Stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie – 4-5 kwietnia 2017 r.
Informacja po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej w dniach 4-5 kwietnia 2017 r.
Informacja po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej w dniach 4-5 kwietnia 2017 r.
Pro-inwestycyjne zapowiedzi Donalda Trumpa w ciągu ostatnich tygodni pozytywnie wpływały na amerykańskie rynki. Natomiast wczoraj wśród inwestorów zaobserwowano – po raz pierwszy od dłuższego czasu – zdziwienie. Na Wall Street coraz częściej słyszy się pytanie, czy Stany Zjednoczone nie padną ofiarą zbyt dużego protekcjonizmu oraz deregulacji.
Jak wynika z przygotowanego przez DNB i Deloitte raportu „Kierunki 2017. Negatywne szoki gospodarcze. Stress-testy polskiej gospodarki w 2017 r.”, oporniejsza niż 2007 i 2008 roku w latach światowego kryzysu finansowego.
Gwałtowne i dynamiczne przemiany, dokonujące się na obecnej scenie politycznej zarówno w Europie jak i na świecie przekładają się wprost na funkcjonowanie mechanizmów gospodarczych. Takie zjawiska jak Brexit czy powracająca coraz śmielej idea „Europy ojczyzn” łączona z ograniczeniem tendencji globalizacyjnych i integracyjnych nie pozostaną bez znaczenia dla dochodzenia należności w transgranicznych relacjach handlowych. Jaka powinna być reakcja sektora biznesu na powyższe tendencje, aby nie doprowadzić do obniżenia i tak już nie najlepszej dyscypliny płatniczej kontrahentów z obcego kraju? Które instrumenty zabezpieczające płatność zyskają na znaczeniu, i jak zmieni się rynek usług windykacyjnych?
W roku, w którym byliśmy świadkami wygranej Trumpa, Brexitu i nasilonej zmienności, akcje amerykańskich spółek technologicznych okazały się najpopularniejsze wśród klientów Saxo Banku. Popularnym wyborem były też akcje Deutsche Banku, który zaczął stopniowo wychodzić z tarapatów.
Prezydencja Trumpa może przynieść nasiloną zmienność i różne w skutkach działania gospodarcze.
Nadchodzący okres będzie naznaczony zawirowaniami geopolitycznymi i słabością banków centralnych.
Silne wzrosty na rynku akcji, związane z oczekiwaniami skutecznej prezydentury Trumpa, przykrywają fakt, że istnieje realne ryzyko recesji.
Rosyjskie banki mają odpowiedni poziom cyberbezpieczeństwa – zapewniła szefowa banku centralnego w Moskwie Elwira Nabullina. “Żeby przeciwdziałać tego typu ryzyku stworzyliśmy specjalne centrum monitorowania i odpowiedzi na cyberataki i cyberzagrożenia.
W grudniu wskaźnik PMI Polskiego Sektora Przemysłowego wzrósł do poziomu 54,3 z 51,9 w listopadzie i 50,2 w październiku br. „Najnowsze prognozy IHS Markit przewidują, że do stycznia 2017 ekspansja produkcji przemysłowej r/r osiągnie próg 8 proc.” – podał Markit.
W listopadzie wskaźnik PMI Polskiego Sektora Przemysłowego wzrósł do poziomu 51,9 z 50,2 w październiku br. „W listopadzie poprawa warunków w polskim sektorze przemysłowym ponownie nabrała rozpędu” – podał Markit.
Zwycięstwo Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w Stanach Zjednoczonych ma wiele potencjalnych implikacji dla rynków na całym świecie, w tym dla rynków wschodzących. Gdy stało się jasne, że to Trump wyjdzie zwycięsko z pojedynku, rynkom akcji udzielił się szok, jakiego doznało wielu obywateli Stanów Zjednoczonych. Szczególnie wrażliwe na wpływ wstrząsu były rynki wschodzące. Relacje pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Meksykiem (drugą pod względem wielkości gospodarką Ameryki Łacińskiej) były jednym z najważniejszych tematów kampanii Trumpa, podczas której obiecywano, między innymi, budowę potężnego muru na granicy państwa w celu ograniczenia imigracji i wypowiedzenie Północnoamerykańskiego Układu Wolnego Handlu (NAFTA), którego sygnatariuszem jest także Kanada. Zwycięstwo Trumpa wywołało spadek kursu peso meksykańskiego do dolara amerykańskiego do rekordowo niskiego poziomu nazajutrz po wyborach, a spadki zanotowano także na meksykańskim rynku akcji i na większości pozostałych rynków latynoamerykańskich.
Po trzech kwartałach 2016 r. eksport w cenach bieżących wyniósł 586321,2 mln zł, a import 568375,8 mln zł. Dodatnie saldo ukształtowało się na poziomie 17945,4 mln zł, natomiast przed rokiem wyniosło 6993,7 mln zł. W porównaniu z analogicznym okresem 2015 r. eksport wzrósł o 5,8%, a import był wyższy o 3,9% – czytamy w najnowszym raporcie GUS.
