Szybki monitoring NBP – styczeń 2017 r.
Raport NBP: W IV kwartale 2016 r. sytuacja przedsiębiorstw poprawiła się. Była ona związana ze wzrostem sprzedaży, pozytywnymi tendencjami na rynku pracy oraz środkami z programu Rodzina 500 plus.
Raport NBP: W IV kwartale 2016 r. sytuacja przedsiębiorstw poprawiła się. Była ona związana ze wzrostem sprzedaży, pozytywnymi tendencjami na rynku pracy oraz środkami z programu Rodzina 500 plus.
Babcie i dziadkowie są aktywnymi uczestnikami rynku kredytowego, bo jak wynika z danych Biura Informacji Kredytowej seniorzy to 18% wszystkich kredytobiorców. Osoby w wieku powyżej 65 lat mają udział we wszystkich kredytach – posiadają 4 mln czynnych kredytów (15% wszystkich czynnych kredytów) o łącznej wartości do spłaty równej kwocie 25,7 mld zł (4,5% udział w kwocie do spłaty wszystkich kredytobiorców). W ogólnej strukturze kredytobiorców w Polsce mają 16% udział w liczbie zaciągniętych kredytów konsumpcyjnych, które stanowią połowę wszystkich posiadanych przez nich czynnych kredytów.
PENGAB kolejny raz się obniżył. Złożyły się na to spadki oceny bieżącej i wskaźnika prognoz.
Bieżący, 2016 rok w bankowości znajdzie z pewnością swoje podsumowanie w wielu szczegółowych raportach i analizach po Nowym Roku (najserdeczniejsze życzenia dla Czytelników tej rubryki aleBanku.pl). A dziś – bardzo ciekawe opracowanie Głównego Urzędu Statystycznego podsumowujące standing polskich banków na koniec trzeciego kwartału 2016 r. Uwagę zwracają sformułowania „więcej” oraz „zwiększył się”.
PENGAB znowu się obniżył. Podobnie jest w przypadku oceny bieżącej oraz indeksu wyprzedzającego.
Drogi frank wciąż przypomina o nierozwiązanym problemie kredytów walutowych. Tymczasem nadzór finansowy zaczyna dostrzegać ryzyko, jakie wraz ze wzrostem stóp procentowych może dotknąć także zadłużonych w złotych. Remedium byłby kredyt hipoteczny o stałej stopie, jednak nie ma on zbyt wielu zwolenników ani wśród bankowców, ani ich klientów.
Analiza Biura Informacji Kredytowej wykazała, że 12% spółek cywilnych, aktywnie prowadzących działalność gospodarczą posiada czynne zobowiązanie kredytowe, co trzecia związana jest z działalnością handlową (detaliczną lub hurtową), a najwięcej opóźnień w spłacie pow. 90 dni, wśród 10 najliczniej reprezentowanych przez spółki cywilne działów PKD, dotyczy firm z branży Roboty budowlane związane ze wznoszeniem budynków (dział 41 PKD) – 13,4% spółek z tej branży ma zobowiązania kredytowe przeterminowane pow. 90 dni.
Polska znajduje się na czele listy państw europejskich, w których obywatele są przyjaźnie nastawieni do zaciągania kredytów. Ponad połowa z nas (52 proc.) nie widzi nic złego w pożyczkach zaciągniętych na sfinansowanie zakupu dóbr konsumpcyjnych, a 35 proc. w kredytowaniu planów wakacyjnych – wynika z najnowszego „Europejskiego Raportu Płatności Konsumenckich 2016”.
Jedną z najbardziej kontrowersyjnych inicjatyw legislacyjnych rządu na przestrzeni minionego roku była nowelizacja ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego. Nowe przepisy, w istotnym stopniu ograniczające obrót ziemią uprawną, wygenerowały sporo problemów nie tylko indywidualnym właścicielom. Również banki oraz firmy deweloperskie muszą zmagać się z szeregiem niespójności zawartych w nowych przepisach.
