Zatrudnienie rośnie wolniej, bo brakuje pracowników
Na zmniejszanie się zasobów pracy mają wpływ procesy demograficzne – wchodzące na rynek pracy roczniki są zdecydowanie mniej liczne od tych, które przechodzą do bierności zawodowej z powodu wieku.
Na zmniejszanie się zasobów pracy mają wpływ procesy demograficzne – wchodzące na rynek pracy roczniki są zdecydowanie mniej liczne od tych, które przechodzą do bierności zawodowej z powodu wieku.
Zgodnie z danymi GUS, nominalna dynamika wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw zatrudniających powyżej 9 osób w czerwcu wyniosła 5,3% r/r wobec 7,7% w maju, kształtując się znacząco poniżej naszej prognozy (7,2%) i konsensusu rynkowego (7,0%). W ujęciu realnym, po skorygowaniu o zmiany cen, wynagrodzenia w firmach wzrosły w czerwcu o 2,6% r/r (najwolniej od kwietnia 2017 r.) wobec 5,2% w maju.
Przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw (w których liczba pracujących przekracza 9 osób) w czerwcu 2019 r. wzrosło o 5,3% r/r, zaś zatrudnienie w przedsiębiorstwach zwiększyło się o 2,8% r/r, podał Główny Urząd Statystyczny.
Wysokie zarobki prezesów spółek bulwersują przeciętnych pracowników zarabiających wielokrotnie mniej. Menadżerowie tłumaczą, że wycenia ich rynek, a wynagrodzenie akceptują akcjonariusze, dla których pensje członków zarządu są stosunkowo małym wydatkiem w porównaniu z zyskami, które spółki przynoszą.
Prawie 80 procent pracowników małych firm uważa, że pracodawcy mogliby lepiej dostosować pozapłacowe świadczenia do ich potrzeb – wynika z najnowszego badania MetLife.
Dawno temu pojawił się pogląd, że w przyszłości praca będzie tylko dla wybranych, bo niemal wszystkie czynności będą za nas wykonywały roboty. I choć robotyzacja i cyfryzacja postępują to bezrobocie spada. Co więcej z najnowszych badań wynika, że ten trend będzie rósł. Trzeba jednak wiedzieć, w jakiej dziedzinie się specjalizować by później nie mieć kłopotu ze znalezieniem zajęcia.
„Confidence gap”, czyli różnica w poziomie pewności siebie kobiet i mężczyzn, to jeden z bardzo ważnych czynników, które odpowiadają za mały odsetek płci żeńskiej w branży technologicznej.
„Programista pilnie poszukiwany”, „zatrudnię informatyka od zaraz”, „dam pracę specjaliście IT” – tego typu ogłoszenia pojawiają się ostatnio coraz częściej. Uwidacznia to rosnące zapotrzebowanie na pracowników z branży informatycznej. Firmy walczą o kandydatów, próbując dostosować się do zaistniałych okoliczności.
Wakacje to dla jednych czas odpoczynku, a dla innych doskonała okazja, by podreperować swój budżet. Z możliwości pracy wakacyjnej korzystają szczególnie studenci i uczniowie, łącząc pracę z poznawaniem świata lub nauką języków obcych. Szeroka oferta pracy sezonowej pozwala znaleźć atrakcyjne zajęcie nie tylko poza granicami Polski, ale także w rodzimych firmach.
W nadchodzącym kwartale najwięcej pracowników będą poszukiwać firmy działające w transporcie i logistyce, w produkcji przemysłowej oraz w przemyśle wydobywczym. Niewielkie redukcje etatów planują przedsiębiorstwa z sektora energetyki, gazownictwa i wodociągów.
64 proc. kobiet ankietowanych przez Sukces Pisany Szminką jest zadowolonych ze swojej pracy, ale tylko 27 proc. w pełni satysfakcjonuje to, co robią. Ponad 1/3 w ogóle nie jest zadowolona z kariery zawodowej. Aż 66 proc. kobiet uważa, że ich wynagrodzenie nie jest adekwatne do kompetencji i chciałoby dostać podwyżkę w wysokości min. 1000 zł na rękę.
