PKO Bank Polski / PKO BP

Euroland ciąży swoim dzieciom… w tym i w następnym roku.

bluj.aleksandra.a.150x221Apetyt na ryzyko, który zapoczątkował w piątek B.Obama a wsparły dane z rynku nieruchomości w USA (NAHB wzrósł do 46 poziomu najwyższego od maja 2006 roku) potwierdzające stopniową i trwałą poprawę sytuacji w tym sektorze amerykańskiej gospodarki, wsparł głównie rynek akcji generując wzrosty nie widziane od kilku dni, tygodni a nawet miesięcy. Dla rynku obligacji był to dzień niemrawy, i w równie niemrawy sposób w jaki niemiecki Bund 10Y podążył za niemrawym benchmarkiem amerykańskim, który został postawiony pod presją poprawy nastrojów na rynku.

Finanse i gospodarka

Nerwowy tydzień wychodzi na zero

bachert.joanna.01.150xDobiegający końca tydzień to z jednej strony pięć dni sporej zmienności, z drugiej zaś (patrząc na wykresy godzinowe) praktycznie zerowa zmiana nominalna kursów EUR/USD i EUR/PLN. Na szerokim rynku główna para walutowa oscylowała bowiem w szerokim przedziale 1,266-1,28 zaczynając i kończąc tydzień w okolicach 1,275. W kraju zaś złoty notowany był pomiędzy 4,15-4,19 w poniedziałek i piątek notując poziomy 4,16.

Październikowe posiedzenie przypomina „prostą prawdę”: RPP to (jednak) organ kolegialny.

bluj.aleksandra.a.150x221Dyskomfort sprawowania urzędu prezesa w kolegialnym zróżnicowanym ciele decyzyjnym wynika m.in. z faktu, że rozrzut poglądów jest pochodną zróżnicowanych scenariuszy gospodarczych jak również preferencji teoretycznych dzięki którym ekonomia spotyka się z ornitologią i analizuje rozróżnienia między gołębiami a jastrzębiami. Wiedza o gołębiowatych mówi nam, że występują jedynie 3 podrodziny tego gatunku, podczas gdy zróżnicowanie w ramach jastrzębiowatych to aż 9 podrodzin, w której obok „prostego” jastrzębia spotykamy orły, myszołowy czy sępy…

Źródła niepokoju nie wygasają. Bezpieczeństwo nadal w cenie.

bluj.aleksandra.a.150x221Łatwiej inwestuje się w coś co jest relatywnie tanie. Takim mianem ciężko określić polskie obligacje, tym bardziej gdy sytuacja rynkowa „woła o otwarcie” umysłów i materializuje scenariusze, które dla prognoz rentowności wzdłuż polskiej krzywej plasowały się raczej w „ogonach” rozkładu. Zróżnicowanie czynników działających obecnie wspiera grę na wypłaszczenie polskich krzywych i nie dotyczy to tylko krzywej obligacji, ale także IRS, podczas gdy nie niweluje ryzyka czasowych korekt na tak silnym rynku.

Finanse i gospodarka

Kiedy na rynku więcej jest pytań niż odpowiedzi, zwycięski pozostaje Bund

bluj.aleksandra.a.150x221Pierwsza sesja tygodnia przyniosła stopniowe pogłębienie sale-off aktywów mniej bezpiecznych. Podczas gdy rynek został uprzedzony, że posiedzenie Eurogrupy nie może przynieść żadnych decyzji w sprawie Grecji, w ceny nie weszło ryzyko niespłacenia zobowiązań greckich wynikających z zapadalności 5 mld EUR bonów skarbowych. Jutrzejsza aukcja bonów, jak i pieniądze z Greckiego Funduszu Stabilności Finansowej mają pokryć zobowiązanie, a kraj czekać będzie na konstruktywne decyzje decydentów europejskich.

Finanse i gospodarka

Wciąż patowo

bachert.joanna.01.150xPoniedziałek nie przyniósł istotnej zmiany obrazu rynku głównej pary walutowej. Kurs EUR/USD nadal „walczy” ze wsparciem na 1,27. Inwestorzy najwyraźniej oczekują nowych impulsów. Wczoraj kalendarz makroekonomiczny praktycznie świecił pustkami, część Stanów Zjednoczonych nie pracowała ze względu na „Dzień Kombatanta, a w Europie oczekiwano w Brukseli spotkania ministrów finansów krajów strefy euro. Brakowało zatem bezpośrednich impulsów mogących „ustawić” rynek, stąd ta patowa od kilku już dni sytuacja nie zmienia się.

Euro i złoty nadal pod presją

bachert.joanna.01.150xWeekend nie przyniósł istotnej zmiany obrazu rynku głównej pary walutowej. Kurs EUR/USD nadal „walczy” ze wsparciem na 1,27. Nastrojom rynkowym nie pomógł nawet optymistyczny pakiet danych z Chin jaki pod koniec ubiegłego tygodnia dotarł na rynek. W piątek podano bowiem, że inflacja spadła mocniej niż oczekiwano, a produkcja przemysłowa wzrosła o 9,6 % r/r, co było wynikiem lepszym od konsensu rynkowego. Sprzedaż detaliczna również wypadła mocniej od poziomu, który zakładały prognozy wzrastając w ujęciu rocznym o 14,5%.

