Lokaty przyniosły 2,3 proc. realnego zysku
Spadek cen kolejny miesiąc z rzędu wspiera rzeczywistą wartość oszczędności zdeponowanych w bankach. Na najlepszej zakładanej przed rokiem 12-miesięcznej lokacie można było realnie zarobić 3,31 proc.
Spadek cen kolejny miesiąc z rzędu wspiera rzeczywistą wartość oszczędności zdeponowanych w bankach. Na najlepszej zakładanej przed rokiem 12-miesięcznej lokacie można było realnie zarobić 3,31 proc.
Raport NBP: Mimo coraz liczniejszych sygnałów wyhamowania koniunktury, eskalacji kryzysu ukraińskiego oraz bardziej pesymistycznych prognoz przedsiębiorstw ich sytuacja w III kwartale w dalszym ciągu się poprawiała.
W ostatnich trzech miesiącach słabło tempo ożywienia w najważniejszych gospodarkach świata. Pogłębiły się także różnice w dynamice wzrostu globalnego.
SIBOS jest doroczną, międzynarodową konferencją dedykowaną tematyce usług płatniczych, organizowaną przez SWIFT. Tegoroczna edycja odbyła się w Bostonie w dniach 29 września- 2 października 2014 i zebrała około 8000 uczestników czyniąc ją jeną z największych konferencji o tematyce płatniczo – finansowej na świecie. Równolegle odbyła się duża impreza targowa, która przyciągnęła ponad 200 wystawców z całego świata (instytucje finansowe, firmy technologiczne, firmy konsultingowe, systemy rozliczeniowe, związki banków i inne organizacje).
Tylko przez moment kurs złota pozostawał poniżej 1200 dolarów za uncję. Chwilę po przebiciu tego pułapu, do gry weszli kupujący i do tej pory mają przewagę. W poprzednim tygodniu złoto podrożało o około 3 procent i obecnie jego uncja kosztuje 1220 dolarów.
W środę od rana złoty tracił na wartości, kurs EURPLN jeszcze przed południem przełamał opór na 4,208, a wpływ na poranną przecenę naszej waluty miała nocna publikacja danych inflacyjnych z Chin. W oczekiwaniu na raporty dot. cen konsumentów CPI na rynku widzieliśmy już lekkie uspokojenie nastrojów.
O 14.00 NBP poda dane o inflacji bazowej (konsensus: 0,6 proc. rdr), a GUS o zatrudnieniu i płacach w sektorze przedsiębiorstw (konsensus odpowiednio: 0,8 i 3,5 proc. rdr). Później pojawi się kilka danych z USA, które mogą mieć większe niż zwykle znaczenie, bo to słabe dane z tego kraju uruchomiły wstrząsy rynkowe w środę. O 14.30 pojawią się cotygodniowe dane o nowych podaniach o zasiłek dla bezrobotnych (konsensus: 290 tys.), a o 15.15 dane o produkcji przemysłowej (konsensus: 0,4 proc mdm). Jeżeli nie będą gorsze od oczekiwań, dolar może się umocnić.
Branża budowlana boryka się z wieloma problemami – wysokie podatki, biurokracja, znaczne koszty pracy, a także sezonowość świadczenia usług to tylko niektóre z nich. Sytuację przedsiębiorstw z tego sektora pogarszają również długie terminy płatności, a przede wszystkim opóźnienia w ich realizacji, co prowadzi do zaburzenia płynności finansowej. Odpowiedzią na ten problem są dostępne na rynku metody kontroli płynności, takie jak kredyt czy faktoring.
Złoty traci na wartości w oczekiwaniu na publikację najnowszych danych inflacyjnych z Polski. Jeżeli wrześniowa deflacja okaże się głębsza od prognoz to będzie to kolejny powód do wyprzedaży polskiej waluty.
