Ceny mieszkań coraz wyższe. Przegrzania rynku nieruchomości nie widać
Coraz częściej mówi się o tzw. przegrzaniu rynku nieruchomości. Dane na temat cen ofertowych tego jednak nie potwierdzają.
Coraz częściej mówi się o tzw. przegrzaniu rynku nieruchomości. Dane na temat cen ofertowych tego jednak nie potwierdzają.
Rządowa interwencja na rynku energii elektrycznej jedynie spowolniła wzrost kosztów utrzymania domu. 3-osobowa rodzina wydaje na ten cel ponad 928 złotych miesięcznie. To o 15 złotych więcej niż przed rokiem – wynika z szacunków opartych o dane GUS.
Blisko 70 proc. polskich rodzin nie ma zdolności kredytowej. Natomiast 40-proc. grupa osób wpada w tzw. lukę czynszową, czyli zarabiają powyżej kryteriów kwalifikujących do lokalu komunalnego, a za mało na nabycie mieszkania na własność – wskazuje Magdalena Ruszkowska-Cieślak, prezes zarządu Fundacji Habitat for Humanity Poland.
Wprawdzie kredyty hipoteczne są rekordowo tanie, mimo to decyzję o zakupie mieszkania warto podejmować z kalkulatorem w ręku. Może się bowiem okazać, że w niektórych przypadkach koszty najmu mieszkania są niższe.
Realizacja zapowiedzi w zakresie 100 tys. mieszkań w ramach programu Mieszkanie+ to proces, który potrwa około 10 lat, ocenił ekspert PFR Nieruchomości Marek Wielgo.
Bez względu na branżę klienci podejmują większość decyzji zakupowych w internecie. Nieruchomości nie są pod tym względem wyjątkiem. W sieci nie da się jednak wszystkiego dokładnie obejrzeć, czego oczekują potencjalni nabywcy. Wirtualne spacery, technologia 3D, VR będą przybliżać klienta do produktu, który ma kupić.
Wartość BIK Indeksu – Popytu na Kredyty Mieszkaniowe (BIK Indeks – PKM) informuje o rocznej dynamice wartości wnioskowanych kredytów mieszkaniowych. Najnowszy kwietniowy odczyt wyniósł + 16,2%, co oznacza, że w kwietniu 2019 r., w przeliczeniu na dzień roboczy, banki i SKOK-i przesłały do BIK zapytania o kredyty mieszkaniowe na kwotę wyższą o 16,2% w porównaniu z kwietniem 2018 r. Kwietniowy odczyt jest niższy od marcowego o 10,4 p.p.
Polski rynek mieszkaniowy stymuluje deficyt, który sięga nawet 3 mln lokali – ocenia Łukasz Borkowski z firmy Atal. Sprzedaż utrzyma się w tym roku na stabilnym poziomie, spowolnić powinna za to dynamika wzrostu cen, która w ostatnich latach była rekordowa. Wzrosty cen sięgną maksymalnie 100-200 zł/kw. Nie należy się spodziewać spadków z względu na wysokie ceny zakupu gruntów, koszty wykonawstwa i materiałów budowlanych.
Rentowność inwestycji w mieszkania na wynajem z roku na rok maleje, wskazują eksperci Emmerson Evaluation. Stawki najmu nie rosną bowiem tak szybko jak cen mieszkań. W ubiegłym roku średnie stopy zwrotu z wynajmu w największych polskich miastach kształtowały się w przedziale 3,0-5,9%. Najwyższą rentowność w raporcie EVALUER INDEX 2019 analitycy firmy odnotowali w Gdańsku i we Wrocławiu, gdzie dla mieszkań 1-pokojowych stopa zwrotu sięgała odpowiednio 5,9% i 5,6%.