Największe podwyżki od początku roku miały miejsce w firmach prowadzących działalność związaną z zakwaterowaniem i usługami gastronomicznymi (8,4%).
Zgodnie z danymi GUS, nominalna dynamika wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw zatrudniających powyżej 9 osób w maju wyniosła 7,7% r/r wobec 6,8% w kwietniu, kształtując się znacząco powyżej naszej prognozy (6,8%) i konsensusu rynkowego (7,2%). W ujęciu realnym, po skorygowaniu o zmiany cen, wynagrodzenia w firmach wzrosły w maju o 5,2% r/r wobec 4,8% w kwietniu. Głównym czynnikiem oddziałującym w kierunku wzrostu dynamiki płac w maju były najprawdopodobniej przesunięcia zmiennych składników wynagrodzenia w niektórych branżach, jak również utrzymująca się presja płacowa.
Przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw (w których liczba pracujących przekracza 9 osób) w maju 2019 r. wzrosło o 7,7% r/r, zaś zatrudnienie w przedsiębiorstwach zwiększyło się o 2,7% r/r, podał Główny Urząd Statystyczny.
Wynagrodzenia Polaków wzrosły w ciągu roku o 7% – wynika z najnowszego podsumowania opublikowanego przez GUS. To oznacza, że przeciętna pensja rośnie wolniej niż ceny mieszkań. Niezmienne pozostaje jednak to, że wciąż droga do własnych „czterech kątów” jest znacznie krótsza dla finansistów, górników, informatyków i pracowników sektora publicznego niż szeregowych pracowników biurowych oraz zatrudnionych w restauracjach czy hotelach.
Przeciętne wynagrodzenie w 2018 r. wyniosło 4585 zł – podał w poniedziałek GUS, publikując wstępne dane. To wzrost o 7% r/r i aż 42% więcej, niż w 2010 r. Największy skok r/r odnotowano w górnictwie i wydobywaniu oraz opiece zdrowotnej i pomocy społecznej.
W gospodarce narodowej (łącznie z pracującymi w rolnictwie indywidualnym i w jednostkach budżetowych prowadzących działalność z zakresu obrony narodowej i bezpieczeństwa publicznego) pracowało 16 020 tys. osób według stanu na koniec 2018 r., podał Główny Urząd Statystyczny.
Jawność i sprawiedliwość. W tych dwóch słowach można streścić współczesne trendy wynagradzania. Co więcej, bez jawności trudno ocenić czy wynagrodzenia są sprawiedliwe. Pracodawcy mogą zdecydować się na różny zakres i sposób ujawniana danych. Chociaż pełna jawność płac w Polsce to raczej odległa perspektywa, to warto pokazać przykłady firm, które zdecydowały się na taki krok.
Wzrost zatrudnienia może nieco wyhamować, tym bardziej że 6 na 10 wszystkich rekrutacji prowadzonych przez pracodawców nie kończy się zatrudnieniem odpowiedniej liczby kandydatów o pożądanych kompetencjach, wynika z badania „Plany Pracodawców” przeprowadzonego przez Instytut Badawczy Randstad. Nieco ponad 1/4 pracodawców zwiększy w najbliższym czasie wynagrodzenia. Liczba takich deklaracji utrzymuje się na stabilnym poziomie (spadła z 27% przed rokiem do 26% obecnie).
6 na 10 wszystkich prowadzonych przez pracodawców rekrutacji nie kończy się tak, jak by tego chcieli – zatrudnieniem odpowiedniej liczby kandydatów o pożądanych kompetencjach. Z najnowszej edycji badania „Plany Pracodawców”, realizowanego przez Instytut Badawczy Randstad, wynika też, że firmy rzadziej niż przed rokiem prognozują podwyżki.