Na rynkach kapitałowych na całym świecie utrzymuje się duża niepewność, powodowana w tym momencie przede wszystkim oczekiwaniem na wynik dzisiejszych wyborów prezydenckich w USA. Nie bez znaczenia jest też sytuacja w Europie, gdzie lista ryzyk politycznych oraz gospodarczych jest coraz dłuższa.
Warunki gospodarcze powoli wracają do normalności. Globalna inflacja może przyspieszyć z powodu efektu bazy. Konkurencyjna dewaluacja walut nadal jest w cenie – co widać na przykładzie UK, strefy euro i Chin, które chcą w ten sposób zwiększyć swój udział w globalnym rynku. W Hiszpanii w końcu stworzono nowy rząd, co zmniejsza ryzyko kolejnego kryzysu politycznego w Europie, przynajmniej do 4 grudnia, gdy odbędzie się referendum konstytucyjne we Włoszech.
Polscy przedsiębiorcy coraz śmielej radzą sobie za granicą, wskazując, że uzyskują tam wyższe marże, wynika z badania przeprowadzonego przez Fundację Kronenberga przy Citi Handlowy. Dlatego żadna z pytanych firm nie zamierza zrezygnować lub zmniejszać skali działalności poza granicami kraju, a 84% chce wejść na kolejne rynki. Wśród przeszkód w prowadzeniu działalności za granicą najczęściej pojawiają się w odpowiedziach kwestie dotyczące silnej konkurencji (25% wskazań) oraz biurokracji (17%), rzadziej różnice w kursach walut czy bariery kulturowe (odpowiednio 10 i 9 %). Ponad 60% z nich nie obawia się Brexitu.
Rynek niepokojąco ignoruje to, co dzieje się na parze USD/CNY. Zły znak. Kurs chińskiej waluty spadł do najniższego poziomu od 2010 r. W ciągu ostatnich 5 miesięcy stracił więcej, niż podczas skokowej dewaluacji z sierpnia 2015 r. Zalecana wzmożona czujność. Rośnie prawdopodobieństwo nagłego wzrostu zmienności na rynkach. Trwające umocnienie złotego nie będzie trwałe. W najbliższych dniach zakładamy solidne odbicie kursów.
Arabia Saudyjska rezygnuje ze strategii „pump-and-dump” po wypracowaniu porozumienia w sprawie ograniczenia produkcji. Porozumienie zakłada pierwsze ograniczenie produkcji przez OPEC od 2008 roku. Szczegóły porozumienia zostaną wypracowane podczas posiedzenia OPEC 30 listopada. Nigeria, Libia i Iran mogą zostać wyłączone z porozumienia. Wpływ decyzji może być odczuwalny najwcześniej w styczniu 2017 roku. Według prognoz, w krótkim i średnim okresie, zwyżki cen ropy będą ograniczone przez poziom nieco powyżej 50 USD za baryłkę.
Od depresji do euforii – od kilku miesięcy ropa naftowa funduje nastroje nie mniejsze niż podczas największych wydarzeń sportowych. Inwestujący w ropę ani na chwilę nie mogą stracić czujności.
Eksperci prognozują, że znaczna nadwyżka ropy na rynku utrzyma się w 2017. Powodem słabnący popyt i utrzymująca się na wysokich poziomach podaż ze strony producentów spoza OPEC. Notowania ropy pozostaną w ograniczonym zakresie z niskimi szansami na zdecydowane zwyżki.
Nowy tydzień na parkietach Starego Kontynentu rozpoczął się od delikatnych spadków bazowych indeksów. Rynki Europy Zachodniej przez większość dnia dzielnie broniły się przed naporem podaży, ale ostatecznie musiały się poddać. W rezultacie, niemiecki DAX stracił na koniec notowań 0,11%, brytyjski FTSE100 spadł o 0,22%, a francuski CAC40 o 0,02%. Warszawski indeks największych polskich spółek bez większych spadków rósł przez cały dzień i finalnie zyskał 1,16%, zbliżając się do psychologicznego poziomu 1800 pkt. Obroty na całym rynku nie zachwycały, przekroczyły niewiele ponad 600 mln zł. Mniejszą płynność i niezdecydowanie inwestorów na rynkach można jednak wytłumaczyć brakiem sesji w Stanach Zjednoczonych, spowodowanej Świętem Pracy.
Nie milkną spekulacje na temat porozumień w sprawie ograniczenia produkcji ropy naftowej, lecz z uwagi na niechęć kilku dużych graczy stabilizowanie w ten sposób notowań surowca jest mało realne. Złoty mocniejszy przed decyzją Moody’s i posiedzeniem Europejskiego Banku Centralnego.