Analiza Biura Informacji Kredytowej wykazała, że co piąty mikroprzedsiębiorca, aktywnie prowadzący działalność gospodarczą posiada czynne zobowiązanie kredytowe, prawie co trzeci związany jest z działalnością handlową (detaliczną, hurtową), a najwięcej opóźnień w spłacie pow. 90 dni wśród 10 najliczniej reprezentowanych w CEiDG dotyczy mikroprzedsiębiorstw z branży budowlanej (dział 41 PKD).
Jeśli ktoś twierdzi, że nie ma znaczenia czy bank udzieli kredytu mieszkaniowego dwóm kredytobiorcom czy jednemu (singlowi), to jest w błędzie. W rzeczywistości, z perspektywy ryzyka kredytowego związanego z zaciąganym kredytem mieszkaniowym, istotną rolę odgrywa liczba współkredytobiorców. Połączenie dochodów dwóch lub więcej osób jako źródła spłaty jednego kredytu to nie tylko szansa na wzrost zdolności kredytowej czy atrakcyjniejsze warunki kredytu. Dla banku oznacza to także udzielenie finansowania obarczonego niższym ryzykiem. Obecnie w Polsce najczęściej kredyt mieszkaniowy zaciągany jest przez dwie osoby (65%), bez względu na to, czy żyją w związku małżeńskim, partnerskim, czy łączy ich pokrewieństwo.
W porównaniu z ubiegłym rokiem ponad 2,5-krotnie zwiększyła się liczba Polaków, którzy planują wziąć kredyt na cel konsumpcyjny – takie wnioski przynosi najnowsze badanie Deutsche Bank. Wzrost zanotowano przede wszystkim wśród kobiet i młodych osób. Zainteresowanie kredytami wynika z planowanych większych wydatków – przede wszystkim na remont mieszkania lub domu, albo wyjazdy na wakacje.
Po pierwszym półroczu można mówić – nawiązując do muzycznych skojarzeń – że trwa jeszcze skoczna polka w rytmie na 2/4. Krok banków jest jednak dosyć nerwowy i niepewny – ich sytuacja ekonomiczna polaryzuje się. Osiągnięcia są ciągle niezłe, często lepsze niż przed rokiem, ale całościowo wyniki netto obniżyły się.
Po dłuższym okresie spadku prognozy rozwoju sektora bankowego najnowszy pomiar koniunktury bankowej przyniósł pozytywne odwrócenie nastrojów bankowców. To właśnie ponad 6-pkt. zwyżka indeksu prognozy w przeważającej mierze zadecydowała o wzroście głównego indeksu PENGAB, który w sierpniu odnotował poziom 21,1 pkt. i wzrósł o 2,8 pkt. (patrz 1.). Zdaniem twórcy badania dr. Marcina Idzika z TNS Polska – zmiana jest spowodowana nieznacznym spadkiem indeksu ocen oraz zdecydowanym wzrostem indeksu wyprzedzającego. Wśród głównych czynników kształtujących te przewidywania są te o oddziaływaniu krótkookresowym, zwłaszcza sezonowym – podkreśla dr Marcin Idzik. Pozytywne sygnały płyną także z prognoz 6-miesięcznych zmian sytuacji na rynku bankowym. Brak zmian zapowiadają jednak prognozy sytuacji ekonomicznej przedsiębiorstw, gospodarstw domowych oraz gospodarki kraju. Ten scenariusz wskazuje na dalsze utrzymanie trendu horyzontalnego w koniunkturze na rynku bankowym. Wzrost prognozy 6-miesięcznej sektora bankowego nie koresponduje jednak z perspektywą 5-letnią. Według badanych bankowców blisko 40% przewiduje osłabienie się polskiego sektora bankowego w najbliższych pięciu latach (35% uważa, że sektor bankowy pozostanie bez zmian). W pozostałych indeksach na uwagę zasługuje spadek oceny bieżącej kredytów skierowanych do osób indywidualnych i przedsiębiorstw oraz wzrosty w zakresie prognozy tych produktów. Najwyższy od kilkunastu miesięcy poziom osiągnął natomiast indeks lokat długoterminowych, który w sierpniu wzrósł o 12 pkt.
