Cytat dnia 2017.08.30. – Jacek Furga
Wyniki odnotowane w II kwartale tego roku potwierdzają, że rynek mieszkaniowy od kilku lat notuje systematyczny, zrównoważony wzrost.
Wyniki odnotowane w II kwartale tego roku potwierdzają, że rynek mieszkaniowy od kilku lat notuje systematyczny, zrównoważony wzrost.
Podsumowując pierwsze siedem miesięcy 2017 r., w ujęciu wartościowym r/r udzielono więcej wszystkich rodzajów kredytów. Najwyższy wzrost nastąpił w przypadku kredytów mieszkaniowych (+13,7%). W ujęciu liczbowym wzrost nastąpił tylko w przypadku kredytów mieszkaniowych (+6,5%) oraz limitach kredytowych (+1,2%). W pozostałych dwóch produktach odnotowano spadek liczby podpisanych umów kredytowych, najwyższy w przypadku kart kredytowych (-6,6%). Jakość kredytów w portfelach poszczególnych rodzajów produktów dla klientów indywidualnych nadal pozostaje na stosunkowo bezpiecznym i stabilnym poziomie.
Popyt na kredyty dla firm na polskim rynku bankowym systematycznie się zwiększa. Analitycy Narodowego Banku Polskiego oceniają, iż trend ten utrzyma się co najmniej do końca obecnego kwartału – taki wniosek płynie z najnowszej edycji opracowanego przez Departament Stabilności Finansowej NBP raportu zatytułowanego „Sytuacja na rynku kredytowym”. Dokument powstał w oparciu o ankietę, którą bank centralny tradycyjnie już rozsyła do przewodniczących komitetów kredytowych w najważniejszych polskich bankach.
Grono firm zrzeszonych w Związku Firm Pośrednictwa Finansowego (ZFPF) powiększyła się o kolejnego pośrednika finansowego. Jest nim Alex T. Great Finanse i Nieruchomości, posiadający w swoich szeregach niemal 200 ekspertów do spraw kredytów, ubezpieczeń i rynku inwestycji oraz ponad 30 oddziałów w całej Polsce.
Wakacje na rynku nieruchomości to zwykle okres spowolnienia. Jednak w lipcu 2017 roku, według BIK popyt na kredyt był aż o 24% wyższy niż przed rokiem, a w sierpniu 67 mln zł na dopłaty z programu MdM wykorzystano w zaledwie jeden dzień. Wysokiemu popytowi na kredyty mieszkaniowe sprzyja dobra koniunktura gospodarcza w połączeniu z niskimi stopami procentowymi. W wypadku cen transakcyjnych nie odnotowaliśmy dużych zmian. Jedynym zaskoczeniem jest Łódź, gdzie utrzymał się poziom cenowy sprzed miesiąca, co oznacza podwyżkę o ponad 15% za m kw. w porównaniu do analogicznego okresu zeszłego roku.
Widoczne są pierwsze sygnały pogorszenia nastrojów konsumentów – to wniosek, jaki płynie z ostatniej edycji badania „Sytuacja na rynku consumer finance”, prowadzonego cyklicznie przez Konferencję Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce oraz Instytut Rozwoju Gospodarczego SGH. W III kwartale 2017 r. wskaźnik Barometru Rynku Consumer Finance spadł z 58 do 55,5 punktu. Pomimo, że jest to już dziesiąty z kolei odczyt, w którym wartość Barometru przekracza poziom 50 punktów, to obecne wskazanie jest na poziomie najniższym od dwóch lat.
471 tys. zł – tyle może pożyczyć na mieszkanie trzyosobowa rodzina. Aż 3 instytucje chciałyby familii dać przynajmniej pół miliona złotych na zakup „czterech kątów”. Nie dziwi więc, że z tej hojności chce skorzystać coraz więcej osób. Rosnący popyt zaczyna przekładać się na wzrost cen mieszkań.
Wartość BIK Indeks – Popytu na Kredyty Mieszkaniowe (BIK Indeks – PKM), który informuje o rocznej dynamice wartości wnioskowanych kredytów mieszkaniowych, wyniosła +23,6% w lipcu 2017 r. Oznacza to, że w lipcu 2017 r., w przeliczeniu na dzień roboczy, banki i SKOK-i przesłały do BIK zapytania o kredyty mieszkaniowe na kwotę wyższą o 23,6% w porównaniu z lipcem 2016 r. Średnia wartość indeksu od początku 2017 r. wyniosła 15,8%.
Prezydencki projekt ustawy mającej przybliżyć rozwiązanie problemu kredytów walutowych, został skierowany do Sejmu niemal równo w dziewiątą rocznicę ustanowienia przez kurs franka szwajcarskiego najniższego w historii poziomu. Przeciętny kredytobiorca znajduje się w połowie okresu spłaty zadłużenia. Łatwo dokonać jej bilansu, trudniej o prognozę na następną połowę.
Dawno temu jeden z tekstów na temat epopei frankowiczów zatytułowałem „Neverending story”. Wygląda na to, że się nie myliłem. Oto mamy kolejną propozycję pomocy. A dokładnie (signum temporis!) – nowelizację już istniejącej. Oto prezydent postanowił – zapewne dlatego, że żadna z dotychczasowych wersji pomocy nikogo nie zadowalała, a możliwości zostaje coraz mniej – poprawić zapisy Funduszu Wsparcia Kredytobiorców. Jak najbardziej słusznie.