W miejscowościach zamieszkałych przez 50 – 100 tys. mieszkańców można zarobić na wynajmie lokali mieszkalnych, w wielu przypadkach więcej niż w średnich i największych miastach. W tryumfujących Piekarach Śląskich można było uzyskać zwrot z inwestycji przekraczający 12% brutto w skali roku. Wśród pierwszych trzech najlepszych miast zestawienia, stopy zwrotu brutto były powyżej 11%. Ile i w której miejscowości można także sporo zarobić?
Najem krótkoterminowy może zostać uznany za samowolną zmianę sposobu użytkowania lokalu. Do takich wniosków doszedł Minister Inwestycji i Rozwoju, odpowiadając na interpelację jednego z posłów.
Deweloperzy działający w sześciu największych miastach Polski sprzedali w pierwszym kwartale br. 16,5 tysiąca nowych mieszkań i tym samym powtórzyli wynik z ostatniego kwartału 2018 r. Podobna liczba, 16,8 tysiąca lokali, trafiła w tym czasie do oferty. Opóźniony boom przeżywają Poznań i Łódź, w których odnotowano w ostatnim kwartale rekordy sprzedażowe – czytamy w najnowszym raporcie JLL Rynek mieszkaniowy w Polsce Q1 2019.
Sprzedaż mieszkań na sześciu największych rynkach w Polsce wzrosła o 0,3% kw/kw do 16,5 tys. w I kw. 2019 r., ale spadła o 10,3% w ujęciu rocznym, wynika z analizy REAS JLL Residential Advisory. Eksperci oceniają, że w całym bieżącym roku rynek może zachować się podobnie, osiągając sprzedaż o ok. 10% niższą r/r, na poziomie 58-59 tys. lokali. Według REAS, nie oznacza to jednak negatywnego scenariusza dla deweloperów.
Mimo spadku sprzedaży w 2018 r., deweloperzy nie zwalniają tempa i budują na potęgę. W ostatnich 12 miesiącach rozpoczęli budowę 140,3 tys. lokali mieszkalnych, co jest historycznym rekordem – wynika z najnowszych danych opublikowanych przez Główny Urząd Statystyczny.
Według danych GUS dynamika produkcji budowlano-montażowej zmniejszyła się w marcu do 10,8% r/r wobec 15,1% w lutym, co było poniżej oczekiwań rynku (11,7%) i powyżej naszej prognozy (9,8%). W kierunku spadku dynamiki produkcji budowlano-montażowej w marcu oddziaływały przede wszystkim niekorzystne efekty kalendarzowe. Po oczyszczeniu z wpływu czynników sezonowych produkcja budowlano-montażowa zmniejszyła się w marcu o 0,5% m/m.
Liczba mieszkań oddanych do użytkowania w marcu br. wzrosła o 1,8% r/r do 15 098, zaś w ujęciu miesięcznym spadła o 5,5%, podał Główny Urząd Statystyczny.
Dla gwiazd showbiznesu nieruchomości to nie tylko spełnienie marzeń o własnym miejscu na świecie, ale również kolejna możliwość do zarabiania pieniędzy. Celebryci zarabiają na nieruchomościach dobrze inwestując oraz wykorzystując swoją popularność.
2018 był rokiem znacznych podwyżek – zarówno cen mieszkań, które w wielu lokalizacjach osiągnęły rekordowe poziomy, jak i kosztów wykonawstwa budowlanego oraz cen gruntów pod nowe inwestycje mieszkaniowe. W 2019 r. tempo podwyżek będzie jednak mniej dynamiczne, prognozują autorzy raportu EVALUER INDEX 2019.
Inwestorzy coraz rzadziej kupują mieszkania pod inwestycje m.in. przez rosnące ceny. Dane pokazują, że sprzedaż mieszkań na rynku pierwotnym spadła w pierwszym kwartale 2019 r.
W pierwszym kwartale 2019 roku trend związany z rosnącymi cenami 1 mkw. nowych mieszkań został utrzymany. Po części wynikał on z rozbudowy oferty najdroższych lokali. Mowa nie tylko o dużych „M”, ale również o drogich kawalerkach.