Eurostat o rosnącej produktywności w Polsce
Najnowsze dane Eurostatu za II kwartał 2026 r. pokazują bardzo wyraźną różnicę między zmianami produktywności w Polsce i w całej Unii Europejskiej, pisze Agnieszka Nierodka.
Najnowsze dane Eurostatu za II kwartał 2026 r. pokazują bardzo wyraźną różnicę między zmianami produktywności w Polsce i w całej Unii Europejskiej, pisze Agnieszka Nierodka.
Upowszechnianie się sztucznej inteligencji nie przekłada się dziś na scenariusz masowych zwolnień. Z badania JLL „Future of Work Survey 2026” wynika, że w regionie EMEA, obejmującym Europę, Bliski Wschód i Afrykę, firmy częściej zakładają wzrost zatrudnienia i przeprojektowanie ról pracowników niż redukcję kadr, czytamy w informacji prasowej.
Aż dziw, że od jego ciężaru Ziemia nie zapadła się jeszcze. Majątek, a ściślej aktywa zgromadzone do tej pory przez świat ludzi, mają mieć wartość 1,8 biliarda dolarów, czyli 1 800 bilionów dolarów. Przez 2025 rok globalne aktywa urosły o 100 bilionów. Wydaje się, że coś przydużo i będzie zaraz o tym, pisze Jan Cipiur.
Polska znalazła się wśród liderów wzrostu produktywności pracy w OECD. Najnowsze dane pokazują jednak wyraźny rozdźwięk między szybkim wzrostem efektywności a niskim poziomem inwestycji, zwłaszcza w technologie cyfrowe oraz działalność badawczo-rozwojową. Z raportu OECD wyłania się gospodarka skutecznie wykorzystująca dotychczasowe przewagi, która musi jednak przyspieszyć przechodzenie od imitacji i absorpcji technologii do samodzielnego tworzenia innowacji.
Dane o składowych wzrostu PKB za I kw. 2025 roku pokazują, że w końcu ruszają inwestycje, ocenia podczas EKF 2025 minister finansów Andrzej Domański. Podkreślił, że dotychczas wzrost gospodarczy był napędzany przez niskie koszty pracy, eksport i fundusze unijne, a teraz „musimy postawić na wzrost produktywności, a to oznacza zarówno innowacje, jak i oczywiście inwestycje”.
Projekt ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę powiela dotychczasowe ułomne mechanizmy, budzi kontrowersje i obawy środowisk gospodarczych. Negatywnie wpłynie na rynek pracy i zatrudnienie, zwłaszcza w małych firmach – ostrzega prof. Jacek Męcina, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan, badacz rynku pracy i wynagrodzeń.
W wielu badaniach, m.in. EKF, czy Szybki Monitoring NBP przedsiębiorcy w Polsce wskazują, że jedną z ważniejszych barier ich rozwoju są rosnące koszty pracy wynikające przede wszystkim ze wzrostu wynagrodzeń. Co gorsze, wzrost wynagrodzeń często nie wynika ze wzrostu efektywności pracy – a z decyzji administracyjnych, dotyczących minimalnego wynagrodzenia. Oczywiście o ile wzrost wynagrodzeń może z jednej strony cieszyć – społeczeństwo bogaci się, o tyle z drugiej strony – jeżeli nie podąża za nim wzrost produktywności pracy prowadzi do obniżenia konkurencyjności przedsiębiorstw, pisze dr Tomasz Pawlonka, dyrektor Zespołu Badań i Analiz ZBP.
Pojęcie sztucznej inteligencji zostało po raz pierwszy użyte w latach 50-tych XX wieku przez J.McCarthy’ego. Niemniej jednak przez większość tego czasu sztuczna inteligencja była bardziej traktowana jako element fantastyki naukowej, a w mniejszym stopniu jako narzędzie mające zastosowanie w rzeczywistości. Ten pogląd stopniowo zmieniał się wraz z rozwojem technologii i wzrostem dostępnych mocy obliczeniowych. W ostatnich latach wpływ sztucznej inteligencji na perspektywy wzrostu gospodarczego stawał się coraz szerzej komentowanym tematem, piszą eksperci Credit Agricole w najnowszym wydaniu „MAKROmapy” .