Narodowy Bank Polski / NBP

Bartosz Sawicki, Cinkciarz.pl
Komentarze ekspertów

Frank szwajcarski za mniej niż 4 złote już w tym roku?

Stabilizacja kursu EUR/USD przy 1,21 może sprawiać wrażenie, że w świecie walut zmienność przygasła. Spokój jest jednak tylko pozorny. Za plecami głównej pary walutowej dochodzi bowiem do dynamicznych przetasowań. Ich klucz: im ryzykowniejszy profil waluty oraz im silniejszy i trwalszy jej związek z globalną koniunkturą, tym radzi sobie lepiej. To złe informacje dla jena i franka, czyli walut nazwanych bezpiecznymi przystaniami ‒ uważa Bartosz Sawicki, analityk Cinkciarz.pl.

Piotr Soroczyński, Główny Ekonomista Krajowej Izby Gospodarczej.
Komentarze ekspertów

Czy wzrost poziomu gotówki w obiegu jest zapowiedzią inflacji?

Narodowy Bank Polski zaprezentował dane o podaży pieniądza w końcu stycznia. Warto poświęcić im nieco uwagi, stanowią bowiem otwarcie roku i pewnego rodzaju odreagowanie specyficznych w końcu roku 2020 (grudniu) danych. W powodzi zaprezentowanych informacji, a patrząc głównie na ich powiązanie z tzw. gospodarką realną, warto przede wszystkim zwrócić uwagę na zmiany depozytów i kredytów: gospodarstw domowych, przedsiębiorstw niefinansowych i samorządów, ale również na zmiany poziomu gotówki w obiegu ‒ pisze Piotr Soroczyński, Główny Ekonomista Krajowej Izby Gospodarczej.

Kamil Zubelewicz
Gospodarka

Kamil Zubelewicz z RPP: kolejne interwencje NBP możliwe, cel to systematyczne osłabianie złotego

Kolejne interwencje banku centralnego – lub inne działania zmierzające do osłabienia kursu złotego – są możliwe, choć systematyczne sztuczne osłabianie waluty sprzyja utrwalaniu się niekorzystnej struktury zatrudnienia w naszym kraju, ocenia członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Kamil Zubelewicz. Według niego, celem nie jest konkretny poziom kursu, a raczej jego systematyczne osłabianie.

Nieruchomości i pieniądze
Nieruchomości

Ceny mieszkań w Sosnowcu wzrosły o 30 procent

Rok 2021 przyniósł koniec większości problemów związanych z dostępnością kredytów hipotecznych. Z raportu Expandera i Rentier.io wynika, że banki coraz częściej akceptują dochody z działalności gospodarczej i umów cywilnoprawnych. Dostępna kwota kredytu jest już nawet wyższa niż przed pandemią, ale wzrost jest wyraźniejszy dla osób nie posiadających dzieci. Po pojawianiu się nowych ofert z 10% wkładem własnym, średnie oprocentowanie takich kredytów spadło do 3,11%, czyli najniższego poziomu w historii.

Siedziba Narodowego Banku Polskiego
Gospodarka

Piotr Szpunar z NBP: ujemne realne stopy ograniczają negatywny wpływ pandemii na gospodarkę

Utrzymywanie ujemnych realnych stóp procentowych w obecnej sytuacji koniunkturalnej w Polsce oddziałuje w kierunku ograniczenia negatywnego wpływu pandemii na gospodarkę, w tym na rynek pracy, pozytywnie wpływając tym samym na dochody i oszczędności gospodarstw domowych, uważa dyrektor Departamentu Analiz Ekonomicznych Narodowego Banku Polskiego (NBP) Piotr Szpunar.

STRONA 56 Z 136