Jest słabo a może być słabiej…

bachert.joanna.01.150xPo relatywnie sennym wtorku, środa dała już inwestorom więcej wrażeń. W USA B.Obama ponownie wybrany został na urząd Prezydenta USA (oficjalne wyniki poznamy jednak dopiero 6 stycznia 2013 roku), zaś w kraju RPP obniżyła stopy procentowe o 25 pb. Uwagę zwracała też Grecja, gdzie już we wtorek rozpoczął się tam 48-godzinny strajk w odpowiedzi na zaplanowane na wczoraj głosowanie pakietu reform mających przynieść dalsze oszczędności (rosnący poziom zadłużenia Aten może stać się powodem opuszczenia przez kraj strefy euro) oraz kolejne słabe dane i prognozy makroekonomiczne.

Amerykanie mają Obamę, my czekamy na RPP

bachert.joanna.01.150xWe wtorek, w oczekiwaniu na dalszy rozwój wydarzeń finansowo-politycznych obraz rynku głównej pary walutowej znacząco nie zmieniał się, niemniej niepewność wciąż ciążyła wspólnej walucie. W tym tygodniu mamy bowiem poznać wynik wyborów prezydenckich w USA (według ostatnich nieoficjalnych danych B.Obama zwyciężył nad M.Romneyem dzięki wygranej w kilku kluczowych „swing states”), nad rynkami nadal ciąży wątek grecki (wczoraj rozpoczął się w Atenach paraliżujący 48-godzinny strajk, a dzisiaj parlament będzie głosował kluczowy pakiet oszczędnościowy), nadal też inwestorzy zerkają na Hiszpanię w kontekście przyszłotygodniowego spotkania Eurogrupy (rynek może zacząć ponownie spekulować, co do ewentualnych planów międzynarodowej pomocy dla tego kraju).

Wszystkie zdania dzisiaj z rana zaczynają się od Obama…

bluj.aleksandra.a.150x221Wszystkie zdania dzisiaj z rana zaczynają się od Obama… Prawda jest taka, że ktokolwiek nie zostałby prezydentem USA ubiegłej nocy, jego tezy i plany zostałyby zweryfikowane przez rzeczywistość polityczną i ekonomiczną. Co prawda głosy wciąż są liczone, ale najwyraźniej kluczowe stany w USA dają poczucie komfortowego zwycięstwa ?startego? prezydenta w tych wyborach. Niemniej jednak zwycięstwo B.Obamy nad M.Romneyem oznacza powrót to znanych rynkowi celów i standardów działania. Przygotowania do wyników zieleniły indeksy w USA i osłabiały UST, przy wyjątkowo stabilnym EUR/USD.

W oczekiwaniu na wyniki wyborów w USA.

bachert.joanna.01.150xWydarzeniem minionego tygodnia na rynkach finansowych był niewątpliwie huragan Sandy, który zamknął amerykański rynek akcji na dwa dni. Powrót na rynek Amerykanów po tej przymusowej przerwie – zgodnie z oczekiwanymi – przyczynił się do umocnienia euro zakończonego spadkiem kursu EUR/USD do 1,28. To spory jak na dwa dni ruch biorąc pod uwagę, że jeszcze w środę (31.10) główna para walutowa testowała okolice 1,30 USD. Nastroje wobec wspólnej waluty psuć zaczęły słabe dane makroekonomiczne. Stopa bezrobocia wzrosła w Europie powyżej oczekiwań prognostyków.

Amerykanie wracają dziś do gry.

bachert.joanna.01.150xZgodnie z oczekiwaniami poniedziałkowa sesja nie przyniosła znaczącej zmiany obrazu rynku głównej pary walutowej. Kurs EUR/USD praktycznie przez cały dzień oscylował wokół 1,29. Ten widoczny spokój zawdzięczaliśmy przede wszystkim zamkniętym (częściowo) rynkom w USA (w tym Wall Street) w związku z huraganem Sandy oraz brakiem publikacji kluczowych danych makroekonomicznych. W kraju, dodatkowo stabilizująco na rynek wpływa krótszy tydzień pracy. Czwartkowe święto i dla wielu inwestorów wolny piątek nie sprzyjają podejmowaniu kluczowych decyzji. Ponadto wśród uczestników rynku krążyły spekulacje, iż BGK ostatnio uaktywnił się, co dodatkowo mogło stabilizować sytuację na krajowym rynku walutowym.

Wciąż stabilnie. Czekamy na otwarcie Wall Street.

bachert.joanna.01.150xZgodnie z oczekiwaniami poniedziałkowa sesja nie przyniosła znaczącej zmiany obrazu rynku głównej pary walutowej. Kurs EUR/USD praktycznie przez cały dzień oscylował wokół 1,29. Ten widoczny spokój zawdzięczaliśmy przede wszystkim zamkniętym (częściowo) rynkom w USA (w tym Wall Street) w związku z huraganem Sandy oraz brakiem publikacji kluczowych danych makroekonomicznych. W kraju, dodatkowo stabilizująco na rynek wpływa krótszy tydzień pracy. Czwartkowe święto i dla wielu inwestorów wolny piątek nie sprzyjają podejmowaniu kluczowych decyzji. Ponadto wśród uczestników rynku krążyły spekulacje, iż BGK ostatnio uaktywnił się, co dodatkowo mogło stabilizować sytuację na krajowym rynku walutowym.

STRONA 146 Z 148