w środę nowe sankcje przeciwko Rosji, w tym pełne restrykcje blokujące przeciwko największemu rosyjskiemu bankowi, Sbierbankowi, prywatnemu Alfa Bankowi oraz zakaz nowych inwestycji w Rosji. Do listy sankcji dodane zostaną także m.in. dorosłe córki Władimira Putina.
Zaostrzamy nasze sankcje, aby utrzymać maksymalną presję na Kreml. Nowy pakiet zawiera zakaz importu węgla. I myślę, że prędzej czy później będą potrzebne środki na ropę, a nawet gaz – powiedział w środę szef Rady Europejskiej Charles Michel w Parlamencie Europejskim.
Od 24 lutego br., czyli od dnia zbrojnej napaści na Ukrainę, Unia Europejska zapłaciła Rosji ponad 19,5 mld euro za surowce energetyczne i ta kwota stale rośnie – podaje think tank CREA. Sprzedaż gazu, ropy i gazu odpowiada za ponad 1/3 dochodów budżetowych Rosji i stanowi źródło finansowania działań wojennych w Ukrainie. W ramach piątego pakietu sankcji wobec Rosji UE chce zrezygnować z importu węgla, drewna, cementu, owoców morza i alkoholu. W grze jest także embargo na ropę naftową, ale na jednomyślną decyzję wspólnoty w sprawie zakazu importu gazu jednak raczej nie ma co liczyć.
Zbrodnicza wojna prowadzona przez Rosję przeciwko wolnej, niepodległej Ukrainie, musi spotkać się ze zdecydowaną odpowiedzią wolnego świata. Ważnym działaniem, mającym na celu powstrzymanie agresora, jest uderzenie sankcjami ekonomicznymi w ludzi stanowiących finansowe zaplecze reżimu w Moskwie. Dlatego dobrze, że rząd przygotował projekt ustawy o krajowej liście podmiotów objętych sankcjami, także takich, których do tej pory nie było na listach unijnych – czytamy w liście otwartym Rady Przedsiębiorczości.
Unia Europejska wprowadzi zakaz importu węgla z Rosji o wartości 4 mld euro rocznie, zaproponuje zakaz dla rosyjskich i białoruskich przewoźników drogowych i wprowadzi całkowity zakaz transakcji w przypadku czterech kluczowych banków rosyjskich, w tym drugiego co do wielkości banku VTB – ogłosiła we wtorek szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.
Kraje bałtyckie zrezygnowały z importu rosyjskiego gazu – poinformował w niedzielę (3.04.) szef łotewskiego operatora magazynów gazu ziemnego prezes Zarządu Conexus Baltic Grid Uldis Baris.
Rada Unii Europejskiej rozszerzyła pakiet sankcji gospodarczych wobec Federacji Rosyjskiej i Białorusi w związku z rosyjską inwazją na terytorium Ukrainy, poinformowało Ministerstwo Finansów. Resort przedstawił wykaz nałożonych sankcji.
Węgiel importowany z Australii, Republiki Południowej Afryki i Kolumbii nie musi być droższy niż rosyjski, ocenia premier Mateusz Morawiecki. Zapowiedział, że rząd zrobi wszystko, by nie zmiana kierunku importu tego surowca nie przełożyła się na wzrost cen węgla.
LPP zakończyło czynności operacyjne konieczne do zamknięcia salonów w Rosji i dzisiaj został zamknięty ostatni z nich, podała Spółka.
Mający siedzibę w Monachium Instytut Ifo przedstawił prognozę gospodarczą dla Niemiec, uwzględniającą skutki wojny na Ukrainie, sankcji nałożonych na Rosję i zaburzeń na rynku surowców energetycznych. Ponieważ gospodarka polska jest mocno powiązana z niemiecką, prognoza Ifo w pewnym sensie dotyczy także Polski, podkreśla Witold Gadomski.
Amerykański resort finansów ogłosił w czwartek kolejny pakiet sankcji, odcinający od zachodnich finansów i technologii 48 rosyjskich firm zbrojeniowych, a także nakładający restrykcje na 328 deputowanych Dumy Państwowej oraz na sam rosyjski parlament. Restrykcje dotkną też Germana Grefa, oligarchę i szefa państwowego Sbierbanku.
– Gdybyśmy wprowadzili sankcje na import surowców energetycznych z Rosji, to z pewnością ukróciłoby jej możliwości finansowania ekspansji militarnej w krótkim terminie. Pytanie, na ile wtedy Rosja byłaby skłonna podejść do stołu i zdecydować się na faktyczne, a nie pozorowane, rokowania pokojowe – mówi Piotr Arak, dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego.
Sankcje gospodarcze nie robią wrażenia na rosyjskich władzach. Taki wniosek można wyciągnąć po ponad dwudziestu dniach agresji Rosji na Ukrainę.
Odsetki od rosyjskich obligacji zostały opłacone w dolarach i już trafiły do posiadaczy tych papierów – podał w czwartek Reuters, powołując się na źródła rynkowe.