Banki udzieliły w kwietniu kredytów na nieruchomości mieszkaniowe za 4809 mln zł
Banki udzieliły w kwietniu kredytów na nieruchomości mieszkaniowe o wartości 4.809 mln zł wobec 5.445 mln zł w marcu – podał NBP.
Banki udzieliły w kwietniu kredytów na nieruchomości mieszkaniowe o wartości 4.809 mln zł wobec 5.445 mln zł w marcu – podał NBP.
Związek Banków Polskich liczy, że w ciągu najbliższych tygodni zapadnie decyzja o obniżeniu wagi ryzyka dla walutowych kredytów hipotecznych. Bankowcy krytycznie oceniają projekt zakładający ustawowe wprowadzenie wakacji kredytowych – ich zdaniem przepisy w obecnej formie nie będą możliwe do operacyjnego wdrożenia przez banki – poinformowali we wtorek przedstawiciele ZBP.
Osoby prywatne i przedsiębiorcy złożyli w bankach łącznie prawie 1 mln wniosków (964 tys.) o zawieszenie płatności rat wg stanu na 19 maja, podał Związek Banków Polskich.
Mimo oczekiwań spowolnienia akcji kredytowej w marcu bieżącego roku ze względu na możliwy wpływ pandemii koronawirusa, pierwszy kwartał na rynku kredytów mieszkaniowych upłynął pod znakiem boomu. Odnotowana skala akcji kredytowej przewyższyła nie tylko wyniki z poprzedniego kwartału, ale również wyniki z analogicznego okresu z 2019 roku. Dostępność kredytów pozostała na wysokim poziomie, podobnie jak ceny transakcyjne mieszkań. Na koniec marca obserwowano wzrost w tym obszarze we wszystkich monitorowanych aglomeracjach. W większości z nich wzrosły także stawki czynszu najmu.
W kwietniu ofertowe ceny mieszkań zatrzymały się w miejscu. To jednocześnie oznacza, że są wciąż o 13% wyższe niż przed rokiem. Z raportu Expandera i Rentier.io wynika również, że kredyty hipoteczne są obecnie najtańsze w historii.
Czy proponowana przez rząd ulga w podatku od dochodów osobistych dla osób kupujących mieszkania na rynku pierwotnym pomoże firmom z sektora budowlanego i ułatwi dostęp do mieszkań młodym ludziom, pytamy Michała Sapotę, prezesa HRE Investments.
Czy osoby, które uzyskują dochody z najmu, albo zajmują się flippingiem dostaną kredyt hipoteczny? Jak banki oceniają ich zdolność kredytową? – sprawdziliśmy w kilku bankach.
Kwiecień 2020 był trudnym miesiącem dla wynajmujących. Przedłużający się zakaz najmu na doby zmusił wielu właścicieli mieszkań do poszukiwania ratunku w najmie długoterminowym. To oczywiście przełożyło się na spadek cen.
Już prawie milion wniosków o zawieszenie płatności rat złożyły osoby prywatne i przedsiębiorcy w bankach – informuje Związek Banków Polskich. Ostatnie dwa tygodnie przyniosły spadek dynamiki składania nowych wniosków – przybyło ich niewiele ponad 50 tys.
Zwrot podatku to nowy pomysł rządu na wsparcie osób młodych, które wprowadzą się do swojego pierwszego mieszkania lub wybudowanego właśnie domu. Za mniejsze pieniądze możliwe byłoby stworzenie w Polsce programu gwarancji kredytowych, który rozwiązywałby realny problem osób młodych ‒ braku wkładu własnego przy ubieganiu się o kredyt.
W kwietniu 2020 r., w porównaniu do kwietnia 2019 r. banki i SKOK-i udzieliły mniej wszystkich rodzajów produktów kredytowych zarówno w ujęciu wartościowym, jak i liczbowym. W ujęciu liczbowym banki przyznały o (-68,0%) mniej limitów kredytowych i o (-67,3%) mniej kart kredytowych. Udzieliły także
o (-48,0%) mniej kredytów konsumpcyjnych oraz o (-23,0%) mniej kredytów mieszkaniowych. W ujęciu wartościowym banki i SKOK-i przyznały mniej o (-68,0%) limitów kartowych i limitów kredytowych o wartości (-58,4%) niższej niż przed rokiem. W przypadku kredytów konsumpcyjnych wartość udzielonych w kwietniu 2020 r. kredytów jest niższa o (-62,0%), a kredytów mieszkaniowych o (-14,6%).