Wtorek na rynku walutowym przyniósł wyraźne osłabienie euro wobec dolara i złotego wobec obydwu tych walut. Kurs EURUSD znosząc wzrosty sprzed dwóch dni spadł w okolice 1,262 zaś EURPLN i USDPLN podskoczyły odpowiednio do 4,207 i 3,33.
Przez cały wtorek na rynek długu spływały informacje wskazujące na pogorszenie perspektyw gospodarczych w Europie. Przed południem zostały opublikowane ZEW z Niemiec, które zaskoczyły negatywnie.
Po 12 tygodniach konsekwentnych zysków dolar amerykański doświadczył świeżych spadków. Ogólny brak danych ekonomicznych wpłynął na inwestorów, którzy zabezpieczyli zyski na długich pozycjach dolara. Ten proces zdecydowanie napędził raport po spotkaniu FOMC, jednocześnie uchylając drzwi kolejnym stratom.
Wrzesień okazał się lepszy dla MdM niż miesiące wakacyjne, ale o boomie na kredyty z dopłatami nie ma mowy. Sytuacja wyglądałaby inaczej gdyby nie ograniczenie dopłat wyłącznie do mieszkań nowych, zakaz posiadania mieszkania wcześniej również przez wielodzietne rodziny z długim stażem oraz zbyt niskie ceny lokali akceptowanych przez program.
Na październikowym posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej zgodnie z oczekiwaniami obniżyła stopy procentowe NBP. Zaskoczeniem wydaje się jednak skala zmiany, gdyż RPP zdecydowała się na cięcie stóp aż o 50 punktów bazowych, ustalając stopę referencyjną na historycznie niskim poziomie 2,00 procent. Dzięki temu rata kredytu mieszkaniowego może spaść o około 30 złotych na każde 100 tysięcy zadłużenia.
Przyszłość płatności zarówno w Polsce, jak i na całym świecie leży przede wszystkim w urządzeniach mobilnych. Polacy jednak wciąż pozostają wierni gotówce, a karty płatnicze, które na świecie już od dawna są standardem, uważają za nowoczesne rozwiązanie. Które z innowacyjnych form płatności mają więc u nas szanse na powodzenie? Odpowiadają eksperci z Ingenico, foodpanda, mytaxi oraz Billonu.
.
Polacy mają coraz mniej odłożonego kapitału. Stopa dobrowolnych oszczędności, wyliczona w sierpniu przez NBP, spadła do 0,5%. Jeszcze pod koniec ubiegłego roku wynosiła 0,9%. Sytuację równoważył wzrost wyceny środków, które mieliśmy w OFE. Niestety „mieliśmy”, bo większość z nich została przeniesiona do ZUS, a tym samym oszczędności naszych gospodarstw domowych zamieniły się w aktywa państwa.
Sygnały płynące z głównych banków centralnych świata wciąż będą absorbowały uwagę inwestorów i wpływały na sytuację na rynkach. Na naszym kontynencie kluczowe będzie posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego. Nie należy się co prawda spodziewać nowych konkretnych decyzji, jednak istotne będą słowa szefa tej instytucji, dotyczące kierunków przyszłych działań oraz oceny sytuacji w gospodarce strefy euro.
Po roku obowiązywania zliberalizowanych zasad udzielania kredytów konsumpcyjnych jest efekt, wartość zadłużenia na konsumpcję dobiła do rekordu. Na koniec sierpnia Polacy mieli do spłacenia w bankach i SKOK-ach już 143,6 mld zł, to tyle co w okresie boomu kredytowego, który zakończył się w 2010 r.
Przelewy ekspresowe funkcjonują tylko w 16 państwach na świecie.
Przelewy natychmiastowe to dobro reglamentowane. Póki co funkcjonują zaledwie w 16 państwach na świecie. Wśród tego elitarnego grona szczęśliwców, którzy mogą zrealizować bezpośredni przelew z konta na konto, jest też Polska. Dzięki systemowi przelewów natychmiastowych System Płatności BlueCash (SPBC), przelew z konta na konto trafia średnio w 17 sekund.