2 sierpnia 2017 r. prezydent Andrzej Duda skierował do marszałka sejmu nowy projekt ustawy mający na celu po pierwsze zmianę mechanizmu wsparcia finansowego osób spłacających kredyty mieszkaniowe, będących w trudnej sytuacji finansowej, a po drugie wprowadzenie nowego instrumentu wspierającego dobrowolną restrukturyzację kredytów walutowych.
W Polsce w 2016 roku za metr kwadratowy nowego mieszkania trzeba było zapłacić średnio 1 212 euro, czyli o 9,7 proc. więcej niż rok wcześniej. W Warszawie cena ta wynosiła 1 729 euro.
Uelastycznienie procedury restrukturyzacji kredytów mieszkaniowych to według Związku Banków Polskich jeden z kluczowych zapisów ustawy o kredycie hipotecznym, która obowiązuje od 22 lipca br. Na mocy nowych przepisów, bank w przypadku zgłoszenia przez klienta problemów ze spłatą zobowiązań, jest zobowiązany do zaproponowania zmiany warunków zawartej umowy poprzez np. czasowe obniżenie wysokości miesięcznej raty lub w uzasadnionych przypadkach nawet zawieszenie spłaty kredytu. Jak wskazuje ZBP, obszary regulowane przez nową ustawę, w istocie na nowo definiują relacje między kredytobiorcami a bankami.
Zysk netto grupy Banku Millennium w pierwszej połowie 2017 roku wyniósł 314 mln zł. Liczba aktywnych klientów detalicznych wzrosła do 1,56 mln (od początku roku wzrost o 65 tys.). Zysk netto w drugim kwartale osiągnął 173,6 mln zł (wzrost o 24% kw./kw.).
Osoby, które planują zakup mieszkania i chcą otrzymać dofinansowanie wkładu własnego, będą mogły wnioskować o jego przyznanie jeszcze w sierpniu 2017 r. Bank Gospodarstwa Krajowego będzie dysponował pulą 67 mln zł dzięki temu, że 7 lipca br. Sejm RP przyjął ustawę zmieniającą zasady programu „Mieszkanie dla młodych”.
W minioną sobotę, 15 lipca, weszła w życie „Ustawa o kredycie hipotecznym oraz nadzorze nad pośrednikami kredytu hipotecznego i agentami”. Jej uzupełnieniem jest szereg aktów wykonawczych. Jak zawsze, sezon urlopowy nigdy nie sprzyja zwróceniu społecznej uwagi na rzeczy istotne. Szkoda, bo ustawa ta jest wyjątkowo istotna! To jeden z najważniejszych aktów prawnych regulujących rynek mieszkaniowych kredytów hipotecznych, relacji klienta z bankiem – a dokładniej – funkcjonowania pośredników kredytowych.
W 2016 roku doświadczyliśmy wielu zmian geopolitycznych, miały one wpływ także na europejskie banki. Wyniki z działalności bankowej ucierpiały, a rynek nie poradził sobie z koniecznością znacznego cięcia kosztów, by uchronić zyski. Według Retail Banking Radar 2017 – raportu przygotowanego przez A.T. Kearney, banki w Europie mogą odzyskać swoją pozycję, ale nieunikniona będzie rewolucja – szczególnie w kontekście rosnących wpływów firm technologicznych i fintechów
Jak wynika z najnowszego raportu Metrohouse i Expandera, marże kredytów hipotecznych w tym roku rosną nieomal bez przerwy, jedynie w kwietniu nie odnotowano zmian. Przyczynami podwyżek mogą być nie tylko chęć poprawy wyników ze strony banków, ale również rosnący popyt na kredyty. Dobrą wiadomością jest spadek średnich cen mieszkań w stolicy, za to w Łodzi, Poznaniu i szczególnie we Wrocławiu, kupujący odczują coraz wyższe ceny w transakcjach. Deweloperzy po krótkiej chwili wytchnienia, spowodowanej przerwaniem wypłat z MdM-u w kwietniu muszą przygotować się na niespokojne wakacje – w sierpniu planowane jest dodatkowe dofinansowanie w ramach tego programu.
Coraz więcej osób zaciąga kredyty mieszkaniowe. Rosnące wynagrodzenia Polaków sprawiają, że banki także chcą na ten cel pożyczać wyższe kwoty. Od pół roku kredyty wyraźnie wspierają ożywienie, z którym na rynku mieszkaniowym mamy do czynienia już od czterech lat.
Wartość BIK Indeks – Popytu na Kredyty Mieszkaniowe (BIK Indeks – PKM), który informuje o rocznej dynamice wartości wnioskowanych kredytów mieszkaniowych, wyniosła +20,4% w czerwcu 2017 r. Oznacza to, że w czerwcu 2017 r., w przeliczeniu na dzień roboczy, banki i SKOK-i przesłały do BIK zapytania o kredyty mieszkaniowe na kwotę wyższą o 20,4% w porównaniu z czerwcem 2016 r. Średnia wartość indeksu od początku 2017 r. wyniosła 14,5%.