NBP opublikował dane na temat cen transakcyjnych w I kwartale. Był to w większości okres jeszcze przed pandemią, więc nie powinno nikogo dziwić, że ceny niemal we wszystkich miastach ustanowiły nowe rekordy. W siedmiu największych miastach nowe mieszkania zdrożały o 11% r/r, a na rynku wtórnym o 10%. Co ciekawe ceny rosły, mimo że kupujący uzyskiwali bardzo wysokie rabaty.
Z końcem 2019 r. kiedy boom mieszkaniowy trwał w najlepsze, a banki udzielały rekordowych kwot kredytów hipotecznych, specjaliści powoli ostrzegali, że w 2020 r. nie będzie już tak łatwo o kredyt, a ceny mieszkań nadal będą rosły. Omawiane były różne scenariusze, ale nikt nie pomyślałby, że zmiany w tak krótkim czasie wywoła koronawirus.
Do zakupu mieszkania na kredyt potrzebny jest wyższy wkład własny, praca w stabilnej branży i pewna forma zatrudnienia – wynika z analizy Bartosza Turka, analityka HRE Investments.
O potrzebie uruchomienia wakacji kredytowych zaczęło się mówić w marcu. Część osób, która wtedy o nie zawnioskowała, już w czerwcu znów będzie musiała zacząć spłacać raty. Takie zawieszenie często obowiązuje bowiem jedynie 3 miesiące. Niestety w przypadku kredytów walutowych, raty będą dodatkowo podwyższone przez wysoki kurs franka czy euro. Co jednak, jeśli ktoś stracił pracę lub jego dochody nadal będą zdecydowanie niższe niż przed epidemią? Podpowiadamy co można zrobić, jeśli po okresie wakacji kredytowych, ktoś nadal będzie miał problem ze spłatą rat.
Wartość BIK Indeksu – Popytu na Kredyty Mieszkaniowe (BIK Indeks – PKM) informuje o rocznej dynamice wartości wnioskowanych kredytów mieszkaniowych. Czwarty w tym roku – kwietniowy odczyt Indeksu wyniósł -27,6%, co oznacza, że w kwietniu 2020 r., w przeliczeniu na dzień roboczy, banki i SKOK-i przesłały do BIK zapytania o kredyty mieszkaniowe na kwotę niższą o 27,6% w porównaniu z kwietniem 2019 r.
Zaostrzanie polityki kredytowej przez banki ma być kontynuowane w II kwartale br., a skala tego zaostrzenia będzie znaczna, szczególnie w segmencie kredytów dla przedsiębiorstw. Banki spodziewają się przy tym spadku popytu na większość kategorii kredytu, głównie na kredyt konsumpcyjny, wynika z ankiety Narodowego Banku Polskiego (NBP) skierowanej do przewodniczących komitetów kredytowych banków pn. „Sytuacja na rynku kredytowym II kwartał 2020 r.”
Koronawirus, COVID-19, pandemia – nowe w naszych słownikach określenia odmieniane na wszelkie możliwe sposoby wpłynęły nie tylko na organizację naszego życia codziennego, ale i całą gospodarkę.
Sektor bankowy zapowiada, że w wyniku pandemii i związanych z nią skutków w ciągu najbliższych miesięcy polityka kredytowa banków będzie się zaostrzała, w tym w segmencie kredytów konsumpcyjnych może się ona zmienić istotnie wraz z oczekiwanym dużym spadkiem popytu – wynika z ankiety przeprowadzonej wśród największych banków.
Banki udzieliły w marcu kredytów na nieruchomości mieszkaniowe o wartości 5.445 mln zł wobec 4.925 mln zł w lutym – podał NBP.