We wrześniu br. podczas XXVI Forum Ekonomicznego w Krynicy-Zdroju, Związek Banków Polskich opublikował trzecią edycję raportu „Polska i Europa – wyzwania i zagrożenia”. Materiał odnosi się do najważniejszych wskaźników gospodarczych w ujęciu makroekonomicznym oraz przedstawia kondycję sektora finansowego w Polsce na tle Europy. Spadek rentowności banków, wzrost kosztów funkcjonowania systemu i perspektywa nadmiernej regulacji – to najważniejsze wnioski opracowania.
Wzrost handlu światowego ulegnie w 2016 roku spowolnieniu do poziomu +2,1% (według ilości), a następnie w 2017 roku przyspieszy nieznacznie do +3,1% – wynika z najnowszego raportu („Wojny handlowe: osłabienie mocy”) opracowanego przez Euler Hermes, światowego lidera sektora ubezpieczeń należności handlowych. Za niezadowalającym wynikiem stoją: wahania popytu na rynkach wschodzących, utrzymujące się niskie ceny surowców, fala deprecjacji walut na całym świecie, jak również rosnące tendencje izolacjonistyczne (siłą rzeczy – ograniczenie i mniejsza zależności od handlu międzynarodowego).
Wzrost handlu światowego ulegnie w 2016 roku spowolnieniu do poziomu +2,1% (według ilości), a następnie w 2017 roku przyspieszy nieznacznie do +3,1% – wynika z najnowszego raportu („Wojny handlowe: osłabienie mocy”) opracowanego przez Euler Hermes, światowego lidera sektora ubezpieczeń należności handlowych. Za niezadowalającym wynikiem stoją: wahania popytu na rynkach wschodzących, utrzymujące się niskie ceny surowców, fala deprecjacji walut na całym świecie, jak również rosnące tendencje izolacjonistyczne (siłą rzeczy – ograniczenie i mniejsza zależności od handlu międzynarodowego).
Były propozycje ulżenia doli frankowiczów autorstwa poprzedniej koalicji rządowej. Była propozycja nowego prezydenta (pierwsza), z „kursem sprawiedliwym”. Obie zaginęły w pomroce dziejów, poddane miażdżącej krytyce przez Komisję Nadzoru Finansowego. Banki miały swoją ofertę. Teraz mamy kolejne pomysły.
Bank BPS przygotował dla swoich Klientów promocję, która daje możliwość spłaty na preferencyjnych warunkach zadłużenia z tytułu kredytów obrotowych zaciągniętych w innych Bankach oraz otrzymania dodatkowych środków z przeznaczeniem na bieżącą działalność.
Raiffeisen Polbank wprowadził do oferty Pakiet Biznes Plus. Jest to połączenie konta firmowego z odnawialnym limitem w rachunku, szerokim pakietem usług transakcyjnych ułatwiających działalność firmy oraz opieką profesjonalnego osobistego doradcy bankowego. Propozycja skierowana jest do przedsiębiorstw o rocznym obrocie od 4 do 25 mln złotych i prowadzących pełną księgowość. Wysokość limitu może wynieść 50 tys., 100 tys., a nawet 200 tys. złotych – w zależności od potrzeb klienta. Koszt całego Pakietu zaczyna się od 199 zł miesięcznie. Bank nie pobiera żadnych odsetek od przyznanego i wykorzystanego przez klienta limitu kredytowego. Firmy mają trzy miesiące na przetestowanie tego rozwiązania. Jeśli nie spełni ono ich oczekiwań, mogą z niego w tym okresie zrezygnować, a bank zwróci im równowartość opłat poniesionych za Pakiet.